Skip to main content
Pozycjonowanie Stron

Pozycjonowanie kwiaciarni

Kwiaty kupuje się w biegu i zwykle na dziś. Klient wpisuje w telefon nazwę miasta i słowo dostawa, wybiera kwiaciarnię z pierwszych wyników i dzwoni. Dbamy o to, żeby w takiej chwili na wierzchu była Państwa pracownia.

Cel współpracy: telefon wtedy, gdy klient potrzebuje bukietu na dziś, a nie wtedy, gdy przez tydzień porównuje ceny.

Nagrody i wyróżnienia

Zamówienie na kwiaty rzadko czeka do jutra

Urodziny, przeprosiny, pogrzeb, rocznica. W każdym z tych przypadków decyzja zapada tego samego dnia, a klient wybiera spośród kilku pierwszych wyników i pozycji na mapie. Liczy się widoczny numer telefonu, godziny otwarcia i informacja o tym, do której godziny przyjmują Państwo zamówienia z dostawą.

Sporą część zapytań przejmują ogólnopolskie serwisy z dostawą kwiatów, które zlecają wykonanie bukietu lokalnym pracowniom i pobierają prowizję. Państwa strona ma pokazać, że zamówienie da się złożyć bezpośrednio, taniej i z rozmową o tym, co ma znaleźć się w kompozycji.

Zacznij od konsultacji

Stały opiekun, który zna Państwa stronę

Przez cały okres współpracy rozmawiają Państwo z jedną osobą, która prowadzi projekt i zna jego historię.

Główna specjalizacja: pozycjonowanie

Od ponad dekady pracujemy przede wszystkim nad widocznością w wyszukiwarce. Strony, PR i marketing prowadzimy tak, żeby ją wzmacniały.

Umowa na Państwa warunkach

Do wyboru umowa na 12, 24 lub 36 miesięcy albo bezterminowa, z trzymiesięcznym okresem wypowiedzenia.

Jak pracujemy z kwiaciarnią

Najpierw widoczność w okolicy i zamówienia na dziś, potem tematy, które przynoszą większe zlecenia.

Wizytówka gotowa na zamówienia z telefonu

Godziny, także przedświąteczne, obszar dostawy, telefon i aktualne zdjęcia bukietów. U kwiaciarni wizytówka często pracuje mocniej niż strona główna, bo z niej idzie większość połączeń.

Osobne strony dla okazji i wiązanek

Bukiet ślubny, kwiaty na pogrzeb, dekoracja sali, prezent dla nauczyciela. To odrębne zapytania i odrębni klienci, więc każde z nich dostaje własną podstronę z przykładami i przedziałem cen.

Przygotowanie na szczyty sezonu

Treści na Walentynki, Dzień Matki i Wszystkich Świętych publikujemy z wyprzedzeniem, bo w tygodniu przed świętem jest już za późno na zbudowanie pozycji. Po sezonie strony zostają i pracują na kolejny rok.

Zdjęcia własnych kompozycji

Klient zamawia to, co widzi. Zdjęcia prawdziwych bukietów z Państwa pracowni ograniczają rozczarowanie przy odbiorze, a przy okazji odróżniają stronę od dziesiątek podobnych z tymi samymi zdjęciami z banku.

Jak klienci szukają kwiatów i kiedy zapada decyzja

Zamówienie na bukiet rodzi się w kilka minut i prawie zawsze w telefonie. Pokazujemy, jak wygląda ta droga i w którym miejscu Państwa pracownia może ją przeciąć.

01

Droga od pomysłu na bukiet do telefonu do pracowni

Większość zamówień powstaje tego samego dnia, a wybór zapada na ekranie telefonu w kilkanaście sekund.

Ktoś przypomina sobie o imieninach w drodze z pracy. Ktoś inny dowiaduje się o pogrzebie i ma pół dnia na zamówienie wiązanki. Obie sytuacje kończą się tym samym ruchem: telefon w dłoni, nazwa miasta, słowo kwiaty, spojrzenie na mapę. Klient nie porównuje dziesięciu ofert, bo nie ma na to czasu. Wybiera spośród tego, co widzi bez przewijania, i dzwoni pod pierwszy numer, który wygląda wiarygodnie.

Co klient sprawdza w pierwszej kolejności

  • Czy pracownia jest czynna teraz i do której godziny przyjmuje zamówienia z dostawą na dziś.
  • Czy dowożą Państwo pod wskazany adres, także poza ścisłe centrum.
  • Czy zdjęcia pokazują bukiety, które naprawdę wychodzą z Państwa chłodni.
  • Czy numer telefonu da się nacisnąć jednym kciukiem, bez przepisywania.

Dopiero po tych czterech sprawdzeniach pada telefon albo zgłoszenie z formularza. Jeżeli którakolwiek informacja jest ukryta w zakładce Kontakt albo wpisana w grafikę, klient wraca do wyników i sprawdza następną pracownię. Ten ruch trwa sekundę i nie zostawia po sobie śladu w żadnej statystyce, więc łatwo go przeoczyć.

Dwa różne rodzaje pośpiechu

Pierwszy to pośpiech radosny: urodziny, rocznica, przeprosiny. Klient chce ładnego zdjęcia, ceny i pewności, że zdąży. Drugi to pośpiech trudny: pogrzeb, szpital, kondolencje. Wtedy liczy się spokojny opis, jasna informacja o dowozie pod kaplicę i brak języka promocji. Te dwie ścieżki prowadzą do różnych podstron i piszemy je osobno, innym tonem, z innym układem informacji.

Godzina graniczna zamówień z dostawą na dziś powinna stać w pierwszym ekranie strony, a nie w regulaminie.

02

Frazy, które klienci wpisują, szukając kwiatów

Zapytania o kwiaty rozpadają się na kilka grup, a każda z nich prowadzi do innej podstrony i innej rozmowy.

Podział fraz to nie ćwiczenie dla agencji, tylko plan budowy serwisu. Jedno zapytanie kończy się telefonem w ciągu kwadransa, inne rozmową o dekoracji sali za pół roku. Dlatego zanim napiszemy pierwszy tekst, rozpisujemy zapytania na grupy i przypisujemy każdej z nich miejsce w strukturze.

Cztery grupy zapytań w tej branży

  • Lokalne: kwiaciarnia i nazwa miasta, dzielnicy lub ulicy, czasem z dopiskiem blisko mnie albo czynna teraz.
  • Transakcyjne z terminem: kwiaty z dostawą dziś, bukiet na dziś, dostawa w niedzielę, dowóz do szpitala.
  • Okazjonalne: bukiet ślubny, wiązanka pogrzebowa, kwiaty na komunię, prezent dla nauczyciela, dekoracja sali weselnej.
  • Informacyjne: jak długo stoją tulipany, co oznacza liczba róż, jak pielęgnować storczyka, ile kosztuje dekoracja kościoła.

Trzy pierwsze grupy zarabiają od razu, czwarta buduje zasięg i wzmianki. Poradnik o pielęgnacji storczyka rzadko kończy się zamówieniem tego samego dnia, ale wraca linkami i pokazuje, że w pracowni pracują ludzie, którzy znają się na roślinach. Teksty informacyjne mają sens tylko wtedy, gdy prowadzą do konkretnej oferty, a nie wiszą w próżni.

Czego nie robimy z frazami

Nie wpisujemy do jednej podstrony wszystkich odmian zapytania, bo powstaje tekst, którego nikt nie czyta. Nie obiecujemy też zestawień liczby wyszukiwań jako dowodu, że coś się opłaca. Narzędzia podają przedziały, a sezon w tej branży potrafi je wywrócić w jeden tydzień. Wolimy sprawdzić, na co dzwonią Państwa klienci, i od tego zacząć.

03

Wizytówka Google i to, co rusza wyniki lokalne

U kwiaciarni profil firmy w Google bywa ważniejszy niż strona główna, bo z niego idzie większość połączeń.

Google opisuje to bez owijania: wyniki lokalne zależą głównie od trafności, odległości i popularności. Na odległość nie mamy wpływu, na dwie pozostałe rzeczy owszem. Trafność bierze się z kompletnych, szczegółowych informacji w profilu, popularność miedzy innymi z liczby witryn linkujących do firmy i liczby opinii. W tej samej pomocy Google zaznacza, że o wyższą pozycję w wynikach lokalnych nie można poprosić ani za nią zapłacić.

Co uzupełniamy w profilu kwiaciarni

  • Pełne godziny otwarcia oraz godziny specjalne na Walentynki, Dzień Matki i Wszystkich Świętych.
  • Kategorię główną i dodatkowe, dopasowane do tego, co Państwo naprawdę robią, na przykład dekoracje ślubne.
  • Obszar dostawy opisany nazwami dzielnic i okolicznych miejscowości, a nie samym promieniem w kilometrach.
  • Aktualne zdjęcia z pracowni, podpisane, z widocznym stylem bukietów i wnętrzem lokalu.
  • Produkty i usługi z krótkim opisem oraz przedziałem cen, jeżeli mogą go Państwo podać.

Profil żyje, więc wymaga rytmu. Zdjęcia dodawane raz w tygodniu, odpowiedzi na opinie w ciągu kilku dni, pytania i odpowiedzi uzupełniane samodzielnie, zanim zrobi to przypadkowy użytkownik. Taki rytm bierzemy na siebie albo ustawiamy go Państwu tak, żeby zajmował kilkanaście minut tygodniowo.

Spójność danych poza profilem

Nazwa, adres i telefon muszą wyglądać tak samo w profilu, na stronie, w katalogach i na fakturach. Rozbieżność w numerze lokalu albo stary numer telefonu z poprzedniej siedziby potrafi rozmyć sygnały, które składają się na widoczność w mapach.

04

Sezon w kwiaciarni zaczyna się wcześniej niż święto

Na tydzień przed Walentynkami nie da się już zbudować pozycji, więc pracę nad szczytem zaczynamy z wyprzedzeniem.

Rok kwiaciarni ma kilka punktów, w których obrót rośnie kilkukrotnie: Walentynki, Dzień Kobiet, Dzień Matki, Dzień Nauczyciela, Wszystkich Świętych, komunie, studniówki i sezon ślubny od maja do września. Wszystkie są w kalendarzu, więc żadne z nich nie powinno zaskakiwać ani Państwa, ani strony.

Kalendarz przygotowań

  1. Na trzy miesiące przed szczytem publikujemy albo odświeżamy podstronę okazji i ustawiamy do niej linki wewnętrzne.
  2. Na miesiąc przed dokładamy zdjęcia kompozycji z poprzedniego roku oraz przedziały cen.
  3. Na dwa tygodnie przed ustawiamy godziny specjalne w profilu firmy i widoczną informację o godzinie granicznej zamówień.
  4. W tygodniu szczytu pilnujemy tylko dostępności numeru i formularza, bo na zmiany w treści jest już za późno.
  5. Po święcie zostawiamy stronę, dopisujemy zdjęcia z tego sezonu i zbieramy na niej opinie.

Strony sezonowe zostają na serwerze przez cały rok. Usuwanie ich po świętach kasuje historię adresu i zmusza do budowania pozycji od zera dwanaście miesięcy później. Adres zostaje ten sam, zmienia się tylko zawartość: nowe zdjęcia, nowe ceny, nowa data przy informacji o dostawie.

Martwy sezon też pracuje

Styczeń i listopad to dobry czas na teksty, które nie zależą od kalendarza: rośliny doniczkowe, abonament kwiatowy dla biur i recepcji, dekoracje wnętrz. Publikujemy je wtedy, gdy w pracowni jest spokojniej, a ruch rośnie na nie stopniowo przez kolejne miesiące.

05

Czym pozycjonowanie kwiaciarni różni się od innych branż

Towar psuje się w kilka dni, zasięg dostawy kończy się na granicy miasta, a część zapytań dotyczy najtrudniejszych chwil.

Sklep z butami może wysłać paczkę na drugi koniec Polski i poczekać tydzień. Kwiaciarnia pracuje w promieniu kilkunastu kilometrów i w oknie kilku godzin. To zmienia wszystko: dobór fraz, strukturę serwisu, a nawet to, jak piszemy o dostępności.

Cztery różnice, które widać w pracy

  • Zasięg. Liczy się dzielnica i sąsiednia gmina, nie cała Polska, więc treści opisują konkretne miejsca, ulice i punkty odniesienia.
  • Nietrwałość towaru. Asortyment zmienia się co tydzień, więc opisy muszą mówić o stylu i wielkości kompozycji, nie o jednej odmianie róży.
  • Emocje. Część zapytań dotyczy pogrzebu i tam każdy nadmiar w języku reklamy działa przeciwko pracowni.
  • Pośrednicy. O ogólne hasła o dostawie kwiatów walczą serwisy prowizyjne, które zlecają wykonanie bukietu lokalnym pracowniom.

Z tej ostatniej różnicy bierze się najważniejsza decyzja strategiczna. Nie próbujemy wygrywać z serwisami pośredniczącymi na hasłach ogólnokrajowych, bo pracują nad nimi od lat i mają na to budżety reklamowe. Bierzemy to, czego one nie mają: prawdziwy adres w mieście, zdjęcia z własnej pracowni, rozmowę o składzie bukietu i dowóz w dwie godziny.

Co z tego wynika dla treści

Każda podstrona ma odpowiadać na pytanie, którego pośrednik nie obsłuży: czy dowiozą Państwo wiązankę pod konkretną kaplicę, czy przygotują Państwo dekorację do wskazanej sali, do której godziny da się zamówić bukiet na popołudnie. Takie zdania budują przewagę, której nie da się skopiować z szablonu.

Od pierwszej rozmowy do startu prac

Krok 1

Kontakt

Rozmawiamy o Państwa firmie, celach i dotychczasowych działaniach.

Krok 2

Audyt strony

Sprawdzamy technikę, treści, linki i widoczność na tle konkurencji.

Krok 3

Spotkanie i plan

Omawiamy wnioski z audytu, wspólnie dobieramy frazy i ustalamy kolejność prac.

Krok 4

Start prac

Podpisujemy umowę, uruchamiamy pomiar pozycji i zaczynamy wdrożenia.

Branża rozrywkowa

Dekada współpracy na pierwszym miejscu w Google

Od dekady utrzymujemy firmę z branży rozrywkowej na pierwszym miejscu w Google na jej najważniejsze frazy. Bez przerw, bez spadków po aktualizacjach algorytmu.
Przeczytaj opis wdrożenia
TOP 1
frazy „paintball Warszawa” i „ASG Warszawa”
10 lat
nieprzerwanej współpracy
100%
stabilności profilu linków

Strona pracowni: struktura, treść i technika

Serwis kwiaciarni ma prowadzić do telefonu albo zamówienia w kilku ruchach. Opisujemy, jak go ułożyć, czym wypełnić i o co zadbać po stronie technicznej.

06

Układ serwisu: osobna strona dla każdej okazji

Jedna strona o wszystkim przegrywa z pięcioma stronami, z których każda odpowiada na jedno pytanie klienta.

Struktura serwisu odpowiada podziałowi zapytań, który powstał w pierwszej części. Jedna okazja to jeden adres, jedno pytanie klienta i jeden zestaw zdjęć. Dzięki temu wiadomo, którą stronę poprawiać, gdy telefonów o dekoracje ślubne jest mniej niż rok temu.

Najczęstszy układ, jaki zastajemy, to strona główna, galeria i kontakt. Taki serwis konkuruje tylko na nazwę własną pracowni. Żeby brał udział w wyborze przy zapytaniach o okazje i dzielnice, musi mieć osobne adresy dla osobnych tematów, powiązane ze sobą linkami.

Zestaw podstron, od którego zaczynamy

  • Kwiaty na pogrzeb: wiązanki, wieńce, dowóz pod kaplicę, godziny i sposób zamawiania.
  • Bukiety ślubne i dekoracja sali: terminy, konsultacja, przykłady z poprzednich sezonów.
  • Kwiaty z dostawą w mieście: obszar, koszt dojazdu, godzina graniczna, sposób potwierdzenia.
  • Okazje kalendarzowe: Walentynki, Dzień Matki, Dzień Nauczyciela, Wszystkich Świętych.
  • Rośliny doniczkowe i abonament kwiatowy dla firm, biur oraz recepcji.

Adresy budujemy prosto i czytelnie, na przykład z wyraźnym wskazaniem okazji w samym adresie. Każda podstrona dostaje własny tytuł, własne zdjęcia i własny opis, a nie wariant tego samego tekstu z podmienionym słowem. Wewnątrz serwisu łączymy je ze sobą tam, gdzie to naturalne: strona o ślubie prowadzi do dekoracji sali, strona o pogrzebie do informacji o dowozie.

Strony dla dzielnic bez sztuczek

Podstrony dla dzielnic i okolicznych miejscowości mają sens tylko wtedy, gdy niosą prawdziwą treść: czas dojazdu, koszt, znane punkty odniesienia, cmentarze i sale w okolicy, godziny obsługi tego rejonu. Dziesięć bliźniaczych stron z podmienioną nazwą dzielnicy to typowy błąd, który kończy się spadkiem widoczności całego serwisu.

07

Wiarygodność pracowni w treściach, czyli E-E-A-T w praktyce

Klient zamawia u ludzi, których zna choćby z imienia i zdjęcia, a nie u anonimowej strony z bukietami z banku zdjęć.

Google ocenia treści miedzy innymi przez doświadczenie autora i wiarygodność firmy. W kwiaciarni to akurat łatwe do pokazania, bo doświadczenie widać w każdym bukiecie. Potrzebne jest tylko przeniesienie go na stronę w formie, którą da się sprawdzić.

Elementy, które budują zaufanie

  • Imię i zdjęcie florystki lub florysty, który układa kompozycje, oraz krótka informacja o stażu i szkoleniach.
  • Zdjęcia prawdziwych bukietów z Państwa pracowni, także tych z zeszłego sezonu, z podpisem i przybliżoną ceną.
  • Opis procesu: jak wygląda zamówienie, ile trwa przygotowanie, co się dzieje, gdy danego kwiatu nie ma w dostawie.
  • Dane firmy w stopce: adres, numer telefonu, NIP oraz informacja o tym, kto odbiera zamówienia.

Osobno traktujemy stronę o kwiatach na pogrzeb. Pisze się ją rzeczowo, bez przymiotników i bez zdjęć nieadekwatnych do sytuacji. Klient w żałobie szuka odpowiedzi na cztery pytania: co zamówić, ile to kosztuje, czy dowiozą Państwo wiązankę na miejsce i do której godziny trzeba zdążyć. Tekst, który odpowiada na nie w pierwszych akapitach, buduje więcej zaufania niż cała reszta serwisu.

Czego lepiej nie pisać

Zwroty o najpiękniejszych kompozycjach w mieście nic nie znaczą, bo pisze je każdy. Lepiej działa zdanie o tym, że kwiaty odbierają Państwo z giełdy dwa razy w tygodniu, albo że bukiet ślubny konsultują Państwo z parą młodą na żywo. Konkret da się sprawdzić, przymiotnik nie.

08

Szybkość i wygoda na telefonie, bo tam zapada wybór

Zdjęcia bukietów są ciężkie, a klient czeka na stronę stojąc na przystanku z jedną kreską zasięgu.

Serwis kwiaciarni to w praktyce galeria. Galeria jest najcięższą częścią strony, więc od niej zaczynamy optymalizację. Zdjęcia przeskalowujemy do rzeczywistych wymiarów wyświetlania, zapisujemy w nowoczesnym formacie i ładujemy z opóźnieniem wszystko, co leży poniżej pierwszego ekranu.

Techniczne minimum, które ustawiamy

  • Rezerwacja miejsca na obrazek, żeby układ nie skakał w trakcie wczytywania.
  • Kompresja i nowoczesny format plików graficznych, z zachowaniem wiernych kolorów kwiatów.
  • Numer telefonu jako odnośnik do połączenia, nigdy jako grafika.
  • Godziny otwarcia i obszar dostawy widoczne bez przewijania na ekranie telefonu.
  • Formularz z trzema polami zamiast ośmiu, z krótką informacją o przetwarzaniu danych.

Wierność kolorów ma tu znaczenie biznesowe. Klient zamawia to, co widzi, a bukiet w innym odcieniu niż na zdjęciu kończy się reklamacją i opinią z jedną gwiazdką. Przy kompresji pilnujemy więc, żeby zieleń i czerwień nie uciekały, nawet kosztem kilkudziesięciu kilobajtów.

Jedno kliknięcie do kontaktu

Na telefonie liczymy ruchy potrzebne do złożenia zamówienia. Jeżeli od wejścia na stronę do rozmowy jest więcej niż dwa naciśnięcia, upraszczamy układ. Pasek z numerem przyklejony do dolnej krawędzi ekranu zwykle wystarcza i nie zasłania treści. W formularzu zostawiamy pole na termin i adres dostawy, bo i tak padną w rozmowie, a wpisane od razu skracają ją o kilka minut.

Osobno sprawdzamy, jak strona zachowuje się w dniu szczytu. Przed Dniem Matki ruch potrafi wzrosnąć kilkukrotnie w ciągu kilkunastu godzin, a najsłabszym punktem bywa wtedy hosting współdzielony albo wtyczka galerii, która generuje miniatury w locie. Testy robimy z wyprzedzeniem, nie w sobotni poranek przed świętem.

09

Dane strukturalne, które opisują kwiaciarnię

Schema.org ma osobny typ dla kwiaciarni, a Google jasno mówi, których właściwości wymaga, a których lepiej nie używać.

Dane strukturalne to opis firmy wpisany w kod strony w sposób zrozumiały dla wyszukiwarki. Schema.org ma osobny typ Florist, który dziedziczy po Store i LocalBusiness, więc kwiaciarnia nie musi zadowalać się ogólnym oznaczeniem lokalnej firmy.

Co oznaczamy na stronie pracowni

  • Florist z nazwą i adresem, bo te dwie właściwości Google wskazuje jako wymagane dla lokalnej firmy.
  • Telefon, adres strony, współrzędne oraz godziny otwarcia zapisane w openingHoursSpecification, łącznie z godzinami świątecznymi.
  • Obszar dostawy przez areaServed, zgodny z tym, co piszą Państwo w treści.
  • Product razem z Offer dla gotowych kompozycji, jeżeli mają stałą cenę i dostępność.
  • FAQPage dla sekcji z pytaniami, gdy pytania i odpowiedzi są widoczne dla użytkownika.

Jest jedna pułapka, w którą wpada wiele stron lokalnych firm. Właściwość aggregateRating Google zaleca wyłącznie serwisom, które zbierają opinie o innych lokalnych firmach. Kwiaciarnia nie oznacza więc nią własnych ocen, bo to prosta droga do ręcznego działania na stronę.

Znacznik ma zgadzać się z treścią

Google wymienia zgodność danych strukturalnych z widoczną treścią strony wśród praktyk, które warto utrzymywać. Jeżeli w kodzie stoi, że pracownia jest czynna do dwudziestej, a na stronie do osiemnastej, tracimy na tym podwójnie: w wynikach i w rozmowie z rozczarowanym klientem. Przed świętami aktualizujemy więc oba miejsca naraz, razem z godzinami specjalnymi w profilu firmy.

Poprawność zapisu sprawdzamy narzędziem do testowania wyników z elementami rozszerzonymi i inspekcją adresu URL. Znaczniki nie podnoszą pozycji same z siebie, za to porządkują informacje o pracowni i zwiększają szansę, że w wynikach pojawi się godzina otwarcia albo numer telefonu.

10

Linki i wzmianki, które kwiaciarnia zdobywa naprawdę

Najlepsze odnośniki dla pracowni biorą się z ludzi, z którymi i tak Państwo pracują przy ślubach i pogrzebach.

Popularność firmy w wynikach lokalnych zależy miedzy innymi od liczby witryn, które linkują do firmy, i od liczby opinii o niej. To zdanie Google warto potraktować jako plan działania, bo kwiaciarnia ma wokół siebie kilkanaście podmiotów, którym naprawdę zależy na wzajemnym poleceniu.

Skąd bierzemy odnośniki

  • Sale weselne, hotele i restauracje, które prowadzą listy sprawdzonych dostawców dekoracji.
  • Fotografowie ślubni i organizatorzy wesel publikujący relacje z konkretnych przyjęć.
  • Zakłady pogrzebowe i domy pogrzebowe, u których rodziny pytają o wiązanki.
  • Lokalne portale i gazety, przy okazji świąt, konkursów florystycznych albo akcji miejskich.
  • Szkoły, przedszkola i organizacje, dla których przygotowują Państwo dekoracje.

Przy relacjach ślubnych wystarczy prosta zasada: zdjęcia udostępniamy wtedy, gdy przy publikacji pojawia się podpis z nazwą pracowni i odnośnik. Taka wzmianka pracuje latami, bo relacje z wesel rzadko znikają z sieci. Podobnie działa lista dostawców u właściciela sali.

Czego nie kupujemy

Nie kupujemy linków z sieci przeznaczonych do handlu odnośnikami ani wpisów w katalogach bez ruchu. Kwiaciarnia ma naturalne otoczenie i wystarczy je wykorzystać. Jeden odnośnik z serwisu lokalnej gazety wart jest więcej niż sto wpisów w katalogach, których nikt nie czyta.

Wzmianka bez odnośnika też ma wartość, choć wolniej. Nazwa pracowni powtarzana w relacjach z wesel, w grupach sąsiedzkich i w lokalnych serwisach buduje rozpoznawalność, którą widać później w liczbie wyszukiwań na nazwę własną. Dlatego prosimy o podpis pod zdjęciem nawet wtedy, gdy portal nie linkuje na zewnątrz.

11

Opinie o pracowni i reagowanie na te trudne

Zwiędły bukiet zdarza się każdemu, a o wizerunku decyduje to, co napiszą Państwo pod taką opinią.

Opinie w profilu firmy działają w dwie strony. Wpływają na to, czy klient zadzwoni, i na to, jak wysoko profil pokaże się w mapach. Zbieranie ich warto wpisać w codzienną obsługę, zamiast przypominać sobie o nich raz na kwartał.

Jak prosić o opinię bez naciskania

  1. Prośbę wypowiada osoba, która wydaje bukiet, od razu po transakcji, gdy klient jest zadowolony.
  2. Na paragonie lub bileciku zostaje krótki adres albo kod prowadzący wprost do formularza opinii.
  3. Przy zamówieniach z dostawą wysyłamy wiadomość ze zdjęciem doręczonego bukietu i prośbą o ocenę.
  4. Przy ślubach i większych dekoracjach pytamy po tygodniu, gdy para młoda wróci do domu.

Ocen nie kupujemy i nie prosimy o nie znajomych. Seria pochwał z nowych kont wygląda podejrzanie dla systemów Google, a jeszcze bardziej dla klienta, który czyta opinie uważniej, niż się wydaje.

Odpowiedź na niską ocenę

Na skargę o szybko przekwitłym bukiecie odpowiadamy rzeczowo: przepraszamy, podajemy realny powód, jeżeli go znamy, i proponujemy konkretne rozwiązanie. Bez tłumaczenia się pogodą i bez wypominania klientowi, że trzymał kwiaty przy kaloryferze. Przy opiniach dotyczących zamówień pogrzebowych odpowiadamy krótko i bardzo ostrożnie, bo każde zdanie jest tam czytane inaczej.

Odpowiedź piszemy dla następnego czytelnika, nie dla autora opinii. Ten pierwszy już wie, co się stało, a kolejnych kilkadziesiąt osób oceni pracownię po tym, jak zachowała się w trudnej sytuacji. Sami zebraliśmy w Google ponad 2 500 opinii i wiemy, że spokojna odpowiedź pod najgorszą z nich potrafi przekonać więcej osób niż pięć pochwał.

Co zyskuje kwiaciarnia

Zamówienia bez prowizji pośrednika

Klient, który znajdzie pracownię bezpośrednio, płaci za bukiet, a nie za pośrednictwo portalu. Cała marża zostaje w kwiaciarni.

Większe zlecenia obok sprzedaży codziennej

Strony o ślubach i dekoracjach przyciągają zapytania planowane z wyprzedzeniem, warte wielokrotnie więcej niż pojedynczy bukiet z witryny.

Spokojniejsze szczyty sezonu

Podana godzina przyjmowania zamówień i opisany obszar dostawy ograniczają telefony, których i tak nie dałoby się obsłużyć danego dnia.

Pozostałe usługi SEO

Pozycjonowanie to nasza główna dziedzina, dlatego każdą z tych usług prowadzą specjaliści.

Pozycjonowanie AI
Widoczność w odpowiedziach ChatGPT, Gemini i Perplexity.
Pozycjonowanie lokalne
Wyniki dla Państwa miasta i Mapy Google.
Wszystkie usługi SEO

Reklama, przepisy, AI i pomiar efektów

Trzecia część dotyczy tego, co dzieje się obok treści: płatnych kampanii, obowiązków prawnych sprzedaży kwiatów, widoczności w odpowiedziach AI i liczb, które co miesiąc pokazujemy w raporcie.

12

Reklama płatna obok pozycjonowania, nie zamiast niego

Kampania daje ruch od razu i gaśnie razem z budżetem, pozycje pracują dalej, także w tygodniu przed świętem.

Reklama i pozycjonowanie rozwiązują dwa różne problemy. Kampania wchodzi tam, gdzie potrzebują Państwo ruchu natychmiast: nowy punkt, szczyt sezonu, tydzień przed Dniem Matki. Pozycje organiczne budują się wolniej, za to utrzymują się po wyłączeniu wydatków i przynoszą telefony również poza szczytem.

Kiedy włączamy kampanię w kwiaciarni

  • Dwa tygodnie przed dużym świętem, z reklamą kierowaną na miasto i najbliższe okolice.
  • Przy otwarciu nowego punktu, zanim wizytówka zbierze opinie i wzmianki.
  • Na zapytania o dekoracje ślubne, gdzie pojedyncze zlecenie jest warte wielokrotność zwykłego bukietu.
  • Przy testowaniu nowej usługi, żeby sprawdzić realne zainteresowanie przed pisaniem podstrony.

Reklama daje też szybką wiedzę, która potem trafia do treści. Po dwóch tygodniach kampanii widać, które sformułowania klienci wpisują naprawdę i czego szukają bezskutecznie. Te wnioski przenosimy do nagłówków i opisów na stronie, więc budżet reklamowy pracuje podwójnie.

Po szczycie sezonu budżet zwykle wygaszamy. Utrzymywanie kampanii przez cały rok w małym mieście rzadko się broni, bo zapytań jest tyle, że wystarczy widoczność organiczna i profil firmy. W większym mieście zostawiamy zwykle jedną kampanię na dekoracje ślubne, gdzie wartość zlecenia uzasadnia stały wydatek.

Cena w reklamie podlega tym samym regułom

Jeżeli w reklamie pokazują Państwo cenę i obniżkę, stosuje się do niej te same przepisy co do ceny w witrynie. Ustawa o informowaniu o cenach mówi wprost, że do reklamy towaru lub usługi wraz z ceną przepisy o uwidacznianiu cen stosuje się odpowiednio. Warto to sprawdzić, zanim grafik przygotuje baner z przekreśloną kwotą.

13

Przepisy, o których kwiaciarnie zapominają na stronie

Sprzedaż kwiatów przez internet ma kilka obowiązków informacyjnych, a dwa z nich działają akurat na Państwa korzyść.

Nie zastępujemy prawnika, ale znamy miejsca, w których strony kwiaciarni najczęściej mijają się z przepisami. Zwykle chodzi o trzy obszary: informacje przed zamówieniem, zasady zwrotu i przetwarzanie danych z formularza.

Informacje przed złożeniem zamówienia

Ustawa o prawach konsumenta wymaga, żeby najpóźniej w chwili wyrażenia woli zawarcia umowy klient znał łączną cenę wraz z podatkami oraz opłaty za transport i dostarczenie. Wymaga też podania adresu przedsiębiorstwa, adresu poczty elektronicznej i numeru telefonu do szybkiego kontaktu. W praktyce znaczy to jedno: koszt dowozu podajemy przy zamówieniu, a nie w rozmowie telefonicznej po fakcie.

Zwroty, czyli przepis po stronie pracowni

Prawo odstąpienia od umowy zawartej na odległość nie przysługuje przy towarze ulegającym szybkiemu zepsuciu ani przy towarze nieprefabrykowanym, wyprodukowanym według specyfikacji konsumenta. Kwiaty cięte i bukiet układany na zamówienie mieszczą się w obu tych wyłączeniach. Informację o tym warto umieścić w regulaminie i przy formularzu, spokojnym zdaniem, bo klient i tak o to zapyta.

  • Przy każdej informacji o obniżce podajemy najniższą cenę z 30 dni przed obniżką.
  • Dla towarów szybko psujących się podajemy cenę sprzed pierwszego zastosowania obniżki, a terminy trzydziestodniowe nie mają tu zastosowania.
  • Formularz zbiera imię, telefon i adres dostawy, czyli dane osobowe w rozumieniu RODO.
  • Obok formularza stoi informacja o administratorze danych, celu i podstawie przetwarzania oraz odbiorcach danych, zgodnie z obowiązkiem z art. 13 RODO.

Wyjątek dla towarów szybko psujących się przy obniżkach to przepis napisany wprost pod taki asortyment jak kwiaty cięte.

14

Kwiaciarnia w odpowiedziach AI: co działa, a co jest mitem

Google pisze wprost, że do funkcji AI nie ma osobnych wymagań technicznych ani specjalnych znaczników.

Wokół widoczności w AI Overviews, AI Mode i asystentach narosło sporo obietnic. Dokumentacja Google jest w tej sprawie zaskakująco oszczędna: nie ma dodatkowych wymagań ani specjalnych optymalizacji potrzebnych do pojawienia się w tych funkcjach. Nie trzeba też tworzyć nowych plików dla modeli ani dodatkowych znaczników schema.org.

Co z tego wynika dla pracowni

Skoro nie ma osobnej ścieżki, liczy się to samo co zawsze, tylko w ostrzejszej formie. Asystent czyta tekst, więc informacje o obszarze dostawy, godzinie granicznej i rodzajach kompozycji muszą stać w treści, a nie na grafice. Google zaznacza też, że pytanie bywa rozbijane na wiele powiązanych wyszukiwań, więc odpowiedzi na pytania szczegółowe zwiększają szansę, że strona zostanie w ogóle znaleziona.

Praktyczna lista

  • Krótkie, konkretne odpowiedzi tekstem, umieszczone blisko nagłówka, który zadaje pytanie.
  • Aktualne dane w Profilu Firmy, wymieniane przez Google wśród praktyk pomocnych przy funkcjach AI.
  • Zgodność danych strukturalnych z tym, co widzi użytkownik na stronie.
  • Dostęp dla robotów niezablokowany w pliku robots.txt ani po stronie hostingu.

Unikamy natomiast pisania tekstów pod modele językowe kosztem czytelności. Strona, z której człowiek nie potrafi wyłowić godziny dostawy, nie zostanie uratowana przez żaden dodatkowy plik konfiguracyjny.

Warto też pamiętać, że asystent najczęściej wymienia firmę z nazwy dopiero wtedy, gdy ta nazwa powtarza się w wielu miejscach w sieci. Opinie, wzmianki w lokalnych serwisach i spójny adres pracują więc również na widoczność w odpowiedziach generowanych przez modele, choć nikt nie kontroluje ich bezpośrednio.

15

Jak mierzymy efekty i co dostają Państwo w raporcie

Liczy się liczba telefonów i zamówień, a nie sama pozycja na frazę, której nikt w pracowni nigdy nie słyszał.

Pierwszy miesiąc pracy poświęcamy na ustawienie pomiaru, bo bez niego rozmowa o efektach kończy się na wrażeniach. Podpinamy Search Console, statystyki profilu firmy i analitykę strony, oznaczamy połączenia z numeru na stronie oraz zgłoszenia z formularza.

Skąd bierzemy liczby

  • Search Console: zapytania, kliknięcia i pozycje, także dla ruchu z funkcji AI, który Google liczy razem z pozostałym ruchem z wyszukiwarki.
  • Profil Firmy: połączenia, kliknięcia w trasę dojazdu i wyświetlenia w mapach.
  • Analityka strony: wejścia na podstrony okazji, zgłoszenia z formularzy, ruch z telefonów.
  • Widoczność na frazy lokalne i okazjonalne, zestawiona miesiąc do miesiąca.

Raport wysyłamy co miesiąc. Zawiera to, co zrobiliśmy, to, co z tego wyszło, i to, co planujemy na kolejne tygodnie, zwykle powiązane z najbliższym szczytem sezonu. Nad projektem czuwa stały opiekun, więc nie muszą Państwo za każdym razem tłumaczyć od początku, jak działa pracownia.

Osobno pilnujemy jakości zgłoszeń. Sto wejść na stronę o wiązankach pogrzebowych, po których nikt nie dzwoni, mówi nam więcej niż wzrost ruchu ogółem. Zwykle oznacza, że brakuje informacji o dowozie pod kaplicę albo o godzinie, do której trzeba złożyć zamówienie.

Czego nie obiecujemy

Nie obiecujemy pierwszego miejsca, bo Google pisze wprost, że nikt nie może zagwarantować takiej pozycji, a wykonawcę, który to obiecuje, radzi zmienić. Obiecujemy natomiast, że co miesiąc zobaczą Państwo te same wskaźniki liczone w ten sam sposób, także wtedy, gdy któryś z nich spadnie.

16

Ile to trwa, od czego zależy koszt i co psuje strony kwiaciarni

Na frazy z nazwą dzielnicy widać ruch szybciej niż na ogólne hasła o dostawie kwiatów w całym kraju.

Czas potrzebny na efekty zależy od kilku rzeczy naraz: wielkości miasta, liczby kwiaciarni w promieniu kilku kilometrów, stanu obecnej strony, historii domeny i tego, jak szybko powstają zdjęcia oraz treści po Państwa stronie. W mniejszym mieście frazy lokalne potrafią ruszyć w kilka miesięcy, w dużym rywalizacja jest ostrzejsza i praca trwa dłużej.

Co podnosi nakład pracy

  • Strona bez zdjęć własnych kompozycji, która wymaga sesji zdjęciowej przed publikacją.
  • Serwis na przestarzałym systemie, gdzie każda zmiana treści wymaga pracy programisty.
  • Kilka punktów sprzedaży w różnych dzielnicach, bo każdy z nich potrzebuje własnej wizytówki i strony.
  • Sklep z koszykiem i płatnościami zamiast prostej oferty z formularzem i telefonem.

Współpracę prowadzimy na umowę na 12, 24 lub 36 miesięcy albo bezterminową z trzymiesięcznym wypowiedzeniem. Dłuższy okres ma sens tam, gdzie pracy jest dużo na starcie, krótszy tam, gdzie strona jest w dobrym stanie i chodzi głównie o treści sezonowe.

Błędy, które widzimy najczęściej

  • Zdjęcia z banku zamiast bukietów z własnej chłodni, te same co u trzech konkurentów w mieście.
  • Brak godzin otwarcia i godziny granicznej zamówień na dziś.
  • Numer telefonu wstawiony jako grafika, której nie da się nacisnąć.
  • Jedna strona dla ślubów, pogrzebów i prezentów, bez podziału na osobne adresy.
  • Strony świąteczne kasowane po sezonie i budowane od zera w kolejnym roku.
  • Opisy skopiowane z hurtowni kwiatów, powtórzone w dziesiątkach serwisów.

Pracujemy od ponad dekady i mamy oddziały w siedmiu miastach, więc projekt kwiaciarni z Krakowa i z Bydgoszczy prowadzimy tak samo blisko.

Pozycjonowanie kwiaciarni: pytania i odpowiedzi

Nie znaleźli Państwo odpowiedzi? Chętnie odpowiemy telefonicznie lub mailowo.

Napisz do nas
Czy potrzebujemy sklepu internetowego z koszykiem?

Nie zawsze. Wiele kwiaciarni obsługuje zamówienia telefonicznie i przez formularz, bo skład bukietu i tak ustala się w rozmowie. Koszyk ma sens przy powtarzalnych kompozycjach i wysyłce poza miasto. Zwykle zaczynamy od czytelnej oferty i wygodnego kontaktu, a sklep dokładamy, gdy zamówień robi się za dużo na telefon.

Konkurują z nami ogólnopolskie serwisy z dostawą kwiatów. Da się wygrać?

Na ogólne hasła typu kwiaty z dostawą zwykle nie, bo te serwisy pracują nad nimi od lat i mają na to budżety. Realne są za to frazy z nazwą miasta i dzielnicy oraz zapytania o konkretne okazje. Tam decyduje bliskość pracowni, mapa i aktualne zdjęcia, a nie wielkość serwisu pośredniczącego.

Jak pisać o kwiatach na pogrzeb?

Spokojnie i rzeczowo. Klient w żałobie szuka informacji praktycznych: co zamówić, ile to kosztuje, czy dowiozą Państwo wiązankę pod kaplicę i do której godziny trzeba złożyć zamówienie. Unikamy języka reklamy i zdjęć nieadekwatnych do sytuacji, bo w tym temacie każda przesada odbiera zaufanie.

Czy warto prowadzić bloga o kwiatach?

Tylko wtedy, gdy teksty odpowiadają na pytania zadawane przez klientów: jak długo stoi dany kwiat, co pasuje na rocznicę ślubu, jak pielęgnować storczyka. Poradniki pisane dla samej liczby wpisów nie przynoszą zamówień. Wolimy kilka porządnych tekstów rocznie, powiązanych z ofertą, niż kalendarz publikacji ponad siły pracowni.

Pozycjonowanie w całej Polsce

Mamy biura w 7 miastach. Spotkania odbywają się po wcześniejszym umówieniu, a przygotujemy salę i zespół doradców.

Umów spotkanie w oddziale

Warszawa

ul. Świętokrzyska 18/505
00-002 Warszawa

Kraków

ul. Rybitwy 22/326
30-722 Kraków

siedziba
Pozycjonowanie Kraków

Łódź

al. Kościuszki 3/4
90-418 Łódź

Poznań

ul. Juliusza Słowackiego 55/1
60-521 Poznań

Bydgoszcz

ul. Kujawska 8/5
85-031 Bydgoszcz

Kielce

ul. Henryka Sienkiewicza 66/2
25-501 Kielce

Zabierzów

ul. Szkolna 51
32-080 Zabierzów

Plan dla Państwa strony zamiast ogólnej oferty

Na konsultacji specjalista SEO omówi Państwa stronę, jej widoczność i konkurencję. Otrzymają Państwo listę pierwszych kroków.

Wstępna ocena strony
Wskazujemy błędy techniczne i braki w treściach, które dziś ograniczają widoczność.
Analiza ruchu i konkurencji
Pokazujemy frazy, na których najszybciej można zyskać.
Plan pierwszych miesięcy
Kolejność prac dopasowana do branży, konkurencji i budżetu.

Konsultacja ze specjalistą SEO