Pozycjonowanie domów seniora i placówek opiekuńczych
Miejsce dla rodzica szuka zwykle córka albo syn, często w pośpiechu, zaraz po rozmowie ze szpitalem. Otwierają kilka stron, porównują warunki i koszty, potem dzwonią. Dbamy o to, żeby Państwa dom był wtedy wśród pierwszych wyników.
Nagrody i wyróżnienia
- Lider Branży SEO
- Najlepsza agencja SEO w Polsce
- Złota Firma
- Inspirator Kariery
Decyzję podejmuje rodzina, nie mieszkaniec
Rozmowa o przeprowadzce rodzica do domu opieki bywa trudna i krótka. Rodzina chce szybko wiedzieć, czy jest wolne miejsce, ile kosztuje miesiąc pobytu, kto opiekuje się mieszkańcami w nocy i czy można odwiedzać bliskiego bez zapowiedzi. Strona, która milczy w tych sprawach, wypada z porównania.
Placówki całodobowej opieki wpisuje się do rejestru wojewody, a warunki pobytu reguluje ustawa o pomocy społecznej. Piszemy o tym wprost: numer wpisu, standard pokoi, zakres opieki i zasady rozliczeń. Informacja, którą rodzina może sprawdzić, działa tutaj lepiej niż zapewnienia o rodzinnej atmosferze.
Zacznij od konsultacjiStały opiekun, który zna Państwa stronę
Przez cały okres współpracy rozmawiają Państwo z jedną osobą, która prowadzi projekt i zna jego historię.
Główna specjalizacja: pozycjonowanie
Od ponad dekady pracujemy przede wszystkim nad widocznością w wyszukiwarce. Strony, PR i marketing prowadzimy tak, żeby ją wzmacniały.
Umowa na Państwa warunkach
Do wyboru umowa na 12, 24 lub 36 miesięcy albo bezterminowa, z trzymiesięcznym okresem wypowiedzenia.
Co obejmuje pozycjonowanie domu seniora
Pracujemy nad widocznością w promieniu dojazdu rodziny i nad treściami, które rozwiewają jej obawy.
Frazy z okolicy i z województwa
Rodzina szuka miejsca blisko siebie albo blisko dawnego domu rodzica. Widoczność budujemy na nazwach miast i powiatów w zasięgu dojazdu, nie na ogólnopolskich hasłach, które rzadko kończą się telefonem.
Opis pobytu bez niedomówień
Koszt miesiąca, standard pokoi, wyżywienie, opieka nocna, rehabilitacja i zasady odwiedzin. Każdy z tych tematów dostaje swoje miejsce na stronie, bo rodzina i tak zapyta o niego przez telefon.
Zdjęcia wnętrz i wizytówka w mapach
Aktualne zdjęcia pokoi, jadalni i ogrodu oraz uzupełniony Profil Firmy w Google. Placówkę ogląda się najpierw w internecie, a dopiero potem umawia na wizytę na miejscu.
Opinie rodzin i odpowiedzi na nie
Pomagamy zbierać opinie po pierwszych miesiącach pobytu i odpowiadać również na te krytyczne, bez ujawniania danych mieszkańca ani informacji o jego stanie zdrowia.
Jak rodziny szukają domu seniora i gdzie zapada decyzja
Zapytanie o miejsce dla rodzica rzadko dojrzewa tygodniami. Pokazujemy, jak wygląda ta ścieżka w wyszukiwarce i w którym momencie placówka wchodzi na listę do obdzwonienia albo z niej wypada.
01
Od rozmowy na oddziale do wizyty w placówce
Od rozmowy na oddziale do wizyty w placówce
Szukanie miejsca dla rodzica rzadko zaczyna się od spokojnego planowania. Najczęściej poprzedza je zdarzenie: wypis ze szpitala po złamaniu, pogorszenie po udarze, telefon od sąsiadki, że mama znowu wyszła z domu w nocy. Osoba, która wtedy siada do wyszukiwarki, to zwykle córka albo syn po pięćdziesiątce. Ma kilka dni na znalezienie miejsca i nie zna tej branży. Uczy się jej w trakcie, czytając kolejne strony placówek.
Trzy wejścia do wyszukiwarki
- Pierwsze zapytanie jest szerokie i zawiera nazwę miasta albo powiatu, bo rodzina dopiero sprawdza, co w ogóle istnieje w okolicy.
- Drugie zawęża się do stanu zdrowia albo formy pobytu: opieka po udarze, pobyt czasowy, placówka dla osoby leżącej.
- Trzecie to już nazwa konkretnego domu, wpisywana po to, żeby przed telefonem obejrzeć zdjęcia i przeczytać opinie.
Między drugim a trzecim zapytaniem rodzina buduje listę trzech, czterech miejsc do obdzwonienia. Placówka, która nie pojawiła się przy pierwszym ani drugim zapytaniu, nie trafi na tę listę, choćby miała najlepszą opiekę w województwie. Na tym polega realna stawka pozycjonowania w opiece całodobowej.
Co z tego wynika dla strony
- Serwis musi odpowiadać na wszystkie trzy typy zapytań, a nie tylko na nazwę własną placówki.
- Numer telefonu i informacja o wolnych miejscach powinny być widoczne bez przewijania.
- Nazwa placówki wpisana w wyszukiwarkę ma prowadzić do Państwa strony i wizytówki, a nie do katalogu pośredników.
Właściciele mówią nam często, że telefony przychodzą bez zapowiedzi. Zwykle oznacza to, że dzwoniący przeszedł całą tę drogę bez żadnego kontaktu z placówką.
02
Frazy, które wpisuje rodzina, i intencje ukryte za nimi
Frazy, które wpisuje rodzina, i intencje ukryte za nimi
Rodzina rzadko używa języka urzędowego. Pisze dom opieki, dom starości, ośrodek dla seniorów, rzadziej placówka całodobowej opieki, choć tak brzmi nazwa z ustawy. Widoczność budujemy więc na języku rodziny, a nazwę formalną zostawiamy tam, gdzie pracuje na wiarygodność: przy numerze zezwolenia, w regulaminie i we wzorze umowy.
Cztery grupy zapytań, które rozdzielamy
- Miejsce: nazwa miasta, dzielnicy albo powiatu dopisana do hasła dom opieki. Decyduje bliskość i wizytówka w mapach.
- Stan zdrowia: demencja, choroba Alzheimera, stan po udarze, osoba leżąca. Decyduje opis zakresu opieki i personelu.
- Forma pobytu: pobyt stały, pobyt czasowy, opieka wytchnieniowa, turnus po szpitalu. Decyduje jasna informacja o długości umowy.
- Pieniądze i formalności: koszt miesiąca, dofinansowanie z ośrodka pomocy społecznej, wymagane dokumenty. Decyduje konkret zamiast prośby o kontakt.
Nie podajemy Państwu liczby wyszukiwań z pamięci. Dane o popycie bierzemy z narzędzi Google i z raportu Search Console po kilku miesiącach pracy, bo dopiero wtedy widać, które zapytania naprawdę kończą się telefonem. W jednym powiecie liczby bywają niskie i to normalne. Jedno zapytanie miesięcznie o opiekę po udarze potrafi być warte więcej niż sto wejść z ogólnego hasła o seniorach.
Czego w tym miejscu unikamy
Nie mieszamy w jednym tekście opieki wytchnieniowej z pobytem stałym. Rodzina szukająca dwóch tygodni oddechu i rodzina szukająca miejsca na lata czytają stronę zupełnie inaczej.
03
Profil w Google i mapy: trafność, odległość, rozpoznawalność
Profil w Google i mapy: trafność, odległość, rozpoznawalność
Profil Firmy w Google jest dla domu seniora równie ważny jak strona. Rodzina wpisuje nazwę miasta, dostaje mapę z trzema wynikami i dzwoni prosto z niej. Google w pomocy dla firm wymienia trzy czynniki lokalnego rankingu: trafność, czyli dopasowanie profilu do zapytania, odległość od osoby szukającej oraz rozpoznawalność, rozumianą jako to, jak dobrze firma jest znana.
Co robimy z profilem placówki
- Uzupełniamy kategorię, godziny, obszar działania i opis, a potem pilnujemy, żeby dane zgadzały się co do znaku z tymi na stronie.
- Dodajemy zdjęcia pokoi, jadalni, łazienki i ogrodu, bo rodzina szuka dowodu, a nie obietnicy.
- Publikujemy wpisy o wolnych miejscach i o wydarzeniach w placówce, żeby profil nie wyglądał na porzucony.
- Zbieramy opinie i odpowiadamy na nie, bo Google wprost podaje, że więcej opinii i lepsze oceny mogą pomóc w lokalnym rankingu.
Odległości nie zmienimy, ale trafność i rozpoznawalność są w zasięgu pracy. Trafność budujemy opisem, kategoriami i treścią strony. Rozpoznawalność wzmiankami w lokalnych mediach, w rejestrze wojewody i na stronach powiatowych jednostek pomocy społecznej. Placówka położona dwadzieścia kilometrów za miastem potrafi wygrywać z konkurencją w centrum, jeżeli ma pełny profil i rodziny piszą o niej w opiniach.
Sygnał, którego w mapach nie widać
Rodzina dzwoni z mapy, ale najpierw otwiera stronę w drugiej karcie. Profil bez strony z cennikiem i zdjęciami oddaje telefony placówce, która obie te rzeczy ma.
04
Sezonowość zapytań i rytm obłożenia w ciągu roku
Sezonowość zapytań i rytm obłożenia w ciągu roku
Właściciele opisują nam powtarzalny układ: więcej zapytań po świętach i po długich weekendach, gdy rodzina spotyka się z rodzicem i widzi zmianę, oraz w sezonie infekcyjnym, gdy hospitalizacje kończą się wypisem do opieki. Latem przybywa pytań o pobyt czasowy, bo opiekunowie rodzinni wyjeżdżają. Tych obserwacji nie podajemy jako statystyki, bo nie znamy publicznego badania, które by je mierzyło. Traktujemy je jako hipotezę i sprawdzamy w Państwa danych.
Jak układamy pracę wokół tego rytmu
- Treść o pobycie czasowym i opiece wytchnieniowej publikujemy wiosną, żeby zdążyła się zaindeksować przed wakacjami.
- Materiał o powrocie ze szpitala i o opiece po udarze odświeżamy jesienią, przed sezonem infekcyjnym.
- Kampanię płatną włączamy w miesiącach słabszego obłożenia, a nie wtedy, gdy i tak jest komplet.
- Informację o wolnych miejscach aktualizujemy na stronie i w profilu, bo nieaktualna kosztuje telefon.
W dłuższym horyzoncie przybywa zarówno popytu, jak i konkurencji. GUS podaje, że na koniec 2025 roku działało w Polsce 2 325 zakładów stacjonarnych pomocy społecznej, o 4,2 procent więcej niż rok wcześniej, podczas gdy liczba miejsc wzrosła o 3,1 procent. Placówki komercyjne i statutowe stanowiły 31,1 procent tych zakładów. Rywali w promieniu dojazdu będzie więc co roku trochę więcej.
Dlaczego nie robimy przerw
Przerwa w pracy nad stroną w miesiącach pełnego obłożenia mści się pół roku później. Pozycje spadają powoli, ale wracają jeszcze wolniej.
05
Czym SEO placówki opiekuńczej różni się od innych usług lokalnych
Czym SEO placówki opiekuńczej różni się od innych usług lokalnych
W większości branż lokalnych osoba szukająca jest osobą korzystającą z usługi. Tutaj tak nie jest. Szuka córka, płaci często rodzeństwo wspólnie, a mieszka w placówce rodzic, który bywa przeciwny całej sprawie. Tekst czyta więc osoba z poczuciem winy, szukająca argumentów, żeby uspokoić siebie i resztę rodziny. To zmienia sposób pisania: zamiast zachwalać atmosferę, podajemy fakty, które rodzina może sprawdzić w rejestrze i na miejscu.
Trzy różnice widoczne w wynikach
- Decyzja zapada szybciej niż przy budowie domu, ale wolniej niż przy wyborze fryzjera. Zwykle mieści się w dwóch tygodniach.
- Jedno zgłoszenie jest warte bardzo dużo, bo umowa trwa miesiącami albo latami. Kilka telefonów miesięcznie potrafi wypełnić niewielką placówkę.
- Treść dotyczy zdrowia i pieniędzy naraz, więc wyszukiwarka podchodzi do niej ostrożniej niż do opisu usług hydraulika.
Google w wytycznych o treściach przydatnych pisze, że spośród cech składających się na doświadczenie, wiedzę, autorytet i wiarygodność najważniejsze jest zaufanie. Dodaje też, że samo E-E-A-T nie jest osobnym czynnikiem rankingu, lecz zestawem sygnałów, które systemy potrafią rozpoznać. Dla domu seniora oznacza to bardzo konkretne rzeczy: numer zezwolenia, nazwisko dyrektora, zdjęcia zrobione w placówce zamiast fotografii kupionych w banku zdjęć.
Przewaga, której trudno skopiować
Strona domu seniora broni się treścią, której konkurencja publikować nie chce: cennikiem, wzorem umowy i regulaminem. Skopiowanie tego wymaga odwagi, a nie pracy.
Od pierwszej rozmowy do startu prac
Kontakt
Rozmawiamy o Państwa firmie, celach i dotychczasowych działaniach.
Audyt strony
Sprawdzamy technikę, treści, linki i widoczność na tle konkurencji.
Spotkanie i plan
Omawiamy wnioski z audytu, wspólnie dobieramy frazy i ustalamy kolejność prac.
Start prac
Podpisujemy umowę, uruchamiamy pomiar pozycji i zaczynamy wdrożenia.
Dekada współpracy na pierwszym miejscu w Google
Od dekady utrzymujemy firmę z branży rozrywkowej na pierwszym miejscu w Google na jej najważniejsze frazy. Bez przerw, bez spadków po aktualizacjach algorytmu.Przeczytaj opis wdrożenia
Strona placówki: struktura, treści i technika
Rodzina czyta szybko i na telefonie. Opisujemy, jak ułożyć serwis, żeby odpowiedział na jej pytania, zanim zdąży zamknąć kartę i wrócić do listy wyników.
06
Struktura serwisu: jedna placówka, kilka powodów przyjęcia
Struktura serwisu: jedna placówka, kilka powodów przyjęcia
Większość stron domów seniora ma ten sam układ: strona główna, o nas, oferta, galeria, kontakt. Taki serwis odpowiada w praktyce na jedno zapytanie, czyli na nazwę własną placówki. Rozbudowujemy go tak, żeby każda realna sytuacja rodziny miała swoje miejsce i swój adres.
Podstrony, które dodajemy najczęściej
- Pobyt stały i pobyt czasowy jako dwie osobne strony, bo warunki, ceny i dokumenty się różnią.
- Opieka nad osobą z demencją i chorobą Alzheimera, z opisem zabezpieczeń i rytmu dnia.
- Opieka po udarze i po złamaniu, z informacją o rehabilitacji na miejscu i o jej rzeczywistym zakresie.
- Cennik i zasady rozliczeń razem z listą dokumentów potrzebnych do przyjęcia.
- Strona okolicy, jeżeli placówka obsługuje kilka powiatów i ma sens pisać o dojeździe rodziny.
Każda z tych podstron musi różnić się treścią, a nie tylko nazwą miasta w nagłówku. Kopiowanie jednego tekstu z podmienioną miejscowością jest w tej branży powszechne i nie działa: strony zaczynają konkurować ze sobą, a rodzina po dwóch akapitach widzi szablon. Jeżeli nie mamy czym wypełnić podstrony, lepiej jej nie tworzyć i skupić się na tej, która ma szansę odpowiedzieć na pytanie.
Nawigacja, która skraca drogę
Z każdej podstrony prowadzi jedna wyraźna droga dalej: telefon, krótki formularz i umówienie wizyty. Rodzina, która musi szukać kontaktu, dzwoni gdzie indziej.
07
Treści eksperckie i widoczny autor w opiece całodobowej
Treści eksperckie i widoczny autor w opiece całodobowej
Google zachęca do podawania rzetelnych informacji o autorstwie tam, gdzie czytelnik może się ich spodziewać, i pyta wprost, czy widać, kto napisał treść. W opiece długoterminowej to nie jest formalność. Rodzina chce wiedzieć, kto odpowiada za placówkę, jakie ma przygotowanie i od jak dawna tam pracuje.
Kto podpisuje treści w domu seniora
- Dyrektor albo właściciel przy tekstach o zasadach pobytu, umowie i bezpieczeństwie mieszkańców.
- Pielęgniarka koordynująca przy opisie opieki nocnej, podawania leków i współpracy z lekarzem rodzinnym.
- Fizjoterapeuta przy treściach o rehabilitacji i o sprzęcie dostępnym na miejscu.
- Psycholog albo terapeuta zajęciowy przy materiałach o adaptacji mieszkańca w pierwszych tygodniach.
Przy każdym nazwisku podajemy funkcję, staż i uprawnienia, a zdjęcie robimy w placówce. Dodajemy krótką stronę zespołu, do której prowadzą podpisy pod artykułami. Tyle wystarczy, żeby treść przestała być anonimowa. Nie dopisujemy tytułów naukowych ani certyfikatów, których nie ma, bo rodzina potrafi je sprawdzić, a jedna taka wpadka kosztuje więcej niż roczna praca nad widocznością.
Jak powstają te teksty
Materiały w tej branży rodzą się z nagranej rozmowy z personelem, a nie z przeglądu stron konkurencji. Pytamy o konkretne sytuacje z ostatniego miesiąca: jak wygląda pierwsza doba nowego mieszkańca, co robi pielęgniarka, gdy ktoś wstanie w nocy, jak placówka reaguje na odmowę jedzenia. Z takiej rozmowy powstaje tekst, którego nie da się wygenerować ani przepisać z cudzej witryny, bo opisuje on Państwa dom, a nie wyobrażenie o domach opieki.
Przy treściach o zdrowiu obowiązuje jedna zasada bez wyjątków: nie opisujemy metod leczenia, których placówka nie stosuje, i nie podpisujemy tekstów nazwiskiem osoby, która ich nie czytała.
08
Cennik, umowa i dokumenty jako treść, która sprzedaje
Cennik, umowa i dokumenty jako treść, która sprzedaje
Zalecamy publikowanie widełek kosztu pobytu i wyraźne rozpisanie, co się w nich mieści, a co jest dodatkowo płatne: środki chłonne, leki, transport, rehabilitacja ponad standard. Ustawa o informowaniu o cenach towarów i usług wymaga, żeby w miejscu świadczenia usług cena była uwidoczniona w sposób jednoznaczny i umożliwiający porównanie cen. Strona internetowa nie jest miejscem świadczenia usług w rozumieniu tego przepisu, ale logika zostaje ta sama: rodzina i tak porównuje, więc lepiej dać jej czym.
Co publikujemy obok kwoty
- Wzór umowy o świadczenie usług w placówce. Obowiązek jej posiadania wynika z ustawy o pomocy społecznej, więc dokument i tak istnieje.
- Listę dokumentów potrzebnych do przyjęcia razem z informacją, kto i gdzie je wystawia.
- Zasady rozliczenia przy nieobecności mieszkańca, na przykład podczas pobytu w szpitalu.
- Warunki wypowiedzenia umowy i zwrotu kaucji, jeżeli placówka ją pobiera.
Przy promocjach obowiązuje zasada podawania najniższej ceny z trzydziestu dni przed obniżką. Przepis dotyczy każdego przypadku informowania o obniżeniu ceny usługi, także na stronie i w reklamie. Hasło o niższej stawce za pierwszy miesiąc trzeba więc opisać rzetelnie, z podaniem ceny wyjściowej, zamiast zostawić je jako sam slogan w nagłówku.
Skutek uboczny, którego warto chcieć
Po publikacji cennika liczba telefonów zwykle spada, a liczba wizyt w placówce rośnie. Personel przestaje tłumaczyć to samo dziesięć razy dziennie.
09
Szybkość strony i wersja na telefon
Szybkość strony i wersja na telefon
GUS podaje, że 87,3 procent osób w wieku od 16 do 74 lat łączy się z internetem za pomocą telefonu, a 66 procent szukało w sieci informacji o towarach i usługach. Strona domu seniora jest więc czytana na małym ekranie, w pośpiechu i zwykle jedną ręką. Układ z szeroką tabelą cennika, która na telefonie rozjeżdża się poziomo, kosztuje tu realne zgłoszenia.
Progi, które sprawdzamy
- Największe wyrenderowanie treści, czyli LCP, powinno zmieścić się w 2,5 sekundy od rozpoczęcia wczytywania.
- Reakcja na interakcję, czyli INP, ma wynosić nie więcej niż 200 milisekund.
- Przesunięcia układu, czyli CLS, nie powinny przekraczać wartości 0,1.
- Google zaleca mierzyć te wskaźniki na 75. percentylu wczytań, osobno dla telefonów i komputerów.
Największym obciążeniem bywają galerie. Kilkadziesiąt zdjęć pokoi wgranych prosto z aparatu potrafi dać stronę ważącą kilkanaście megabajtów. Kompresujemy je, zapisujemy w nowoczesnym formacie i wczytujemy dopiero przy przewijaniu. Drugi częsty problem to mapa dojazdu osadzona na stronie głównej, która potrafi opóźnić moment, w którym rodzina zobaczy numer telefonu.
Drobiazgi zmieniające liczbę telefonów
Na telefonie liczy się też to, czego nie widać w testach szybkości. Numer musi być klikalny, a nie wpisany w obrazek. Godziny odwiedzin i informacja o wolnych miejscach powinny stać wysoko, bo rodzina rzadko przewija stronę do końca. Przyciski trzeba rozsunąć na tyle, żeby dało się w nie trafić kciukiem, a tekst zostawić w rozmiarze, którego nie trzeba powiększać. Wersja na telefon nie jest pomniejszoną wersją strony na komputer, tylko osobnym układem tej samej treści.
Formularz kontaktowy ma mieć najwyżej cztery pola. Każde kolejne to następny powód, żeby zrezygnować i wrócić do listy wyników.
10
Dane strukturalne dla placówki opiekuńczej
Dane strukturalne dla placówki opiekuńczej
Google zaleca opisywanie każdej lokalizacji typem LocalBusiness i używanie możliwie najbardziej szczegółowego podtypu. Dla domu seniora sprawa jest niewygodna, bo osobnego typu dla placówki całodobowej opieki w schema.org nie ma. Lista podtypów MedicalBusiness obejmuje między innymi Geriatric, Nursing i Physiotherapy, ale nie zawiera pozycji odpowiadającej pobytowi z opieką.
Nasz układ znaczników
- MedicalBusiness albo podtyp Geriatric jako typ główny, jeżeli placówka realnie prowadzi opiekę geriatryczną. Schema.org opisuje Geriatric jako dziedzinę medycyny zajmującą się diagnozowaniem, leczeniem i opieką nad osobami starszymi.
- Właściwości address, telephone, geo i openingHoursSpecification, zgodne co do znaku z danymi w profilu Google i w rejestrze wojewody.
- Osobne wpisy Service dla form pobytu, każdy z opisem i odniesieniem do właściwej podstrony.
- BreadcrumbList dla ścieżki nawigacji oraz Organization dla podmiotu prowadzącego placówkę.
Znacznika FAQPage używamy ostrożnie. Google ograniczył wyniki rozszerzone z pytaniami i odpowiedziami do uznanych, autorytatywnych witryn rządowych i zdrowotnych, więc prywatna placówka raczej ich nie zobaczy. Sam blok pytań na stronie zachowuje sens, bo odpowiada rodzinie i skraca rozmowę telefoniczną, ale nie obiecujemy Państwu dodatkowego miejsca w wynikach z tego tytułu.
Czego nie oznaczamy
Nie budujemy oceny zbiorczej na opiniach zamawianych za rabat ani zbieranych we własnym formularzu, a potem przepisywanych na stronę jako gwiazdki. Google zakazuje płatnych opinii i treści powstałych w konflikcie interesów, więc taki znacznik jest ryzykiem bez nagrody. Nie oznaczamy też cen pobytu jako oferty produktowej, bo pobyt w placówce nie jest towarem z ceną jednostkową, a błędne dane strukturalne potrafią zablokować inne wyniki rozszerzone dla całej witryny.
Znaczniki sprawdzamy w testerze Google po każdej większej zmianie na stronie. Najczęstszy błąd to adres poprawiony w treści i zapomniany w kodzie.
11
Linki i wzmianki: skąd je brać w opiece długoterminowej
Linki i wzmianki: skąd je brać w opiece długoterminowej
Link w tej branży zdobywa się inaczej niż w handlu. Nie ma tu programów partnerskich ani recenzentów sprzętu. Są za to instytucje, z którymi placówka współpracuje na co dzień, i lokalne media, dla których dom seniora jest naturalnym tematem.
Źródła, po które sięgamy najpierw
- Rejestr placówek prowadzony przez wojewodę. Ustawa o pomocy społecznej nakazuje, żeby był jawny, na bieżąco aktualizowany i udostępniany w Biuletynie Informacji Publicznej urzędu wojewódzkiego, a zawierał numer, nazwę, adres i telefon placówki.
- Powiatowe centra pomocy rodzinie i ośrodki pomocy społecznej, które publikują wykazy placówek w okolicy.
- Lokalna prasa i portale powiatowe, przy okazji dni otwartych, jubileuszy mieszkańców albo współpracy ze szkołą.
- Organizacje senioralne, uniwersytety trzeciego wieku i parafie, z którymi placówka prowadzi wspólne wydarzenia.
Nie kupujemy linków z sieci zapleczowych ani wpisów w katalogach bez czytelników. W branży, w której wyszukiwarka i tak patrzy na treść ostrożniej, takie zaplecze jest większym ryzykiem niż korzyścią. Wzmianki instytucjonalne rosną wolniej, ale pracują też poza wyszukiwarką: rodzina, która zobaczy placówkę na liście powiatowego centrum pomocy rodzinie, traktuje ją poważniej niż tę z reklamy.
Jak mierzymy postęp
Liczba linków nie jest celem. Sprawdzamy, czy przybywa domen, które ktoś realnie czyta, i czy wzmianki prowadzą do podstron, a nie wyłącznie na stronę główną.
Co zyskuje dom seniora
Zapytania z realnego zasięgu
Dzwonią rodziny, które mogą dojechać do placówki, więc rozmowa częściej kończy się wizytą i podpisaniem umowy.
Krótsza droga do decyzji
Strona odpowiada na pytania o koszt pobytu, zakres opieki i wymagane dokumenty, więc personel rozmawia już o konkretnej osobie i terminie.
Równiejsze obłożenie w ciągu roku
Widoczność utrzymywana bez przerw wyrównuje liczbę zgłoszeń także w miesiącach, w których zwykle jest ich mniej.
Pozostałe usługi SEO
Pozycjonowanie to nasza główna dziedzina, dlatego każdą z tych usług prowadzą specjaliści.
Reklama, przepisy, widoczność w AI i pomiar efektów
Ostatnia część dotyczy spraw, które decydują o spokoju właściciela: zgodności z przepisami, uczciwego pomiaru i tego, czego realnie można spodziewać się po kolejnych miesiącach pracy.
12
Reklama płatna obok pozycjonowania placówki
Reklama płatna obok pozycjonowania placówki
Nowa placówka nie ma historii, opinii ani wzmianek, więc pierwsze miesiące pracy nad widocznością organiczną wyglądają jak cisza. Kampania w wyszukiwarce daje zapytania od pierwszego dnia i pozwala przetrwać ten okres bez pustych pokoi. Traktujemy ją jako pomost, a nie jako docelowe źródło zgłoszeń.
Podział zadań, który stosujemy
- Reklama obsługuje zapytania o natychmiastowej intencji: wolne miejsca, przyjęcie od zaraz, pobyt bezpośrednio po szpitalu.
- Pozycjonowanie pracuje nad frazami z nazwą miasta i nad materiałami czytanymi na etapie porównywania placówek.
- Dane z kampanii wykorzystujemy do planu treści, bo pokazują, które zapytania faktycznie kończą się telefonem.
- Gdy strona zaczyna dowozić zgłoszenia sama, budżet reklamowy przesuwamy na miesiące słabszego obłożenia.
Kampania ma jeszcze jedną zaletę, o której rzadko się mówi: pokazuje, czy problemem jest widoczność, czy oferta. Jeżeli płatne wejścia nie zamieniają się w telefony, to nie przekonuje strona albo cena, a wyższe pozycje organiczne tego nie naprawią. Wolimy wiedzieć o tym po miesiącu niż po roku wspólnej pracy.
Granica, której nie przekraczamy
W reklamie obowiązują te same ograniczenia co na stronie. Nie obiecujemy opieki medycznej, jeżeli placówka nie ma wpisu do rejestru podmiotów leczniczych, i nie piszemy o cenie promocyjnej bez podania ceny sprzed obniżki. Odpuszczamy też kierowanie reklamy na nazwy konkurencyjnych placówek, choć technicznie jest to możliwe. W branży, w której właściciele znają się z kontroli i ze szkoleń, taka oszczędność kosztuje więcej, niż daje.
Reklama przynosi zapytania, a o przyjęciu decyduje rozmowa i wizyta na miejscu. Kampania nie zapełni placówki, której nie ma kto oprowadzić po budynku.
13
Przepisy i etyka reklamy placówki całodobowej opieki
Przepisy i etyka reklamy placówki całodobowej opieki
Prowadzenie działalności gospodarczej polegającej na prowadzeniu placówki zapewniającej całodobową opiekę osobom niepełnosprawnym, przewlekle chorym lub osobom w podeszłym wieku wymaga zezwolenia wojewody. Ustawa o pomocy społecznej nakazuje też umieścić na budynku tablicę z informacją o rodzaju zezwolenia i numerem wpisu do rejestru. Skoro ta informacja i tak wisi na ścianie, powinna znaleźć się również na stronie. Rodzina sprawdza ją w jawnym rejestrze wojewody, zanim zadzwoni.
Trzy granice, o których przypominamy
- Nie opisujemy usług medycznych, jeżeli placówka nie jest wpisana do rejestru podmiotów wykonujących działalność leczniczą. Ustawa o działalności leczniczej stanowi, że działalność leczniczą można rozpocząć po uzyskaniu wpisu do rejestru.
- Jeżeli placówka prowadzi także działalność leczniczą, informacje o zakresie i rodzajach świadczeń nie mogą mieć cech reklamy. Tak brzmi art. 14 ust. 1 tej ustawy i dotyczy on również treści publikowanych w internecie.
- Nie publikujemy historii mieszkańca ze zdjęciem i opisem choroby. Prezes UODO przypomina, że dane medyczne należą do szczególnej kategorii danych osobowych w rozumieniu art. 9 RODO.
Warto też znać cenę działania bez zezwolenia. Ustawa o pomocy społecznej przewiduje karę pieniężną 10 000 zł przy placówce, w której przebywa nie więcej niż dziesięć osób, 20 000 zł przy jedenastu do dwudziestu i 30 000 zł powyżej dwudziestu. Promowanie miejsc w placówce bez zezwolenia jest więc ryzykiem, którego nie podejmujemy ani my, ani Państwo.
Zgody i formularz kontaktowy
Formularz zbiera imię, telefon i krótki opis sytuacji. Nie pytamy w nim o diagnozę ani o numer PESEL, bo do pierwszej rozmowy te dane nie są potrzebne.
14
Opinie rodzin i spokojne reagowanie na krytykę
Opinie rodzin i spokojne reagowanie na krytykę
Opinie są tutaj walutą zaufania. Google podaje, że więcej opinii i lepsze oceny mogą pomóc w lokalnym rankingu, ale ważniejsze jest to, co dzieje się poza rankingiem. Rodzina czyta trzy ostatnie wpisy i na tej podstawie decyduje, czy w ogóle zadzwonić.
Jak zbieramy opinie zgodnie z zasadami
- O opinię prosimy po pierwszych tygodniach pobytu, gdy rodzina ma już zdanie, a nie w dniu podpisania umowy.
- Prośbę kierujemy do wszystkich rodzin, także tych niezadowolonych, bo wybiórcze zabieganie wyłącznie o pozytywne wpisy jest u Google zakazane.
- Nie oferujemy rabatu ani upominku za wpis, bo zasady dotyczące treści użytkowników zabraniają nagradzania opinii.
- Nie piszemy opinii za rodzinę i nie prosimy o nie personelu, bo powstaje wtedy treść w konflikcie interesów.
Na wpisy krytyczne odpowiadamy w ciągu doby i zawsze tym samym schematem: podziękowanie, informacja o sprawdzeniu sprawy, zaproszenie do kontaktu bezpośredniego. Nigdy nie potwierdzamy publicznie, że dana osoba przebywała w placówce, i nie odnosimy się do jej stanu zdrowia. Zdanie w rodzaju pani mama wymagała opieki paliatywnej jest ujawnieniem danych o zdrowiu, nawet jeżeli miało bronić dobrego imienia domu.
Ocena bez skazy bywa podejrzana
Profil z samymi najwyższymi ocenami budzi nieufność. Kilka niższych not, na które właściciel spokojnie odpowiedział, buduje wiarygodność lepiej niż idealna średnia.
15
Widoczność w odpowiedziach AI i co z niej wynika
Widoczność w odpowiedziach AI i co z niej wynika
Google opisał to jednoznacznie: nie ma dodatkowych wymagań ani specjalnych optymalizacji, żeby pojawić się w AI Overviews albo w trybie AI. Strona musi być zaindeksowana i kwalifikować się do wyświetlenia z fragmentem opisu. Google dodaje, że nie trzeba tworzyć nowych plików tekstowych dla modeli ani żadnych znaczników i że nie istnieje osobny schemat schema.org, który należałoby w tym celu dodać.
Co realnie pomaga w odpowiedziach generowanych
- Krótkie, jednoznaczne odpowiedzi na pytania rodziny, umieszczone tuż pod nagłówkiem, a nie na końcu długiego akapitu.
- Dane, które da się zacytować: zakres opieki, liczba miejsc, godziny odwiedzin, warunki przyjęcia, forma umowy.
- Spójność informacji między stroną, profilem w Google i rejestrem wojewody, bo model zestawia te źródła ze sobą.
- Poprawna obsługa robotów i brak przypadkowych blokad, żeby treść w ogóle trafiła do indeksu.
Wobec obietnic osobnego pozycjonowania pod modele językowe zachowujemy spokój. Google podaje, że kliknięcia ze stron z AI Overviews są wyższej jakości, bo użytkownicy spędzają potem na witrynie więcej czasu. Dla domu seniora oznacza to mniej przypadkowych wejść i większy udział tych, które kończą się rozmową. Mierzymy je tak samo jak resztę ruchu, bez wydzielania osobnego budżetu na modę.
Czego nie obiecujemy
Nie zagwarantujemy Państwu obecności w odpowiedzi asystenta. Google sam przypomina, że nikt nie może zagwarantować pierwszego miejsca w wynikach wyszukiwania.
16
Pomiar efektów, raport i czas potrzebny na wyniki
Pomiar efektów, raport i czas potrzebny na wyniki
Co miesiąc dostają Państwo raport od stałego opiekuna projektu. Opisujemy w nim, co zrobiliśmy, co z tego wynikło i co planujemy dalej. Pracujemy tak od ponad dekady, a pozycjonowanie jest naszą główną specjalizacją, więc raport ma być zrozumiały dla właściciela placówki, nie dla specjalisty od wyszukiwarek.
Co mierzymy w domu seniora
- Telefony z wizytówki i telefony ze strony, liczone osobno, bo prowadzą do nich różne działania.
- Zgłoszenia z formularza oraz ich jakość, oceniona przez osobę, która odbiera telefon w placówce.
- Widoczność na frazach z nazwą miasta i na zapytaniach o stan zdrowia, osobno w mapach i w wynikach organicznych.
- Wejścia na podstrony o cenniku i dokumentach, bo to one najlepiej zapowiadają wizytę na miejscu.
Efekty przychodzą etapami. Najpierw rośnie widoczność w mapach i na nazwie własnej, potem na frazach z nazwą miasta, na końcu na zapytaniach opisowych. Tempo zależy od liczby placówek w promieniu dojazdu, od wieku domeny, od tego, ile treści trzeba napisać od zera, i od tego, jak szybko wracają do nas odpowiedzi od personelu. Umowę zawieramy na 12, 24 lub 36 miesięcy albo bezterminowo z trzymiesięcznym wypowiedzeniem, a opiekun projektu pozostaje ten sam przez cały czas współpracy.
Czego raport nie zawiera
Nie wpisujemy do raportu obietnicy pierwszego miejsca ani terminu jego osiągnięcia. Podajemy zakres prac, zmiany widoczności i liczbę zgłoszeń.
17
Najczęstsze błędy na stronach domów seniora
Najczęstsze błędy na stronach domów seniora
Przeglądając strony placówek w kilku województwach, widzimy stale ten sam zestaw problemów. Nie biorą się one ze złej woli. Stronę robiono raz, przy otwarciu, zwykle w pośpiechu, i od tamtej pory nikt jej nie dotykał, bo pokoje i tak były zajęte.
Błędy, które kosztują telefony
- Brak numeru zezwolenia i numeru wpisu do rejestru, przez co rodzina nie odróżnia placówki legalnej od przypadkowej.
- Zdjęcia kupione w banku zdjęć zamiast fotografii pokoi, jadalni i ogrodu, które można porównać z rzeczywistością podczas wizyty.
- Cennik schowany za prośbą o kontakt, więc rodzina porównuje Państwa z domysłu i zwykle na niekorzyść.
- Jedna strona ofertowa dla wszystkich form pobytu i wszystkich stanów zdrowia.
- Nieaktualna informacja o wolnych miejscach, która kosztuje zarówno telefon, jak i zaufanie.
Do tego dochodzą błędy widoczne dopiero w narzędziach. Adres i nazwa placówki zapisane inaczej na stronie, inaczej w profilu Google i jeszcze inaczej w rejestrze wojewody. Galeria ważąca kilkanaście megabajtów. Formularz z siedmioma polami, w tym z pytaniem o numer PESEL. Strona bez wersji dostosowanej do telefonu, choć telefon jest w tej branży podstawowym urządzeniem czytającym.
Od czego zaczynamy naprawę
Najpierw dane kontaktowe, numer zezwolenia i cennik, potem zdjęcia z placówki, na końcu podstrony dla poszczególnych form pobytu. Taka kolejność najszybciej zwraca się telefonami.
Dom seniora w wyszukiwarce: pytania i odpowiedzi
Nie znaleźli Państwo odpowiedzi? Chętnie odpowiemy telefonicznie lub mailowo.
Napisz do nasCzy prywatny dom opieki może promować się w internecie?
Tak, obowiązują tutaj ogólne zasady uczciwej informacji handlowej. Uważać trzeba na sformułowania sugerujące świadczenia medyczne, których placówka nie prowadzi. Na stronie podajemy numer wpisu do rejestru wojewody i opisujemy rzeczywisty zakres opieki, bo rodziny sprawdzają to najczęściej.
Czy warto podawać na stronie koszt pobytu?
Zalecamy podanie przynajmniej widełek. Rodzina porównuje kilka placówek naraz i pomija te, które każą dzwonić po cennik. Widoczna kwota zmniejsza liczbę zapytań, ale te, które przychodzą, pochodzą od osób gotowych na taki wydatek. Zyskują na tym obie strony rozmowy.
Czego dokładnie szukają rodziny w wyszukiwarce?
Najwięcej zgłoszeń przynoszą frazy z nazwą miasta oraz mapy. Część osób szuka wąsko: opieka po udarze, pobyt dla osoby z demencją, placówka z rehabilitacją. Dla takich sytuacji przygotowujemy osobne podstrony i sprawdzamy w raportach, która z nich naprawdę przynosi telefony.
Czy pozycjonowanie ma sens, gdy placówka dopiero powstaje?
Ma, choć start bywa wolniejszy. Nowa strona nie ma jeszcze historii ani opinii, więc zaczynamy od podstaw: wizytówki w Google, opisu oferty i poprawnych danych kontaktowych. Pierwsze zapytania pojawiają się zwykle po kilku miesiącach pracy, a wcześniej można wesprzeć otwarcie kampanią płatną.
Pozycjonowanie w całej Polsce
Mamy biura w 7 miastach. Spotkania odbywają się po wcześniejszym umówieniu, a przygotujemy salę i zespół doradców.
Umów spotkanie w oddzialeWarszawa
ul. Świętokrzyska 18/505
00-002 Warszawa
Kraków
ul. Rybitwy 22/326
30-722 Kraków
Łódź
al. Kościuszki 3/4
90-418 Łódź
Poznań
ul. Juliusza Słowackiego 55/1
60-521 Poznań
Bydgoszcz
ul. Kujawska 8/5
85-031 Bydgoszcz
Kielce
ul. Henryka Sienkiewicza 66/2
25-501 Kielce
Zabierzów
ul. Szkolna 51
32-080 Zabierzów
Plan dla Państwa strony zamiast ogólnej oferty
Na konsultacji specjalista SEO omówi Państwa stronę, jej widoczność i konkurencję. Otrzymają Państwo listę pierwszych kroków.