Skip to main content
Pozycjonowanie Stron

Pozycjonowanie sklepów w handlu detalicznym

Klient sprawdza cenę i dostępność w telefonie, czasem stojąc już w innym sklepie. Ustawiamy widoczność tak, żeby przy takim zapytaniu zobaczył Państwa asortyment, a nie wyłącznie porównywarkę cen.

Cel współpracy: widoczność na pytania o produkt i dostępność, dla sklepu stacjonarnego i internetowego.

Nagrody i wyróżnienia

Decyzja o zakupie zapada przed wejściem do sklepu

Klient sprawdza w telefonie cenę, dostępność i godziny otwarcia, zanim wsiądzie do samochodu. Placówka bez aktualnej wizytówki i bez opisanego asortymentu wypada z tego porównania, choć towar leży na półce kilka ulic dalej.

Handel detaliczny pracuje dziś w dwóch kanałach naraz. Łączymy więc widoczność lokalną, opartą na mapach i podstronach placówek, z pozycjonowaniem kategorii produktowych, które przyciągają zamówienia wysyłkowe z całego kraju.

Zacznij od konsultacji

Stały opiekun, który zna Państwa stronę

Przez cały okres współpracy rozmawiają Państwo z jedną osobą, która prowadzi projekt i zna jego historię.

Główna specjalizacja: pozycjonowanie

Od ponad dekady pracujemy przede wszystkim nad widocznością w wyszukiwarce. Strony, PR i marketing prowadzimy tak, żeby ją wzmacniały.

Umowa na Państwa warunkach

Do wyboru umowa na 12, 24 lub 36 miesięcy albo bezterminowa, z trzymiesięcznym okresem wypowiedzenia.

Jak prowadzimy pozycjonowanie w handlu detalicznym

Plan zależy od tego, czy sprzedaż idzie głównie przez sklep, przez internet, czy przez oba kanały.

Kategorie zamiast pojedynczych produktów

Ruch przychodzi na opisy kategorii i grup towarów, bo tak formułuje się zapytania. Porządkujemy strukturę sklepu, filtry oraz nazwy kategorii, żeby każda miała szansę na własną pozycję.

Widoczność placówki w okolicy

Każdy punkt sprzedaży dostaje wizytówkę i podstronę z adresem, godzinami i asortymentem. To one obsługują zapytania o dostępność towaru w pobliżu.

Opisy, których nie ma u konkurencji

Opis od producenta powtarza się w dziesiątkach sklepów. Piszemy własne, z parametrami, zastosowaniem i odpowiedziami na pytania kupujących, bo tylko takie mają szansę wyprzedzić resztę.

Technika sklepu internetowego

Zajmujemy się szybkością ładowania, adresami filtrów, stronicowaniem list i obsługą produktów niedostępnych. Na tych obszarach sklepy tracą widoczność najczęściej.

Jak klienci szukają towaru i gdzie przechwytujemy ich uwagę

Sprzedaż detaliczna zaczyna się od zapytania wpisanego w telefonie. Pokazujemy, jak przebiega ta ścieżka i w których jej punktach sklep może stanąć przed konkurencją.

01

Ścieżka klienta prowadzi od telefonu do kasy

Zanim kupujący wejdzie do sklepu, sprawdza cenę, dostępność i opinie na ekranie, który ma w kieszeni.

Kupujący rzadko zaczyna od wejścia do sklepu. Najpierw sprawdza, czy interesujący go model jest dostępny, ile kosztuje i czy da się go odebrać tego samego dnia. Adres wybiera na końcu. Według GUS w 2025 roku dostęp do internetu miało 96,2 procent gospodarstw domowych, a szerokopasmowe łącze mobilne 78,2 procent. Porównywanie ofert dzieje się więc wszędzie, także na parkingu przed Państwa placówką.

Trzy momenty, w których sklep wypada z gry

  • Zapytanie o towar z nazwą miasta lub z dopiskiem o pobliżu, gdy sklep nie ma opisanej placówki.
  • Zapytanie o konkretny model, gdy karta produktu powtarza opis producenta słowo w słowo.
  • Sprawdzenie godzin otwarcia i numeru telefonu, gdy wizytówka w Google jest nieaktualna.

Każdy z tych momentów wygląda inaczej w statystykach, a kończy się tak samo: klient trafia do sklepu, który odpowiedział na pytanie wcześniej. Dlatego pracę zaczynamy od spisania pytań, jakie Państwa obsługa słyszy przy ladzie i na infolinii. To najtańsze źródło tematów, bo pochodzi wprost od kupujących, a nie z narzędzia, które zgaduje.

Co z tego wynika dla kolejności prac

Widoczność budujemy warstwami. Najpierw zapytania z zamiarem zakupu, bo przynoszą przychód najszybciej. Potem zapytania porównawcze, w których klient wybiera między dwoma modelami. Na końcu treści poradnikowe, które łapią osoby na wczesnym etapie i sprowadzają je do sklepu później. Odwrócenie tej kolejności to najczęstszy powód, dla którego ruch rośnie, a sprzedaż stoi w miejscu.

Zanim powstanie pierwszy tekst, prosimy o listę grup towarowych z najwyższą marżą. Bez niej nie da się ustawić priorytetów.

02

Frazy produktowe, kategorie i zapytania o dostępność

Zapytania kupujących układają się w kilka wyraźnych grup, a każda z nich potrzebuje innego typu podstrony.

Zapytania w handlu detalicznym dzielą się na kilka grup i każda trafia gdzie indziej. Nazwa kategorii, na przykład buty robocze skórzane, pasuje do listy produktów. Nazwa modelu z symbolem pasuje do karty produktu. Pytanie o zastosowanie albo o różnicę między dwiema wersjami pasuje do poradnika. Zapytanie z nazwą dzielnicy obsługuje podstrona placówki i wizytówka. Jeżeli wszystkie te zapytania prowadzą do jednego adresu, wyszukiwarka i tak wybierze sklep, który ma dla każdej intencji osobną podstronę.

Jak zbieramy listę fraz bez zgadywania

  1. Wyciągamy zapytania z Search Console oraz z wewnętrznej wyszukiwarki sklepu.
  2. Dokładamy nazwy i symbole z kart katalogowych producentów oraz z etykiet na półkach.
  3. Dopisujemy pytania powtarzające się w rozmowach z obsługą i w zgłoszeniach reklamacyjnych.
  4. Przypisujemy każdą frazę do jednego adresu, żeby podstrony nie zjadały się nawzajem.

Intencja waży więcej niż zasięg

Fraza ogólna wygląda atrakcyjnie w zestawieniu, ale zwykle prowadzi do porównywarek i platform sprzedażowych. Zapytanie z symbolem, pojemnością albo rozmiarem ma mniejszy zasięg i znacznie wyższą skuteczność, bo wpisuje je osoba, która wie, czego szuka. W sklepach z szerokim asortymentem większość przychodu z wyników bezpłatnych pochodzi właśnie z takich zapytań, rozłożonych na setki adresów.

Osobno traktujemy zapytania o dostępność. Klient pyta, czy towar jest na stanie, czy można go zarezerwować i kiedy przyjdzie dostawa. Odpowiedź powinna być widoczna na liście produktów i na karcie, a nie dopiero w koszyku.

Liczb wyszukiwań nie podajemy w ofercie, jeżeli nie pochodzą z narzędzia, do którego mają Państwo wgląd.

03

Wizytówka Google i widoczność placówki w okolicy

Dla sklepu stacjonarnego profil firmy bywa ważniejszy od strony głównej, bo to on obsługuje zapytania z mapy.

Wyniki lokalne rządzą się własnymi zasadami. Google opisuje je krótko: o kolejności decydują trafność, odległość i popularność profilu. Ta sama pomoc zawiera zdanie warte zapamiętania przed rozmową z dowolną agencją, czyli że nie da się poprosić o lepszą pozycję lokalną ani za nią zapłacić. Na trafność i popularność pracujemy treścią, opiniami i porządkiem w danych, nie budżetem.

Co uzupełniamy w profilu sklepu

  • Kategorię główną dopasowaną do tego, co faktycznie sprzedaje placówka, oraz kategorie dodatkowe.
  • Godziny otwarcia razem z wyjątkami na święta i na niedziele objęte zakazem handlu.
  • Zdjęcia wejścia, wnętrza i parkingu, bo po nich klient rozpoznaje miejsce z ulicy.
  • Produkty i usługi wpisane nazwami, których używają kupujący, a nie nazwami z systemu magazynowego.

Wizytówka i strona muszą mówić to samo

Adres, numer telefonu i godziny powtarzamy na podstronie placówki w identycznej postaci. Rozbieżność między profilem, stroną i katalogami branżowymi osłabia popularność, a przy kilku punktach sprzedaży potrafi pomieszać je w mapach. Przy sieci placówek prowadzimy jedną tabelę danych i z niej aktualizujemy wszystkie miejsca naraz, zamiast poprawiać każde osobno.

Opinie traktujemy jako część tej samej pracy. Google wprost pisze, że większa liczba opinii i wyższe oceny mogą pomóc pozycji lokalnej, a odpowiadanie na nie pokazuje, że liczą się Państwo ze zdaniem kupujących. Prosimy o opinię przy odbiorze towaru, kiedy wrażenie jest świeże, a nie miesiąc po transakcji.

04

Sezon, wyprzedaże i kalendarz treści w handlu

Popyt w handlu detalicznym nie rozkłada się równo, a treści muszą być gotowe, zanim zacznie rosnąć.

Udział sprzedaży internetowej zmienia się w ciągu roku i widać to w danych GUS. W listopadzie 2025 roku udział sprzedaży przez internet w sprzedaży ogółem wzrósł z 10,7 do 11,0 procent, a w grudniu 2025 roku wyniósł 10,1 procent wobec 10,2 procent rok wcześniej. Listopadowy szczyt to efekt wyprzedaży, a nie trwałej zmiany zachowań. Sklep, który publikuje stronę promocji w połowie listopada, zdąży z reklamą i nie zdąży z wynikami bezpłatnymi.

Kiedy zaczynamy przygotowania

  1. Na osiem do dwunastu tygodni przed szczytem odświeżamy albo publikujemy strony kategorii sezonowych.
  2. Na miesiąc przed startem promocji dodajemy stałą podstronę wyprzedaży i podpinamy ją w menu.
  3. W trakcie sezonu pilnujemy dostępności i czasu ładowania, bo ruch bywa kilkakrotnie wyższy.
  4. Po sezonie zostawiamy ten sam adres i podmieniamy treść, zamiast usuwać stronę i budować ją od nowa.

Grudzień nie jest jedynym sezonem

Każda kategoria ma własny kalendarz. Odzież robocza rusza przy naborach i przy zmianie pogody, sprzęt ogrodowy wiosną, artykuły szkolne w sierpniu, a części zamienne po pierwszych mrozach. Rozpisujemy ten kalendarz raz, na podstawie Państwa sprzedaży z poprzednich lat, i planujemy według niego publikacje na cały rok.

Różnice między grupami towarów są duże i warto je znać. W grudniu 2025 roku udział sprzedaży przez internet wyniósł 25,1 procent w grupie tekstylia, odzież, obuwie oraz 21,8 procent w grupie meble, rtv, agd. Sklep z takim asortymentem musi planować treści inaczej niż sklep spożywczy, w którym rola kanału internetowego jest o wiele mniejsza.

Stały adres strony wyprzedaży zbiera historię co roku. Nowy adres w każdym sezonie zaczyna od zera.

05

Czym pozycjonowanie sklepu różni się od pozycjonowania usługi

Sklep pracuje na tysiącach adresów naraz, a firma usługowa na kilkunastu. Ta różnica zmienia cały plan działania.

Firma usługowa ma kilkanaście podstron i każdą można dopracować ręcznie. Sklep ma setki kategorii, tysiące kart produktów i dodatkowo filtry, które mnożą adresy. Praca przesuwa się więc z pojedynczych tekstów na szablony, reguły i porządek w danych. Jeden dobrze ustawiony szablon kategorii działa od razu na całą grupę towarów, a jeden błąd w tym samym szablonie kosztuje tyle samo razy.

Zmienność asortymentu

Towar się kończy, producent wycofuje model, pojawia się następca. W usługach taka sytuacja praktycznie nie występuje. W sklepie ustalamy zasadę raz i stosujemy ją automatycznie: produkt czasowo niedostępny zostaje pod tym samym adresem z informacją o terminie dostawy, produkt wycofany dostaje przekierowanie do następcy albo stronę z zamiennikami. Kasowanie kart razem z adresami to najprostszy sposób na utratę widoczności zbieranej latami.

Konkurencja o innym ciężarze

O ogólne nazwy produktów licytują się platformy sprzedażowe i sieci handlowe z zapleczem, którego mniejszy sklep nie dogoni. Przewagę daje wąska specjalizacja, doradztwo, dostępność części zamiennych i serwis. Dlatego w handlu detalicznym częściej wybieramy kilkadziesiąt zapytań średniej wielkości niż jedno, o które walczy cały rynek. GUS podaje, że na koniec 2024 roku działało w Polsce ponad 318 tysięcy sklepów, o 8,3 tysiąca mniej niż rok wcześniej, więc konkurencja o uwagę kupującego zaostrza się także poza siecią.

Plan dla sklepu zaczynamy od audytu struktury, a nie od listy tekstów do napisania.

Od pierwszej rozmowy do startu prac

Krok 1

Kontakt

Rozmawiamy o Państwa firmie, celach i dotychczasowych działaniach.

Krok 2

Audyt strony

Sprawdzamy technikę, treści, linki i widoczność na tle konkurencji.

Krok 3

Spotkanie i plan

Omawiamy wnioski z audytu, wspólnie dobieramy frazy i ustalamy kolejność prac.

Krok 4

Start prac

Podpisujemy umowę, uruchamiamy pomiar pozycji i zaczynamy wdrożenia.

Branża rozrywkowa

Dekada współpracy na pierwszym miejscu w Google

Od dekady utrzymujemy firmę z branży rozrywkowej na pierwszym miejscu w Google na jej najważniejsze frazy. Bez przerw, bez spadków po aktualizacjach algorytmu.
Przeczytaj opis wdrożenia
TOP 1
frazy „paintball Warszawa” i „ASG Warszawa”
10 lat
nieprzerwanej współpracy
100%
stabilności profilu linków

Struktura sklepu, treści i technika, które utrzymują pozycje

Druga część dotyczy samej strony: jak układamy kategorie i filtry, kto pisze treści oraz które elementy techniczne decydują o widoczności sklepu.

06

Struktura serwisu: kategorie, filtry i podstrony placówek

Porządek w kategoriach i filtrach decyduje o tym, ile adresów wyszukiwarka w ogóle zdąży odwiedzić.

Filtry potrafią wygenerować tysiące adresów o niemal identycznej zawartości. Google opisuje w dokumentacji kilka sposobów na opanowanie tego ruchu: blokadę wybranych adresów w pliku robots.txt, oparcie filtrowania o fragment adresu, który nie wpływa na skanowanie, oraz wskazanie wersji kanonicznej. Zaznacza przy tym, że atrybut rel nofollow działa dopiero wtedy, gdy znajdzie się przy każdym odnośniku prowadzącym do danego adresu, a jeden pominięty link psuje cały zamysł.

Które filtry zostawiamy w indeksie

  • Filtry, które kupujący sam wpisuje jako frazę, na przykład rozmiar, kolor albo moc silnika.
  • Kombinacje mające realny asortyment, a nie dwa produkty z resztek magazynowych.
  • Adresy czytelne, z parametrem w postaci klucz i wartość, bez identyfikatorów sesji i kodów śledzących.

Google zaleca też, aby kombinacje filtrów bez żadnego wyniku zwracały kod 404, zamiast przekierowywać do strony błędu. Taka drobna poprawka w szablonie oszczędza budżet skanowania i zmniejsza liczbę pustych list, które trafiają do wyników.

Placówki jako osobna gałąź serwisu

Każdy punkt sprzedaży dostaje własną podstronę z adresem, godzinami, zdjęciami i listą grup towarowych dostępnych na miejscu. Te podstrony obsługują zapytania z nazwą miasta i dzielnicy, a przy okazji wzmacniają wizytówki. Przy sieci sklepów budujemy do tego stronę zbiorczą z wyszukiwarką placówek, żeby cała gałąź miała jeden czytelny punkt wejścia i jeden zestaw danych do aktualizacji.

07

Opisy kategorii i kart produktów, których nie ma konkurencja

Opis od producenta powtarza się w dziesiątkach sklepów, więc sam z siebie nie zbuduje Państwu przewagi.

Na stronie kategorii tekst ma pomagać w wyborze, a nie zapełniać miejsce pod listą produktów. Piszemy więc krótkie wprowadzenie nad listą, które tłumaczy, czym różnią się podgrupy, oraz rozwinięcie pod listą z parametrami, zastosowaniem i najczęstszymi pytaniami. Taki układ obsługuje dwie grupy naraz: osobę, która dokładnie wie, czego szuka, i osobę, która dopiero się zastanawia.

Co wchodzi do opisu produktu

  • Parametry w tabeli, zawsze w tej samej kolejności w obrębie jednej kategorii.
  • Zastosowanie opisane językiem klienta, z przykładem sytuacji, w której produkt się sprawdza.
  • Informacja, co znajduje się w zestawie i czego w nim nie ma, bo to najczęstszy powód zwrotów.
  • Odpowiedzi na pytania zadawane obsłudze, zapisane bez ozdobników.

Skala i kolejność pracy

Nikt nie napisze ręcznie tysiąca kart w miesiąc, więc ustalamy kolejność. Najpierw kategorie z najwyższą marżą i realną szansą na wynik, potem produkty o najwyższej sprzedaży, na końcu długi ogon asortymentu. Dla reszty przygotowujemy szablon, który łączy dane z karty katalogowej z własnymi blokami treści, i uzupełniamy go stopniowo, partia po partii.

Sprawdzamy też, czy kategoria i podkategoria nie mówią tego samego. Jeżeli obie odpowiadają na to samo pytanie, wyszukiwarka wybiera jedną z nich losowo i obie tracą. Rozdzielenie tematów bywa skuteczniejsze niż dopisanie kolejnych akapitów.

Opis producenta zostawiamy, ale zawsze pod własną treścią, nigdy jako jedyną zawartość karty.

08

E-E-A-T: kto pisze treści i czym potwierdzamy doświadczenie

W sklepie wiarygodność buduje się inaczej niż na blogu: pokazujemy ludzi, procedury i to, co dzieje się po zakupie.

Kupujący sprawdza, komu zostawia pieniądze. Dlatego na stronie umieszczamy dane rejestrowe, adres magazynu i placówek, numer telefonu oraz nazwiska osób, które doradzają przy wyborze. Przy asortymencie technicznym podpisujemy poradniki imieniem i nazwiskiem doradcy, z krótką notką o tym, ile lat pracuje z tym towarem. To kosztuje jedno popołudnie, a odróżnia sklep od setek anonimowych witryn z identycznym katalogiem.

Dowody, które da się pokazać

  • Zdjęcia magazynu, punktu serwisowego i zespołu, a nie zdjęcia kupione w banku obrazów.
  • Certyfikaty autoryzacji producenta, jeżeli Państwo je posiadają.
  • Opisany proces zwrotu, reklamacji i wysyłki, z terminami, których naprawdę Państwo dotrzymują.
  • Opinie z podaniem źródła, bez przepisywania ich do kodu strony jako ocen redakcyjnych.

Doświadczenie widać w szczegółach

Tekst napisany przez osobę, która sprzedawała dany towar, poznaje się po drobiazgach: po uwadze, że dany rozmiar mierzy się inaczej niż u pozostałych producentów, po ostrzeżeniu przed najczęstszą pomyłką przy zamówieniu, po wskazaniu tańszej alternatywy, kiedy droższa wersja nie jest potrzebna. Takich zdań nie da się wymyślić przy biurku.

Zbieramy je od Państwa zespołu. Jedna rozmowa z doradcą nagrana na telefon wystarcza zwykle na kilka kart produktów i jeden poradnik. Dzięki temu treść brzmi jak sklep, a nie jak dowolna witryna z tym samym asortymentem, i pracuje także wtedy, gdy klient trafia na nią z porównywarki.

09

Szybkość, wersja mobilna i dane strukturalne sklepu

Technika w sklepie rzadko psuje się efektownie. Zwykle po prostu powoli odbiera ruch najdroższym podstronom.

Google podaje, że wskaźniki Core Web Vitals są używane przez systemy rankingowe, i od razu zastrzega, że nie istnieje pojedynczy sygnał opisujący wrażenia ze strony. W praktyce nie gonimy jednej liczby w narzędziu, tylko poprawiamy to, co realnie spowalnia listę produktów: wagę zdjęć, liczbę skryptów zewnętrznych, sposób doczytywania kolejnych pozycji oraz czas odpowiedzi serwera przy większym ruchu.

Dane strukturalne właściwe dla handlu

Na kartach produktów stosujemy typ Product razem z Offer, a przy wielu ofertach tego samego towaru AggregateOffer. Google rozróżnia dwa warianty tych danych: fragment produktu dla stron, na których nie da się kupić, oraz ofertę sprzedawcy dla stron, na których klient kupuje u Państwa, z miejscem na rozmiary odzieży, warunki dostawy i zasady zwrotu. Podstrony placówek opisujemy typem Store, który w schema.org oznacza sklep z towarami i dziedziczy po LocalBusiness.

  • BreadcrumbList na wszystkich podstronach, bo porządkuje zrozumienie struktury sklepu.
  • ItemList na stronach kategorii, jeżeli lista produktów jest w miarę stabilna.
  • AggregateRating i Review tylko wtedy, gdy oceny faktycznie pochodzą od kupujących.
  • OpeningHoursSpecification przy każdej placówce, razem z wyjątkami świątecznymi.

Wersja mobilna to wersja podstawowa

Sklep sprawdzamy na telefonie tak, jak robi to klient: z wyszukiwarką, filtrami, koszykiem i płatnością. Najczęstsze potknięcia powtarzają się od lat. Filtry zajmują cały ekran i nie dają się zamknąć, przycisk dodania do koszyka ląduje pod zakładkami z opisem, a w formularzu dostawy klawiatura zasłania pole z kodem pocztowym. Każda z tych rzeczy kosztuje zamówienia, zanim jeszcze zacznie kosztować pozycje.

10

Linki i wzmianki, po które sięgamy w handlu detalicznym

W handlu odnośniki zdobywa się towarem, danymi i kontaktami z otoczeniem, a nie wysyłaniem próśb do redakcji.

W sklepie leżą zasoby, których nie ma żadna agencja: towar, magazyn, dane sprzedażowe i bezpośredni kontakt z producentami. Na tym budujemy pozyskiwanie odnośników. Producenci prowadzą listy autoryzowanych sprzedawców, lokalne media piszą o otwarciach i akcjach charytatywnych, organizacje branżowe publikują wykazy członków, a szkoły i kluby wspominają o sponsorze sprzętu. Każde z tych miejsc jest prawdziwe, sprawdzalne i trudne do skopiowania przez konkurencję.

Kolejność, w jakiej to robimy

  1. Odzyskujemy wzmianki bez odnośnika, które już istnieją w sieci.
  2. Porządkujemy wpisy w katalogach producentów i organizacji, do których Państwo należą.
  3. Przygotowujemy własne zestawienia i poradniki, po które sięgają media branżowe.
  4. Dopiero na końcu sięgamy po treści przygotowane specjalnie pod publikacje zewnętrzne.

Czego unikamy

Nie kupujemy odnośników w miejscach, które sprzedają je hurtowo i publikują teksty na dowolny temat. W handlu detalicznym ryzyko jest wyższe niż gdzie indziej, bo sklep ma tysiące podstron i łatwo o sygnał, że profil odnośników rośnie szybciej niż asortyment. Zamiast tego rozkładamy pracę na kilka miesięcy i pilnujemy, żeby odnośniki prowadziły także do kategorii, nie wyłącznie do strony głównej.

Skuteczność mierzymy nie liczbą zdobytych adresów, lecz tym, czy odnośnik przynosi ruch i czy pochodzi ze strony, którą ktokolwiek czyta. Jeden wpis na liście autoryzowanych dystrybutorów danej marki wart jest więcej niż dziesięć publikacji w serwisach istniejących wyłącznie po to, żeby sprzedawać miejsce na tekst.

Wzmianka w lokalnej prasie bez odnośnika również pracuje, bo wzmacnia popularność profilu firmy w wynikach lokalnych.

Co zyskuje sklep

Ruch na całą ofertę, nie tylko na bestsellery

Widoczność budujemy na wielu kategoriach naraz, więc sprzedaż przestaje zależeć od kilku produktów i od jednego sezonu.

Klienci gotowi kupić od razu

Zapytania o dostępność towaru w okolicy prowadzą do placówki osoby, które chcą odebrać produkt tego samego dnia.

Mniejszy udział płatnych kliknięć

Ruch z wyników bezpłatnych obniża zależność od budżetu reklamowego, a ten rośnie właśnie wtedy, gdy sprzedaż jest najwyższa.

Pozostałe usługi SEO

Pozycjonowanie to nasza główna dziedzina, dlatego każdą z tych usług prowadzą specjaliści.

Pozycjonowanie AI
Widoczność w odpowiedziach ChatGPT, Gemini i Perplexity.
Pozycjonowanie lokalne
Wyniki dla Państwa miasta i Mapy Google.
Wszystkie usługi SEO

Reklama, przepisy, sztuczna inteligencja i pomiar wyników

Trzecia część łączy tematy, które w handlu detalicznym spotykają się na jednym stole: budżet reklamowy, obowiązki wobec konsumenta, widoczność w odpowiedziach AI oraz liczby w raporcie.

11

Reklama płatna a pozycjonowanie w jednym budżecie

Kampanie produktowe dają sprzedaż od pierwszego dnia, a wyniki bezpłatne obniżają koszt pozyskania klienta w dłuższym okresie.

Reklama i pozycjonowanie rozwiązują różne problemy. Kampania produktowa rusza od razu i pozwala sprawdzić, które grupy towarów w ogóle się sprzedają. Praca nad wynikami bezpłatnymi trwa dłużej, ale zbudowana pozycja nie znika razem z końcem budżetu. W sklepach, które prowadzimy, jedno zasila drugie: dane z kampanii pokazują zapytania kończące się zakupem, a te zapytania trafiają potem do planu treści.

Podział ról, który się sprawdza

  • Reklama obsługuje nowości, wyprzedaże i szczyt sezonu, kiedy liczy się czas reakcji.
  • Wyniki bezpłatne przejmują kategorie stałe, w których zapytania powtarzają się co miesiąc.
  • Remarketing pilnuje porzuconych koszyków, czego pozycjonowanie nie zrobi za niego.

Wspólny plik produktowy

Jeden porządny plik z danymi produktów obsługuje kampanie i pomaga w wynikach bezpłatnych. Te same braki, czyli puste kody producenta, złe przypisanie kategorii i nieaktualna dostępność, psują oba kanały naraz. Dlatego porządkowanie danych traktujemy jako pracę wspólną, a nie jako zadanie wyłącznie działu reklamy.

Warto pamiętać o zdaniu z dokumentacji Google dla właścicieli witryn: nikt nie może zagwarantować pierwszego miejsca w wyszukiwarce. Jeżeli ktoś obiecuje Państwu konkretną pozycję w zamian za wyższy budżet, obiecuje rzecz, której nie kontroluje. My podajemy zakres prac, punkty kontrolne i miary, po których widać postęp.

Przy kategoriach, w których koszt kliknięcia rośnie z roku na rok, zestawiamy obok siebie dwie liczby: ile kosztuje zamówienie z reklamy i ile kosztuje zamówienie z wyników bezpłatnych po rozliczeniu naszej pracy. Dopiero takie porównanie pokazuje, gdzie warto przesunąć pieniądze w kolejnym kwartale.

12

Ceny, promocje i handel w niedziele: przepisy widoczne w treści

Część obowiązków sprzedawcy trzeba pokazać wprost na stronie, a ich pominięcie bywa kosztowniejsze niż słabsza pozycja.

Ustawa o informowaniu o cenach towarów i usług wymaga, żeby w każdym przypadku informowania o obniżeniu ceny obok ceny obniżonej podać najniższą cenę z okresu 30 dni przed wprowadzeniem obniżki. Ten sam artykuł nakazuje stosować te zasady odpowiednio do reklamy towaru podanej wraz z ceną, więc obejmuje także banery na stronie głównej i materiały w mediach społecznościowych.

Gdzie to widać w sklepie internetowym

  • Karta produktu w promocji, lista produktów oraz wyniki wewnętrznej wyszukiwarki.
  • Strona wyprzedaży i wszystkie bloki z przecenami na stronie głównej.
  • Szablony wiadomości o obniżkach wysyłanych do zapisanych klientów.

Za niewykonanie tych obowiązków wojewódzki inspektor Inspekcji Handlowej nakłada karę pieniężną do 20 000 złotych, a przy naruszeniu co najmniej trzykrotnym w okresie 12 miesięcy do 40 000 złotych. Dla sklepu z automatycznie generowanymi promocjami to wystarczający powód, żeby obsłużyć temat raz w szablonie, zamiast poprawiać ceny ręcznie przy każdej akcji.

Niedziele i godziny otwarcia

Ustawa o ograniczeniu handlu w niedziele i święta zakazuje handlu oraz powierzania pracy w placówkach handlowych w te dni, z wyjątkami wymienionymi w samej ustawie. Znajdują się wśród nich między innymi stacje paliw płynnych, apteki oraz placówki, w których przeważająca działalność polega na handlu kwiatami albo prasą. Jeżeli Państwa punkt mieści się w takim wyjątku, otwarcie w niedzielę jest realnym powodem wizyty i powinno być widoczne w wizytówce oraz na podstronie placówki.

13

Zgody, dane klientów i formularze w sklepie internetowym

Newsletter, powiadomienie o dostępności i baner zgód to miejsca, w których sklepy najczęściej popełniają błąd.

Prawo komunikacji elektronicznej zakazuje używania automatycznych systemów wywołujących oraz telekomunikacyjnych urządzeń końcowych do przesyłania informacji handlowej, w tym marketingu bezpośredniego, jeżeli odbiorca wcześniej nie wyraził na to zgody. Ta sama ustawa dopuszcza, żeby zgodą było udostępnienie przez klienta adresu elektronicznego właśnie w celu otrzymywania takiej informacji. Wniosek jest prosty: pole zapisu do newslettera musi jasno mówić, na co klient się godzi.

Co sprawdzamy w formularzach

  • Zakres danych ograniczony do tego, co jest potrzebne do realizacji zamówienia.
  • Osobne pola zgód zamiast jednego zbiorczego zaznaczenia obejmującego wszystko naraz.
  • Informacja o administratorze danych dostępna z poziomu formularza, a nie dopiero ze stopki.
  • Potwierdzenie zapisu wysyłane na adres podany przez klienta.

Baner zgód a pomiar sprzedaży

Przechowywanie informacji w urządzeniu klienta i sięganie po nią są dopuszczalne, jeżeli klient został wcześniej jednoznacznie poinformowany o celu oraz o możliwości zmiany ustawień, a następnie wyraził zgodę. Baner ustawiony niedbale zabiera część danych w statystykach, a przy okazji podstawę do prowadzenia remarketingu. Dlatego ustawiamy go razem z pomiarem, żeby raporty z kolejnych miesięcy dało się w ogóle porównywać.

Osobnej uwagi wymagają powiadomienia o powrocie towaru na stan. Klient zostawia adres w jednym celu, więc wysyłanie mu przy okazji oferty tygodnia jest już inną wysyłką i wymaga innej zgody. Rozdzielenie tych dwóch list bywa nudne przy wdrożeniu, za to oszczędza tłumaczeń przy kontroli.

Zgody zbierane przy kasie w sklepie stacjonarnym i zgody w sklepie internetowym to dwa różne zbiory. Nie mieszamy ich.

14

Widoczność w odpowiedziach AI i w podsumowaniach wyszukiwarki

Asystenci streszczają oferty i podają źródła. Sklep może się tam znaleźć, jeżeli jego dane da się odczytać maszynowo.

Google w dokumentacji dla właścicieli witryn zaznacza, że dobre praktyki SEO pozostają aktualne dla funkcji opartych o sztuczną inteligencję, a do pojawienia się w nich nie trzeba tworzyć nowych plików ani specjalnych danych strukturalnych. Nie ma osobnego zgłoszenia i nie ma osobnej optymalizacji. Jest natomiast wymóg praktyczny: treść musi dać się przeczytać bez rozwijania zakładek i bez doczytywania jej skryptem po załadowaniu strony.

Co pomaga w streszczeniach

  • Konkretna odpowiedź umieszczona zaraz pod nagłówkiem, zamiast trzech akapitów wstępu.
  • Parametry w tabeli i zgodne z nimi dane strukturalne na karcie produktu.
  • Aktualna cena i dostępność, bo przestarzałe dane szybko podważają zaufanie do sklepu.
  • Nazwa, adres i telefon podane w jednolitej postaci w całym serwisie.

Czego nie obiecujemy

Nie deklarujemy pozycji w odpowiedziach generowanych przez modele językowe, bo nikt nie ma do nich dostępu administracyjnego. Sprawdzamy natomiast regularnie, co asystenci odpowiadają na pytania o Państwa asortyment i o markę, i zapisujemy te odpowiedzi w raporcie.

Jeżeli w takiej odpowiedzi pojawia się błąd, na przykład dawna nazwa sklepu albo zamknięta placówka, szukamy strony, z której informacja została pobrana, i prostujemy ją u źródła. Zwykle jest to katalog, stary artykuł albo wizytówka, o której nikt nie pamiętał.

Poprawka w jednym miejscu rzadko działa natychmiast. Modele aktualizują opisy z opóźnieniem liczonym w tygodniach.

15

Co mierzymy i co znajdą Państwo w comiesięcznym raporcie

Same pozycje to za mało. Pokazujemy, jakie liczby zestawiamy i jak czytać je przy ocenie wyniku sklepu.

Raport dostają Państwo co miesiąc i opisuje trzy rzeczy: co zrobiliśmy, co się zmieniło w liczbach i co robimy dalej. Pozycje traktujemy jako miarę pomocniczą, bo wyniki różnią się między urządzeniami i lokalizacjami. Ważniejsze są wejścia z wyszukiwarki na kategorie i karty produktów, liczba zamówień z tego źródła oraz jego udział w przychodzie sklepu.

Zestaw liczb dla sklepu stacjonarnego

  • Kliknięcia w numer telefonu i w wyznaczenie trasy z wizytówki.
  • Wyświetlenia profilu na zapytania ogólne oraz na zapytania z nazwą sklepu.
  • Liczba i średnia ocena nowych opinii w danym miesiącu.

Zestaw liczb dla sklepu internetowego

  • Przychód z wyników bezpłatnych w podziale na kategorie, a nie na pojedyncze adresy.
  • Liczba kategorii widocznych w pierwszej dziesiątce wyników.
  • Udział kart produktów, które w ogóle otrzymują wejścia z wyszukiwarki.

Każdą liczbę zestawiamy dodatkowo z tym samym miesiącem poprzedniego roku, bo w handlu porównanie miesiąca do miesiąca myli. Grudzień zawsze wygląda lepiej od listopada, a luty zawsze gorzej od stycznia, i nie wynika to z naszej pracy ani z jej braku.

Do każdego zestawienia dopisujemy komentarz, bo sama tabela niewiele mówi. Jeżeli ruch spadł po zmianie w sklepie albo po aktualizacji algorytmu, piszemy to wprost razem z planem naprawy. Opiekun projektu jest ten sam przez cały czas współpracy, więc nie muszą Państwo tłumaczyć historii sklepu od początku przy każdej rozmowie. Numer, pod którym można go złapać, to 222 500 844.

16

Ile trwa praca, od czego zależy koszt i gdzie sklepy tracą najwięcej

Realny termin pierwszych efektów zależy od stanu sklepu i od konkurencji, a nie od obietnic zapisanych w ofercie.

Pierwsze zmiany widać zwykle na podstronach, które mają już jakąkolwiek widoczność, bo tam wystarczy poprawić strukturę i treść. Budowa pozycji na nowych kategoriach trwa dłużej i wymaga publikacji, odnośników oraz czasu na przeliczenie sygnałów przez wyszukiwarkę. Ponieważ nikt nie zagwarantuje pierwszego miejsca, zamiast terminów podajemy zakres prac i punkty kontrolne, w których razem oceniamy postęp.

Co przesuwa koszt w górę

  • Liczba kategorii i wariantów produktów, bo każdy wariant to osobna decyzja o adresie.
  • Silnik sklepu oraz to, ile da się w nim zmienić bez pracy programisty.
  • Liczba placówek i języków, w których sklep prowadzi sprzedaż.
  • Siła konkurencji w danej kategorii, czyli to, kto zajmuje dziś pierwszą dziesiątkę wyników.

Błędy, które powtarzają się najczęściej

  1. Kasowanie kart wycofanych produktów razem z adresami, zamiast przekierowania do następcy.
  2. Ta sama treść na kategorii i na podkategorii, przez co żadna z nich nie wygrywa.
  3. Opis producenta jako jedyna zawartość karty produktu.
  4. Filtry generujące tysiące adresów bez żadnej reguły indeksowania.
  5. Wizytówka z godzinami sprzed dwóch sezonów i bez wyjątków świątecznych.

Pracujemy na umowie na 12, 24 lub 36 miesięcy albo bezterminowo, z trzymiesięcznym okresem wypowiedzenia. Wybór należy do Państwa i nie zmienia zakresu prac. Pozycjonowaniem zajmujemy się od ponad dekady, mamy oddziały w siedmiu miastach i ponad 2 500 opinii w Google, więc łatwo sprawdzić, jak wygląda współpraca z naszej strony.

Pozycjonowanie sklepu: pytania i odpowiedzi

Nie znaleźli Państwo odpowiedzi? Chętnie odpowiemy telefonicznie lub mailowo.

Napisz do nas
Czy pozycjonowanie opłaca się sklepowi bez sprzedaży internetowej?

Tak, bo klient i tak zaczyna od wyszukiwarki. Pracujemy wtedy na wizytówce w Google, podstronie placówki i zapytaniach o dostępność towaru w okolicy. Efektem są wizyty, nie zamówienia, więc mierzymy kliknięcia w numer telefonu i w wyznaczenie trasy.

Jak konkurować z dużymi platformami sprzedażowymi?

Na ogólne nazwy popularnych produktów trudno, bo platformy mają ogromne zaplecze. Przewagę daje wąska specjalizacja: mniej oczywiste kategorie, doradztwo, dostępność części zamiennych albo serwis. Na takich zapytaniach mniejszy sklep wygrywa regularnie.

Mamy tysiące produktów. Od czego zaczynamy?

Od kategorii z najwyższą marżą i realną szansą na wynik. Najpierw porządkujemy strukturę oraz technikę sklepu, potem bierzemy się za opisy wybranych grup. Praca nad całym asortymentem naraz rozmywa budżet i opóźnia pierwsze efekty.

Co robić z produktami sezonowymi i wycofanymi?

Treści sezonowe przygotowujemy z wyprzedzeniem, bo zapytania rosną na kilka tygodni przed szczytem. Dla wycofanych produktów ustalamy zasadę: przekierowanie do następcy albo strona z informacją o zamienniku, żeby nie tracić zebranej widoczności.

Pozycjonowanie w całej Polsce

Mamy biura w 7 miastach. Spotkania odbywają się po wcześniejszym umówieniu, a przygotujemy salę i zespół doradców.

Umów spotkanie w oddziale

Warszawa

ul. Świętokrzyska 18/505
00-002 Warszawa

Kraków

ul. Rybitwy 22/326
30-722 Kraków

siedziba
Pozycjonowanie Kraków

Łódź

al. Kościuszki 3/4
90-418 Łódź

Poznań

ul. Juliusza Słowackiego 55/1
60-521 Poznań

Bydgoszcz

ul. Kujawska 8/5
85-031 Bydgoszcz

Kielce

ul. Henryka Sienkiewicza 66/2
25-501 Kielce

Zabierzów

ul. Szkolna 51
32-080 Zabierzów

Plan dla Państwa strony zamiast ogólnej oferty

Na konsultacji specjalista SEO omówi Państwa stronę, jej widoczność i konkurencję. Otrzymają Państwo listę pierwszych kroków.

Wstępna ocena strony
Wskazujemy błędy techniczne i braki w treściach, które dziś ograniczają widoczność.
Analiza ruchu i konkurencji
Pokazujemy frazy, na których najszybciej można zyskać.
Plan pierwszych miesięcy
Kolejność prac dopasowana do branży, konkurencji i budżetu.

Konsultacja ze specjalistą SEO