Skip to main content
Pozycjonowanie Stron

Pozycjonowanie salonów jubilerskich

Pierścionek zaręczynowy albo prezent na okrągłą rocznicę kupuje się raz i z tremą. Klient tygodniami czyta o próbach złota, rozmiarach i zasadach zwrotu. Ustawiamy Państwa stronę tak, żeby to u Państwa znajdował odpowiedzi na te pytania.

Cel współpracy: obecność w wynikach na całej drodze od pierwszego pytania o kamień do wizyty w salonie.

Nagrody i wyróżnienia

Decyzja dojrzewa tygodniami, zakup trwa chwilę

Przy biżuterii rzadko zdarza się zakup z impulsu. Klient sprawdza próby, ceny podobnych wzorów, sposób doboru rozmiaru i warunki zwrotu, a na stronę wraca kilka razy z różnych urządzeń. Salon, który pojawia się dopiero na frazę z własną nazwą, dołącza do tej rozmowy za późno.

Zakup za kilka tysięcy złotych wymaga też sygnałów wiarygodności. Pokazujemy, kto prowadzi salon, jak wygląda wycena i naprawa, co oznacza cecha probiercza i na jakich zasadach działa gwarancja. Bez tego nawet dobre zdjęcia nie przekonają osoby, która kupuje biżuterię pierwszy raz w życiu.

Zacznij od konsultacji

Stały opiekun, który zna Państwa stronę

Przez cały okres współpracy rozmawiają Państwo z jedną osobą, która prowadzi projekt i zna jego historię.

Główna specjalizacja: pozycjonowanie

Od ponad dekady pracujemy przede wszystkim nad widocznością w wyszukiwarce. Strony, PR i marketing prowadzimy tak, żeby ją wzmacniały.

Umowa na Państwa warunkach

Do wyboru umowa na 12, 24 lub 36 miesięcy albo bezterminowa, z trzymiesięcznym okresem wypowiedzenia.

Jak pracujemy z salonem jubilerskim

Prowadzimy dwie ścieżki równolegle: klienta, który przyjdzie obejrzeć wzór na miejscu, i tego, który zamówi zdalnie.

Strony dla okazji, nie dla kategorii z magazynu

Zaręczyny, rocznica, chrzest, prezent dla mamy. Klient szuka słowami okazji, a nie numerem kolekcji, więc każda z nich dostaje stronę z doborem wzorów, przedziałami cen i poradą o rozmiarze.

Usługi warsztatu jako osobne podstrony

Naprawa, przeróbka, skrócenie łańcuszka, wycena i grawer przyciągają klientów z okolicy przez cały rok. Te zapytania zdobywa się łatwiej niż sprzedaż, a często kończą się kolejną wizytą w salonie.

Dowody wiarygodności wprost w treści

Opisujemy próbę i cechę probierczą, pochodzenie kamieni, warunki zwrotu oraz sposób pakowania i dostawy. Te informacje rozstrzygają wybór przy droższych zamówieniach składanych bez oglądania towaru.

Zdjęcia, które nie hamują strony

Biżuterię sprzedaje detal, więc zdjęcia muszą być duże i ostre. Porządkujemy ich format oraz sposób ładowania, żeby karta wzoru otwierała się szybko także przy słabym zasięgu.

Jak klienci szukają biżuterii i gdzie ich przechwycić

Zakup biżuterii rzadko mieści się w jednej wizycie na stronie. Pokazujemy, jak wygląda ta droga w wyszukiwarce oraz w narzędziach AI i w których punktach salon może do niej dołączyć.

01

Droga od pytania o próbę złota do wizyty w salonie

Klient zbiera wiedzę tygodniami, a przez ten czas salon ma kilkanaście okazji, żeby pojawić się w jego wynikach.

Pierwsze zapytanie rzadko brzmi jak nazwa sklepu. Ktoś sprawdza, co oznacza próba złota, czym różni się brylant od cyrkonii albo jak zmierzyć rozmiar pierścionka bez zdradzania niespodzianki. Dopiero po kilku dniach pojawiają się hasła z nazwą miasta, a na samym końcu z nazwą salonu. Każde z tych pytań jest osobnym momentem, w którym Państwa strona wchodzi do gry albo zostaje pominięta.

Trzy odcinki tej samej drogi

  1. Rozpoznanie: pytania o materiał, kamień, rozmiar i orientacyjne przedziały cen.
  2. Porównanie: przeglądanie wzorów, zestawianie salonów, czytanie opinii i zasad zwrotu.
  3. Decyzja: sprawdzenie dostępności wzoru, godzin otwarcia i dojazdu albo złożenie zamówienia.

Salon, który publikuje wyłącznie katalog, jest widoczny w drugim odcinku i tylko wtedy, gdy ktoś zna już nazwę wzoru. Materiały poradnikowe zamykają lukę z odcinka pierwszego, a strony lokalne i strona kontaktu domykają trzeci. Pracujemy nad wszystkimi naraz, bo brak jednego ogniwa widać potem w liczbie zapytań, choć na wykresie pozycji wszystko wygląda poprawnie.

Co z tego wynika dla serwisu

  • Tekst poradnikowy bez odnośnika do wzorów zostaje ruchem bez zapytań.
  • Karta wzoru musi odpowiadać także na pytania z pierwszego odcinka, bo klient wraca do niej po tygodniu i z innego urządzenia.
  • Strona kontaktu potrzebuje adresu, godzin, mapy i telefonu widocznych bez przewijania.

Warto sprawdzić w statystykach, ile dni mija między pierwszym a ostatnim wejściem tego samego klienta. To realny horyzont planowania treści.

02

Frazy i intencje: które zapytania kupują, a które tylko czytają

Nie każde pytanie o biżuterię kończy się zakupem, ale każde da się wykorzystać w innym miejscu serwisu.

Zapytania jubilerskie dzielą się na cztery wyraźne grupy, a każda z nich potrzebuje innego rodzaju strony. Mieszanie ich na jednej podstronie kończy się tekstem, który nie odpowiada nikomu w całości. Poniższy podział stosujemy przy planowaniu struktury i przy pisaniu opisów.

Cztery typy zapytań w biżuterii

  • Poradnikowe: jak dobrać rozmiar obrączki, co oznacza próba złota, jak czyścić srebro po lecie.
  • Zakupowe: pierścionek zaręczynowy z brylantem, obrączki płaskie, kolczyki z perłą, bransoletka na chrzest.
  • Lokalne: jubiler z nazwą miasta, naprawa biżuterii w okolicy, wycena złota na miejscu.
  • Markowe: nazwa salonu, nazwa kolekcji, nazwisko projektanta lub złotnika.

Grupa poradnikowa pracuje przez cały rok i przyciąga osoby, które jeszcze nie wiedzą, czego chcą. Grupa zakupowa daje mniej wejść, za to prowadzi wprost do koszyka lub do telefonu. Lokalna rozstrzyga o wizytach w salonie, markowa o tym, czy klient trafi do Państwa, czy do porównywarki, która pobierze prowizję od tego samego zamówienia.

Jedna intencja, jedna strona

Do zapytań poradnikowych piszemy artykuły z odnośnikiem do odpowiednich wzorów. Zakupowym przypisujemy strony okazji i kategorie. Lokalnym osobne strony miast, a markowym stronę o salonie i historię pracowni. Ten sam tekst nie może obsługiwać dwóch intencji, bo wtedy przegrywa z materiałem, który został napisany tylko pod jedną.

Przykładów fraz nie podajemy z liczbami wyszukiwań. Skalę zapytań weryfikujemy w narzędziach przy planowaniu prac, bo zmienia się ona z miesiąca na miesiąc.

03

Okolica, wizytówka Google i mapy

Dla salonu z witryną przy ulicy wizytówka bywa ważniejsza od strony głównej, bo to ona pokazuje godziny i dojazd.

Wizytówka firmy w Google jest dla wielu klientów pierwszym kontaktem z salonem. Google podaje wprost, że nazwa profilu ma odpowiadać rzeczywistej nazwie firmy, używanej na witrynie i w salonie. Dopisywanie do niej fraz o złocie czy o mieście bywa uznawane za naruszenie zasad i kończy się zawieszeniem profilu, więc tego nie robimy.

Co wypełniamy w profilu salonu

  • Kategoria główna zgodna z rzeczywistą działalnością oraz dodatkowe dla naprawy i wyceny.
  • Godziny otwarcia wraz ze świątecznymi, bo grudzień i luty rządzą się własnym rytmem.
  • Zdjęcia witryny, wnętrza i gablot, żeby klient rozpoznał miejsce z chodnika.
  • Lista usług: naprawa, przeróbka, skracanie łańcuszka, grawer, wycena, czyszczenie.

Jeżeli jubiler przyjmuje zlecenia także u klienta, na przykład przy wycenie kolekcji, Google zaleca jeden profil dla siedziby z wyznaczonym obszarem działania zamiast kilku wpisów pod różnymi adresami. Adres, telefon i nazwa muszą brzmieć tak samo na stronie, w profilu i w katalogach branżowych, bo rozbieżności osłabiają dopasowanie do zapytań z nazwą miasta.

Wizytówka a strona

Profil kierujemy do strony miasta, nie do strony głównej, o ile taka strona istnieje i ma własną treść: opis salonu, dojazd, parking, godziny, zdjęcia i usługi dostępne na miejscu. Strona miasta zbudowana z kopii tekstu z innego oddziału nie pomaga ani klientowi, ani wynikom.

Opis usług w profilu i na stronie warto pisać tymi samymi słowami, których używają klienci przy ladzie, a nie nazwami z cennika warsztatu.

04

Sezony w biżuterii i czym ta branża różni się w SEO

Popyt rozkłada się przez rok nierówno, a wysoka cena zakupu zmienia sposób pisania treści i budowania zaufania.

Rok jubilera ma kilka wyraźnych szczytów: grudzień, walentynki, sezon komunijny wiosną, lato z weselami oraz rocznice rozłożone równomiernie. Treści na te okazje muszą być gotowe i zaindeksowane zawczasu, bo strona opublikowana w połowie grudnia nie zdąży zebrać pozycji przed świętami.

Kalendarz pracy nad treścią

  1. Strony okazji przygotowujemy z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem i aktualizujemy co roku pod tym samym adresem.
  2. Zdjęcia i teksty sezonowe zamawiamy poza szczytem, gdy salon ma czas na sesję.
  3. Po sezonie sprawdzamy, które wzory rzeczywiście przyciągnęły zapytania, i te rozbudowujemy.

Pozycjonowanie salonu jubilerskiego różni się od typowego sklepu kilkoma cechami naraz. Zakup jest rzadki i drogi, więc klient czyta dużo i porównuje długo. Towar podlega przepisom probierczym, co narzuca treść opisów. Zdjęcia muszą być duże i ostre, a jednocześnie nie mogą spowalniać strony. Do tego w wynikach stoją sieci i porównywarki z budżetem, którego mały salon nie przebije na ogólne hasła.

Cztery różnice, które widać w pracy

  • Dowody wiarygodności ważą tu więcej niż liczba podstron.
  • Treść musi zawierać dane techniczne wyrobu, nie same zachwyty nad wzornictwem.
  • Warsztat daje zapytania poza sezonem i łatwiejsze frazy lokalne.
  • Część ruchu pochodzi z zapytań, których klient wstydzi się zadać w salonie.

Sezonowość sprawdzamy na danych Państwa serwisu z poprzednich lat, a nie na ogólnych wykresach dla handlu detalicznego.

Od pierwszej rozmowy do startu prac

Krok 1

Kontakt

Rozmawiamy o Państwa firmie, celach i dotychczasowych działaniach.

Krok 2

Audyt strony

Sprawdzamy technikę, treści, linki i widoczność na tle konkurencji.

Krok 3

Spotkanie i plan

Omawiamy wnioski z audytu, wspólnie dobieramy frazy i ustalamy kolejność prac.

Krok 4

Start prac

Podpisujemy umowę, uruchamiamy pomiar pozycji i zaczynamy wdrożenia.

Branża rozrywkowa

Dekada współpracy na pierwszym miejscu w Google

Od dekady utrzymujemy firmę z branży rozrywkowej na pierwszym miejscu w Google na jej najważniejsze frazy. Bez przerw, bez spadków po aktualizacjach algorytmu.
Przeczytaj opis wdrożenia
TOP 1
frazy „paintball Warszawa” i „ASG Warszawa”
10 lat
nieprzerwanej współpracy
100%
stabilności profilu linków

Strona, treści i technika salonu jubilerskiego

Druga część dotyczy tego, co dzieje się po kliknięciu. Struktura serwisu, karta wzoru, dane strukturalne, zdjęcia i opinie decydują o tym, czy zainteresowanie zamienia się w zapytanie.

05

Struktura serwisu: okazje, wzory i warsztat

Układ podstron ma odpowiadać sposobowi, w jaki klienci nazywają swoje potrzeby, a nie podziałowi z magazynu.

Serwis jubilera dzielimy na trzy gałęzie, które rosną niezależnie od siebie. Pierwsza to okazje, bo tak myśli osoba szukająca prezentu. Druga to rodzaje wyrobów, bo tak szuka ktoś, kto wie już, czego chce. Trzecia to warsztat, czyli usługi wykonywane na miejscu, które przyciągają klientów z okolicy przez cały rok.

Trzy gałęzie i ich zadania

  • Okazje: zaręczyny, ślub, rocznica, chrzest, komunia, prezent dla mamy. Każda z doborem wzorów, przedziałami cen i poradą o rozmiarze.
  • Wyroby: pierścionki, obrączki, kolczyki, naszyjniki, bransoletki, z podziałem na materiał i kamień.
  • Warsztat: naprawa, przeróbka, skracanie łańcuszka, wymiana zapięcia, grawer, wycena, czyszczenie.

Do tego dochodzą strony miast, jeżeli salon ma więcej niż jedną lokalizację, oraz dział poradnikowy. Całość spinamy odnośnikami wewnętrznymi: z poradnika do wzorów, ze wzoru do usługi warsztatowej, z usługi do strony miasta. Dzięki temu osoba, która weszła z pytania o czyszczenie srebra, ma jedno kliknięcie do oferty.

Filtry, warianty i powielone adresy

Sklepy jubilerskie generują dużo adresów przez filtry rozmiaru, próby i koloru złota. Ustalamy, które kombinacje mają własną stronę w wynikach, a które zostają zamknięte przed indeksowaniem. Warianty tego samego wzoru w kilku rozmiarach łączymy adresem podstawowym, żeby cała siła nie rozpraszała się na kilkadziesiąt bliźniaczych stron.

Przed zmianą struktury spisujemy stare adresy i przygotowujemy przekierowania. Utrata historycznych adresów kosztuje więcej niż sama przebudowa.

06

Karta wzoru, która odpowiada jak sprzedawca przy ladzie

Na stronie nie ma kogo zapytać o rozmiar, próbę i zwrot, więc te odpowiedzi muszą znaleźć się w opisie wzoru.

Opis wyrobu przejmuje rolę rozmowy w salonie. Klient, który nie może wziąć pierścionka do ręki, potrzebuje danych, a nie przymiotników. Karta z trzema zdaniami o elegancji i jednym zdjęciem nie sprzeda wzoru za kilka tysięcy złotych ani nie zbuduje pozycji na frazy o tym wzorze.

Minimum, które sprawdzamy na każdej karcie

  • Próba stopu i masa wyrobu, przy wyrobach lekkich zgodnie z informacją z metki.
  • Wymiary: średnica oczka, szerokość i profil szyny, długość łańcuszka, waga kamienia z dokumentu.
  • Sposób mierzenia rozmiaru z tabelą przeliczeń i informacją o możliwości poprawki w warsztacie.
  • Czas realizacji, sposób pakowania, forma dostawy i ubezpieczenie przesyłki.
  • Zasady zwrotu, wymiany i gwarancji, osobno dla wyrobów katalogowych i wykonywanych na zamówienie.

Te informacje pracują podwójnie. Odpowiadają na pytania, które i tak padłyby w wiadomości albo w telefonie, a przy okazji dają wyszukiwarce tekst zgodny z tym, o co pytają klienci. Główny Urząd Miar przypomina zresztą, że przy wyrobach zwolnionych z cechowania na metce ma się znaleźć informacja o próbie oraz o masie części wykonanych z metalu szlachetnego, więc dane te i tak istnieją w salonie.

Kto podpisuje opisy

Przy droższych zakupach liczy się to, kto mówi. Podpisujemy teksty poradnikowe osobą z pracowni, podajemy jej doświadczenie i pokazujemy zdjęcia z warsztatu. Wspominamy o znaku imiennym, o współpracy z urzędem probierczym i o tym, jak wygląda wycena. Takie fragmenty budują zaufanie, którego nie zastąpi żadna deklaracja o jakości.

Opisów od dostawcy nie kopiujemy. Ten sam tekst na kilkudziesięciu stronach nie da przewagi żadnej z nich.

07

Dane strukturalne: JewelryStore, produkt i opinie

Znaczniki nie podnoszą pozycji same z siebie, ale porządkują informacje i otwierają drogę do bogatszych wyników.

Schema.org ma osobny typ dla sklepu jubilerskiego. JewelryStore dziedziczy po typach Store i LocalBusiness, więc obsługuje adres, godziny otwarcia, obszar działania i dane kontaktowe. Google podaje, że dane strukturalne dla firmy lokalnej pozwalają przekazać godziny pracy oraz wydzielone działy w firmie, co bywa przydatne, gdy salon i warsztat mają różne godziny.

Co oznaczamy w kodzie

  • Dane salonu w typie JewelryStore z adresem, godzinami i obszarem obsługi.
  • Wyroby w typie Product wraz z ofertą, dostępnością i walutą.
  • Ścieżkę nawigacji, żeby w wynikach widać było miejsce strony w serwisie.
  • Zdjęcia wyrobów powiązane z konkretną kartą, a nie wrzucone luzem do galerii.

Google rozdziela znaczniki produktu na dwa zastosowania: dla stron, na których nie da się kupić wprost, oraz dla stron sprzedażowych. Salon prowadzący sprzedaż online korzysta z drugiego wariantu, bo daje on miejsce na dostawę, zwroty i dostępność. Salon bez koszyka używa pierwszego, dopisując dane wyrobu i zapraszając do kontaktu.

Opinie bez skrótów

Przy opiniach obowiązuje reguła, o której łatwo zapomnieć. Google wskazuje, że strony firmy, która kontroluje opinie o samej sobie, nie kwalifikują się do gwiazdek przy wyniku, a ocen nie wolno zbierać z innych witryn i przedstawiać jako własne. Opinie zbieramy więc w profilu firmy i w niezależnych serwisach, a na stronie pokazujemy je uczciwie, bez znaczników, które miałyby wymusić gwiazdki.

Po każdej zmianie znaczników sprawdzamy stronę w narzędziu do testowania wyników z elementami rozszerzonymi i w raporcie w Search Console.

08

Zdjęcia i szybkość: detal bez utraty prędkości

Biżuterię sprzedaje zbliżenie, a zbliżenie waży. Trzeba pogodzić jakość obrazu z czasem otwarcia strony.

Na karcie wzoru obrazem bywa największy element widoczny po wczytaniu, więc to on decyduje o wyniku Largest Contentful Paint. Zespół Google podaje jako dobry próg 2,5 sekundy lub mniej, mierzone na 75. percentylu wczytań, osobno dla telefonów i komputerów. Przy galeriach jubilerskich ten próg przekracza się łatwo, zwłaszcza w sklepie z kilkunastoma ujęciami jednego pierścionka.

Co robimy ze zdjęciami

  • Wersje w kilku szerokościach, żeby telefon nie pobierał pliku przygotowanego pod duży monitor.
  • Format nowej generacji dla przeglądarek, które go obsługują, z zachowaniem kopii zapasowej.
  • Opis alternatywny pisany treściwie, z nazwą wyrobu, materiałem i kamieniem.
  • Zdjęcie umieszczone blisko powiązanego z nim tekstu, bo Google wprost tego oczekuje.
  • Mapa witryny z obrazami, gdy galeria ładuje się skryptem.

Jakość obrazu ma znaczenie także poza szybkością. Dokumentacja Google dla obrazów mówi wprost, że ostre zdjęcia wysokiej jakości działają na odbiorców lepiej niż nieostre. W praktyce oznacza to jedną sesję z porządnym światłem zamiast kilkudziesięciu ujęć z telefonu, poprawianych potem filtrami.

Telefon w salonie i po godzinach

Sporą część zapytań klienci wysyłają wieczorem z telefonu, często przy słabym zasięgu. Sprawdzamy więc, czy powiększenie zdjęcia działa gestem, czy tabela rozmiarów mieści się na ekranie i czy formularz kontaktu da się wypełnić jedną ręką. To zwykle tańsze poprawki niż przebudowa serwisu, a od razu widać je w liczbie wiadomości.

Wynik z narzędzia laboratoryjnego to prognoza. Ocenę wystawiamy na danych z rzeczywistych wczytań, bo tylko one odpowiadają sprzętowi Państwa klientów.

09

Linki i wzmianki, po które sięga jubiler

Wiarygodność w wynikach buduje się wzmiankami w miejscach, w których naprawdę bywają klienci salonu.

Odnośniki do strony jubilera najłatwiej zdobyć tam, gdzie salon już działa. Wesela, targi ślubne, lokalne media, współpraca z fotografami i organizatorami przyjęć, konkursy wzornicze, szkoły złotnicze, muzea i wystawy. Każde z tych miejsc ma własne strony, redakcje i kalendarze wydarzeń, a udział salonu jest w nich naturalny.

Skąd biorą się wzmianki, których nie trzeba się wstydzić

  • Wspólne materiały z fotografami ślubnymi i salonami sukien z okolicy.
  • Komentarz eksperta dla lokalnej redakcji, na przykład o rozpoznawaniu cech probierczych.
  • Patronat lub nagroda rzeczowa w konkursie o zasięgu regionalnym.
  • Opis renowacji zabytkowego wyrobu przygotowany razem z instytucją, która go powierzyła.
  • Obecność w katalogach samorządu gospodarczego i izb rzemieślniczych.

Trzymamy się granicy wyznaczonej przez zasady Google. Spamem linkowym nazywane jest tworzenie odnośników głównie po to, żeby wpłynąć na ranking, a handel odnośnikami mieści się w tej definicji. Ryzyko ponosi strona, która linki kupuje, więc w branży opartej na zaufaniu nie ma to sensu ani pod względem wyników, ani wizerunku.

Czego nie robimy

Nie zamawiamy miejsc w katalogach tworzonych wyłącznie dla odnośników, nie publikujemy artykułów z odnośnikiem na stronach bez czytelników i nie wymieniamy się odnośnikami z przypadkowymi serwisami. Zamiast tego szukamy powodu, dla którego ktoś zechce napisać o salonie, i ten powód pomagamy przygotować.

Wzmianka bez odnośnika też ma wartość, bo buduje rozpoznawalność nazwy, po której klienci wracają wprost do serwisu.

10

Opinie, reputacja i to, co klient czyta przed wizytą

Przy zakupie za kilka tysięcy złotych zdanie obcej osoby waży niemal tyle, co rozmowa ze sprzedawcą.

Opinie o salonie czyta praktycznie każdy, kto planuje droższy zakup, i robi to zanim zadzwoni. Dlatego zbieranie ocen traktujemy jako stały element pracy, a nie akcję po reklamacji. Najlepiej działa prosta rutyna, wpisana w obsługę klienta, bez nagród i bez naciskania na treść wypowiedzi.

Rutyna, która działa w salonie

  1. Prośba o opinię pada przy odbiorze wyrobu, gdy emocje są świeże.
  2. Klient dostaje krótki odnośnik w wiadomości potwierdzającej odbiór lub naprawę.
  3. Odpowiadamy na wszystkie oceny, także te bez komentarza.
  4. Powtarzające się zastrzeżenia trafiają na stronę jako poprawiona informacja, nie jako polemika.

Ocena krytyczna nie jest katastrofą. Rozsądna odpowiedź, w której salon wyjaśnia sytuację i proponuje rozwiązanie, przekonuje kolejnych czytelników mocniej niż nieprzerwany ciąg pochwał. Profil z samymi najwyższymi ocenami, wystawionymi w krótkim czasie, wzbudza zresztą podejrzenia zarówno u klientów, jak i w systemach sprawdzających nadużycia.

Opinie a treść strony

Powtarzające się pytania z opinii i wiadomości przenosimy do sekcji pytań przy wzorach oraz do poradnika. W ten sposób reputacja zamienia się w treść, która pracuje na widoczność. Prowadzimy też prostą listę spraw zgłaszanych przez klientów, żeby po kwartale widać było, co zostało naprawione w salonie, a co na stronie.

Naszej agencji klienci wystawili ponad 2 500 opinii w Google. To ten sam mechanizm, który proponujemy Państwu: pytać regularnie i odpowiadać na wszystko.

Co zyskuje salon jubilerski

Wizyty przygotowane wcześniej

Klient, który przeczytał o doborze rozmiaru i przedziałach cen, przychodzi z gotową listą wzorów do obejrzenia i rozmawia od razu o konkretach.

Zapytania o usługi poza sezonem

Naprawy, przeróbki i wyceny rozkładają się równo przez cały rok, więc obroty salonu nie zależą wyłącznie od grudnia i lutego.

Przewaga na frazy z własną nazwą

Zapytania z nazwą salonu prowadzą do Państwa strony, a nie do porównywarki, która pobiera prowizję od tego samego zamówienia.

Pozostałe usługi SEO

Pozycjonowanie to nasza główna dziedzina, dlatego każdą z tych usług prowadzą specjaliści.

Pozycjonowanie AI
Widoczność w odpowiedziach ChatGPT, Gemini i Perplexity.
Pozycjonowanie lokalne
Wyniki dla Państwa miasta i Mapy Google.
Wszystkie usługi SEO

Reklama, przepisy, AI i pomiar efektów

Trzecia część zbiera sprawy, które decydują o tym, czy praca nad widocznością jest bezpieczna i policzalna: reklamę płatną, przepisy dotyczące wyrobów i cen, obecność w odpowiedziach AI oraz raport.

11

Reklama płatna obok pozycjonowania

Kampanie dają ruch od pierwszego dnia, pozycjonowanie buduje zasięg, który zostaje po wyłączeniu budżetu.

Te dwa narzędzia rozwiązują inne problemy. Reklama sprawdza się przy sezonie, przy nowej kolekcji i przy testowaniu, które hasła w ogóle przynoszą zapytania. Praca nad widocznością organiczną buduje pozycje, które utrzymują się po zakończeniu kampanii i obsługują pytania zadawane długo przed zakupem.

Podział zadań między kanały

  • Sezon i premiery kolekcji: kampanie, bo liczy się dzień publikacji.
  • Zapytania poradnikowe: treść, bo reklama przy nich rzadko się opłaca.
  • Frazy z nazwą salonu: obrona przed porównywarkami, zwykle tanio i skutecznie.
  • Usługi warsztatowe: wyniki organiczne i profil firmy, bo klient szuka najbliższego punktu.

Dane z kampanii wykorzystujemy w pracy nad treścią. Widać w nich, które wzory i okazje przynoszą zapytania, a które wyłącznie wejścia. Działa to też w drugą stronę: strona przygotowana pod sprzedaż, z danymi wyrobu i jasną dostawą, obniża koszt zapytania z reklamy, bo klient znajduje odpowiedzi bez dodatkowego kliknięcia.

Wspólny fundament

Karta wzoru z pełnymi danymi, poprawne znaczniki produktu i szybka galeria pracują na oba kanały naraz. Reklama prowadzi na tę samą stronę, którą ogląda klient z wyników organicznych, więc każda poprawka opisu, ceny czy dostępności odbija się w obu miejscach. Z tego powodu porządki zaczynamy od kart wyrobów, a nie od tekstów na stronie głównej.

Przy sezonowych szczytach warto też zaplanować kolejność. Najpierw poprawiamy strony okazji, potem włączamy kampanie, bo odwrotna kolejność oznacza płacenie za wejścia na materiał, który jeszcze nie odpowiada na pytania klientów.

Budżetu reklamowego nie mieszamy z rozliczeniem za pozycjonowanie. Rozdzielone raporty pokazują, który kanał przyniósł zapytanie.

12

Przepisy probiercze widoczne na stronie i w ofercie

Prawo probiercze obejmuje także sprzedaż w internecie, a urzędy probiercze wprost o tym przypominają sprzedawcom.

Punkt wyjścia jest jasny. Zgodnie z informacją urzędu probierczego wyroby z metali szlachetnych mogą zostać wprowadzone do obrotu, jeżeli są oznaczone cechami probierczymi albo mają świadectwo badania, które w obrocie zastępuje cechę. Ta sama zasada obowiązuje przy sprzedaży wysyłkowej, o czym urząd przypomina w materiale dla sklepów internetowych.

Co z tego trafia na stronę

  • Graficzne wizerunki cech probierczych z oferowanych wyrobów, dostępne na stronie z ofertą sprzedaży.
  • Informacja o próbie przy każdym wyrobie, na przykład 0,750 dla stopu złota.
  • Wyjaśnienie, czym jest znak imienny i czym różni się od cechy urzędu.
  • Zdjęcie oznaczeń w powiększeniu, bo klient często szuka ich na wyrobie samodzielnie.

Urząd zwraca uwagę, że brak wymaganych oznaczeń stanowi wykroczenie i podlega karze grzywny nakładanej w drodze mandatu karnego. Dla salonu oznacza to prostą konsekwencję: strona ma opisywać stan faktyczny wyrobu, a nie życzenia marketingu. Sformułowania o złocie przy wyrobie powlekanym są jednocześnie ryzykiem prawnym i prostą drogą do zwrotów.

Wyroby lekkie i obowiązek informacji

Z badania i cechowania zwolnione są wyroby, w których masa części ze stopu nie przekracza 1 grama dla złota i platyny oraz 5 gramów dla srebra. Nie znika przy nich obowiązek informowania: na metce ma być podana próba oraz masa części wykonanych z metalu szlachetnego. Te same dane umieszczamy w opisie na stronie, bo klient kupujący zdalnie nie zobaczy metki przed zakupem.

Treści prawne konsultujemy z Państwa strony. My odpowiadamy za to, żeby były widoczne i zrozumiałe, a nie za ocenę zgodności wyrobu.

13

Zwroty, obniżki cen i dane klientów

Trzy obszary, w których błąd na stronie kosztuje więcej niż słabsza pozycja: odstąpienie, ceny i formularze.

Przy sprzedaży na odległość obowiązuje ustawowe prawo odstąpienia. Konsument, który zawarł umowę na odległość lub poza lokalem przedsiębiorstwa, może w terminie 14 dni odstąpić od niej bez podawania przyczyny. Informację o tym umieszczamy w widocznym miejscu karty wyrobu, bo dla osoby kupującej pierścionek bez przymiarki bywa ona ważniejsza od ceny.

Grawer i wykonanie na zamówienie

Ustawa przewiduje wyjątek dla rzeczy nieprefabrykowanej, wyprodukowanej według specyfikacji konsumenta lub służącej zaspokojeniu jego zindywidualizowanych potrzeb. Część wyrobów jubilerskich mieści się w tym opisie, ale nie wszystkie, więc zasady rozpisujemy osobno dla katalogu i osobno dla zamówień indywidualnych. Klient ma wiedzieć przed złożeniem zamówienia, w której grupie jest jego wzór.

Obniżki cen i dane osobowe

  • Przy każdej informacji o obniżce podaje się najniższą cenę z 30 dni przed jej wprowadzeniem, co dotyczy także banerów i kart wyrobów.
  • Przekreślona cena bez tej informacji jest ryzykiem, a zarazem sygnałem, że sklepu nikt nie pilnuje.
  • Formularz zbiera dane osobowe, więc pytamy tylko o to, co potrzebne do odpowiedzi, i mówimy wprost, kto te dane otrzyma.
  • Przy płatności gotówką salon powinien pamiętać, że przyjmowanie zapłaty za towar od równowartości 10 000 euro włącza obowiązki instytucji obowiązanej.

Te informacje piszemy językiem, który klient rozumie za pierwszym razem. Regulamin napisany wyłącznie dla prawnika nie zmniejsza liczby pytań, tylko przenosi je na telefon do salonu i wydłuża obsługę zamówienia.

Stan przepisów sprawdzamy w aktach prawnych i w materiałach urzędów. Przy wątpliwościach prosimy Państwa o stanowisko własnego prawnika.

14

Widoczność w odpowiedziach AI i asystentach

Coraz więcej osób pyta o biżuterię asystenta zamiast wyszukiwarki, a zasady gry Google opisuje wprost.

Wokół widoczności w ChatGPT, Gemini i podsumowaniach AI narosło sporo mitów o rzekomych plikach i znacznikach. Dokumentacja Google mówi coś innego: do pojawienia się w AI Overviews i AI Mode nie ma dodatkowych wymagań ani specjalnych optymalizacji, a dobre praktyki pozostają te same co dla zwykłych wyników.

Co realnie pomaga

  • Strona ma być zaindeksowana i kwalifikować się do pokazania z opisem, bo bez tego nie zostanie użyta jako odnośnik pomocniczy.
  • Odpowiedzi na konkretne pytania zapisane tekstem, nie na grafice ani w filmie bez transkrypcji.
  • Dane wyrobu w tabeli tekstowej, którą model może odczytać.
  • Spójne dane firmy w serwisie, w profilu i w katalogach, żeby nazwa salonu łączyła się z adresem i usługami.

W praktyce wygrywają strony, które odpowiadają krótko i konkretnie na pytania zadawane w tej branży: jak zmierzyć rozmiar, czym różnią się próby, co zrobić z pękniętym łańcuszkiem, ile trwa przerobienie pierścionka. Te same fragmenty przydają się w wynikach klasycznych, więc praca nie idzie w jedną stronę.

Czego nie obiecujemy

Nie deklarujemy, że salon będzie cytowany w konkretnej odpowiedzi asystenta, tak samo jak nie obiecujemy pierwszego miejsca w wyszukiwarce. Google sam podaje, że nikt nie może zagwarantować pierwszej pozycji. Mierzymy natomiast, ile wejść pochodzi z narzędzi AI, i sprawdzamy, które materiały bywają w nich przywoływane.

Ruch z asystentów bywa mały, ale zwykle dobrze przygotowany. Osoba, która czytała podsumowanie, przychodzi z gotowymi pytaniami.

15

Pomiar efektów, raport i horyzont czasowy

Umawiamy się na liczby, które można sprawdzić w danych wyszukiwarki oraz w rejestrach salonu.

Pozycje są środkiem, nie celem. Na spotkaniach rozmawiamy o widoczności na frazy przypisane do okazji, wzorów i usług, o wejściach z wyszukiwarki, o zapytaniach z formularza, o telefonach z wizytówki i o wizytach umówionych na konkretny wzór. Do tego dochodzą wskaźniki techniczne, bo przy galeriach wolna strona potrafi zjeść efekt dobrej treści.

Co widać w raporcie miesięcznym

  • Widoczność w podziale na okazje, rodzaje wyrobów i usługi warsztatowe.
  • Wejścia z wyszukiwarki i z profilu firmy, osobno dla telefonów i komputerów.
  • Liczba zapytań i telefonów przypisana do stron, z których przyszły.
  • Prace wykonane w danym miesiącu i plan na kolejny, bez ogólników.

Nad projektem pracuje stały opiekun, który zna Państwa asortyment i sezon. Raport dostają Państwo co miesiąc. Działamy od ponad dekady, mamy oddziały w siedmiu miastach: w Krakowie, Warszawie, Poznaniu, Łodzi, Bydgoszczy, Kielcach i Zabierzowie, a umowę można zawrzeć na 12, 24 lub 36 miesięcy albo bezterminowo z trzymiesięcznym wypowiedzeniem.

Ile to trwa i od czego zależy koszt

Na frazy łączące usługę z miastem pierwsze zmiany bywają widoczne w kilka miesięcy. Na ogólne hasła o pierścionkach zaręczynowych praca trwa dłużej, bo stoją tam sieci i porównywarki. O nakładzie decydują zasięg działania, stan serwisu, liczba wzorów, jakość zdjęć oraz to, czy salon prowadzi sprzedaż wysyłkową. Warto pamiętać, że w 2025 r. przez internet kupowało 69,7 procent osób w wieku od 16 do 74 lat, więc zaniechanie sprzedaży zdalnej też ma swoją cenę.

Pytania o zakres prac najprościej rozstrzygnąć rozmową. Numer do nas: 222 500 844.

16

Najczęstsze błędy na stronach salonów jubilerskich

Lista usterek, które widzimy najczęściej, gdy przejmujemy serwis salonu po poprzednim wykonawcy.

Większość problemów powtarza się niezależnie od wielkości salonu. Rzadko chodzi o wielką awarię, częściej o kilkanaście drobnych zaniedbań, które razem odbierają stronie szansę na zapytanie. Poniżej te, które spotykamy przy niemal każdym przejęciu serwisu.

Błędy w treści

  • Katalog zdjęć bez opisów, prób i wymiarów, za to z hasłem o wyjątkowym wzornictwie.
  • Opisy przepisane od dostawcy, identyczne u kilkunastu sprzedawców.
  • Brak zasad zwrotu i wymiany przy wyrobach na zamówienie.
  • Poradniki bez podpisu i bez śladu doświadczenia autora.
  • Jedna strona na wszystkie usługi warsztatu, przez co żadna nie pojawia się w wynikach.

Błędy techniczne i lokalne

  • Zdjęcia wgrane w rozmiarze z aparatu, przez które karta wzoru otwiera się kilka sekund.
  • Galeria, w której na telefonie nie da się powiększyć detalu oprawy.
  • Jedna strona kontaktu dla kilku salonów, bez godzin i mapy dla każdego z nich.
  • Frazy dopisane do nazwy w profilu firmy, wbrew zasadom Google.
  • Znaczniki opinii o samym salonie, które i tak nie dają gwiazdek w wynikach.

Naprawa tej listy zwykle daje szybszy efekt niż publikowanie nowych tekstów. Dopiero na uporządkowanym serwisie warto budować dział poradnikowy i strony okazji, bo wtedy każda nowa podstrona korzysta z pracy wykonanej wcześniej. Jeżeli mają Państwo wątpliwość, od czego zacząć, zaczynamy od przeglądu kart wyrobów i profilu firmy.

Przed zmianami zapisujemy stan wyjściowy: pozycje, wejścia i liczbę zapytań. Bez tego nie da się później uczciwie ocenić efektu.

Pozycjonowanie jubilera: pytania i odpowiedzi

Nie znaleźli Państwo odpowiedzi? Chętnie odpowiemy telefonicznie lub mailowo.

Napisz do nas
Czy da się sprzedawać biżuterię przez internet bez przymiarki?

Tak, pod warunkiem że strona odpowiada na pytania, które w salonie zadałby sprzedawca. Potrzebne są sposób mierzenia rozmiaru, wymiary oczka i szerokość szyny, waga, próba oraz jasne zasady zwrotu i wymiany. Im droższy wzór, tym większą rolę odgrywa informacja o ubezpieczonej przesyłce.

Konkurują z nami duże sieci jubilerskie. Gdzie mamy szansę?

W dwóch miejscach. Pierwsze to okolica: frazy z nazwą miasta oraz usługi warsztatowe, których sieci nie obsługują tak sprawnie. Drugie to wzory i tematy węższe, na przykład biżuteria z konkretnym kamieniem albo wykonanie na zamówienie. Na ogólne hasło o biżuterii rywalizacja z sieciami jest kosztowna.

Prowadzimy też skup złota. Łączyć to z salonem na jednej stronie?

Zwykle tak, ale na osobnych podstronach i z wyraźnym rozdzieleniem treści. Klient szukający prezentu i klient sprzedający złom mają inne oczekiwania, a wymieszanie tych wątków obniża zaufanie po obu stronach. Wspólna domena pozwala im korzystać z tej samej rozpoznawalności salonu.

Czy pomagają Państwo przy opisach kamieni i certyfikatach?

Przygotowujemy strukturę opisu i słownictwo, którym posługują się klienci, natomiast dane o kamieniach i certyfikatach bierzemy wyłącznie od Państwa. Przy biżuterii nie zgadujemy: parametry, próby i pochodzenie muszą pochodzić z dokumentów, bo za te informacje odpowiada salon.

Pozycjonowanie w całej Polsce

Mamy biura w 7 miastach. Spotkania odbywają się po wcześniejszym umówieniu, a przygotujemy salę i zespół doradców.

Umów spotkanie w oddziale

Warszawa

ul. Świętokrzyska 18/505
00-002 Warszawa

Kraków

ul. Rybitwy 22/326
30-722 Kraków

siedziba
Pozycjonowanie Kraków

Łódź

al. Kościuszki 3/4
90-418 Łódź

Poznań

ul. Juliusza Słowackiego 55/1
60-521 Poznań

Bydgoszcz

ul. Kujawska 8/5
85-031 Bydgoszcz

Kielce

ul. Henryka Sienkiewicza 66/2
25-501 Kielce

Zabierzów

ul. Szkolna 51
32-080 Zabierzów

Plan dla Państwa strony zamiast ogólnej oferty

Na konsultacji specjalista SEO omówi Państwa stronę, jej widoczność i konkurencję. Otrzymają Państwo listę pierwszych kroków.

Wstępna ocena strony
Wskazujemy błędy techniczne i braki w treściach, które dziś ograniczają widoczność.
Analiza ruchu i konkurencji
Pokazujemy frazy, na których najszybciej można zyskać.
Plan pierwszych miesięcy
Kolejność prac dopasowana do branży, konkurencji i budżetu.

Konsultacja ze specjalistą SEO