Skip to main content
Pozycjonowanie Stron

Pozycjonowanie szkół, uczelni i firm szkoleniowych

Kandydat porównuje kilka placówek w jeden wieczór: sprawdza kierunki, terminy zapisów i koszt nauki. Rzadko wraca do oferty, której nie znalazł w wyszukiwarce. Ustawiamy stronę tak, żeby prowadziła go od pytania do formularza zgłoszenia.

Cel współpracy: widoczność w okresie naboru na frazy, które kandydaci i rodzice wpisują tuż przed wyborem szkoły.

Nagrody i wyróżnienia

Rekrutacja zaczyna się w wyszukiwarce

Wybór szkoły albo kursu rzadko wynika z reklamy. Kandydat wpisuje nazwę kierunku i miasta, otwiera kilka stron i zestawia program, koszt oraz to, co czeka go po ukończeniu nauki. Placówka, której w tym zestawieniu brakuje, nie trafia nawet na listę do rozważenia.

Ruch w edukacji jest sezonowy, a szczyt zainteresowania trwa kilka tygodni. Widoczność trzeba więc zbudować wcześniej, poza sezonem, gdy o te same frazy walczy mniej placówek. Pozycje wypracowane w spokojnym okresie procentują dokładnie wtedy, kiedy ruszają zapisy.

Zacznij od konsultacji

Stały opiekun, który zna Państwa stronę

Przez cały okres współpracy rozmawiają Państwo z jedną osobą, która prowadzi projekt i zna jego historię.

Główna specjalizacja: pozycjonowanie

Od ponad dekady pracujemy przede wszystkim nad widocznością w wyszukiwarce. Strony, PR i marketing prowadzimy tak, żeby ją wzmacniały.

Umowa na Państwa warunkach

Do wyboru umowa na 12, 24 lub 36 miesięcy albo bezterminowa, z trzymiesięcznym okresem wypowiedzenia.

Jak prowadzimy pozycjonowanie placówki edukacyjnej

Osobno budujemy widoczność na kierunki i kursy, osobno na pytania zadawane przed decyzją.

Podstrona dla każdego kierunku i kursu

Program, liczba godzin, tryb zajęć, koszt i dokumenty potrzebne przy zapisie. Kandydat porównuje te elementy między placówkami, więc każdy kierunek musi dać się znaleźć i ocenić osobno.

Treści publikowane poza sezonem

Poradniki o wyborze kierunku, wymaganiach i dalszej ścieżce zawodowej przygotowujemy z wyprzedzeniem. Strona jest wtedy już wysoko, gdy zaczynają się zapisy i rośnie liczba zapytań.

Dowody zamiast deklaracji

Uprawnienia placówki, numer wpisu do ewidencji, kadra prowadząca zajęcia i losy absolwentów. Ten materiał podnosi wiarygodność strony w oczach kandydata, a przy okazji także w ocenie algorytmu.

Krótsza droga do zgłoszenia

Sprawdzamy, na którym kroku kandydaci porzucają formularz, i upraszczamy ten etap. Terminy naboru oraz kontakt do sekretariatu widać na każdej podstronie kierunku, nie tylko w zakładce rekrutacja.

Jak kandydaci szukają szkoły i kursu oraz jak ich przechwycić

Droga od pierwszego zapytania do wysłanego zgłoszenia ma w edukacji kilka etapów. Pokazujemy, co dzieje się na każdym z nich i w którym miejscu placówka może w tę drogę wejść.

01

Od pytania o zawód do nazwy konkretnej szkoły

Kandydat zaczyna od zawodu albo przedmiotu, a nazwę placówki wpisuje dopiero na końcu, tuż przed wysłaniem zgłoszenia.

Wyszukiwarka w edukacji pracuje etapami. Najpierw pada pytanie o zawód lub przedmiot: czym zajmuje się technik farmaceutyczny, ile trwa kurs operatora wózków widłowych, jakie studia mają sens po technikum informatycznym. Na tym etapie kandydat nie zna jeszcze żadnej placówki. Później zawęża wybór do trybu zajęć i miasta, a nazwę szkoły wpisuje wtedy, gdy chce sprawdzić opinie albo znaleźć formularz. Serwis, który odpowiada wyłącznie na to ostatnie pytanie, zbiera ruch od osób już zdecydowanych i nie ma wpływu na wcześniejsze etapy.

Trzy pytania, trzy różne podstrony

Każdemu etapowi służy inny materiał. Pytaniu o zawód odpowiada poradnik z zakresem obowiązków, wymaganiami wstępnymi i ścieżką uprawnień. Pytaniu o tryb i miasto odpowiada podstrona kierunku z terminarzem oraz warunkami przyjęcia. Pytaniu o samą placówkę odpowiada strona o szkole, z kadrą, dokumentami i kontaktem do sekretariatu. Upchnięcie wszystkiego w jednym miejscu kończy się tak samo: żadna z tych intencji nie zostaje obsłużona do końca.

  • Etap rozeznania: opis zawodu, wymagania wstępne, wartość certyfikatu na rynku pracy.
  • Etap porównania: program, liczba godzin, tryb zajęć, opłaty, terminarz naboru.
  • Etap decyzji: dokumenty do złożenia, kontakt do sekretariatu, opinie, formularz.

Czego zwykle brakuje w serwisie placówki

Najczęściej brakuje pierwszego etapu. Zakładka rekrutacja bywa rozbudowana, a treści o zawodach i egzaminach nie ma wcale albo wisi tam jeden wpis sprzed kilku lat. Widać to potem w statystykach: ruch rośnie wyłącznie w sezonie naboru, bo serwis nie ma nic do zaproponowania osobie, która dopiero się zastanawia. Budowa tej warstwy trwa dłużej i nie daje zgłoszeń w pierwszym miesiącu, za to zapełnia lejek na kolejny rocznik.

Zanim dopiszemy nowe teksty, sprawdzamy w Search Console, na jakie zapytania serwis pokazuje się już na dalszych pozycjach. To najtańszy materiał do pracy.

02

Frazy kandydata, rodzica i dorosłego słuchacza

Te same zajęcia trzy grupy nazywają inaczej, a każda z nich potrzebuje osobnego wejścia do serwisu.

Placówka edukacyjna rzadko ma jednego odbiorcę. O licea i technika pyta rodzic, o szkołę policealną oraz kursy zawodowe pyta dorosły, który pracuje i szuka zajęć popołudniowych albo weekendowych. Dorosły dopisuje do zapytania tryb, bo od tego zależy, czy naukę da się pogodzić z etatem. Skalę tej grupy widać w danych GUS: w roku akademickim 2024/25 na studiach stacjonarnych studiowało 803,6 tysiąca osób, czyli 62,8 procent studiujących, a pozostali wybrali tryb niestacjonarny. Dla serwisu oznacza to, że tryb zajęć musi być osobnym wymiarem struktury, a nie dopiskiem w akapicie.

Wzory zapytań, które powtarzają się co roku

  • Zawód albo kierunek z nazwą miasta lub dzielnicy.
  • Tryb zajęć: zaocznie, weekendowo, wieczorowo, zdalnie.
  • Nazwa egzaminu, kwalifikacji lub certyfikatu, do którego przygotowują zajęcia.
  • Warunki wstępne: po szkole podstawowej, po technikum, bez matury, dla pracujących.
  • Sprawy formalne: dokumenty, terminy, zaświadczenia, legitymacja.

Kandydat z zagranicy pyta o co innego

Rekrutacja cudzoziemców to osobny zestaw pytań i osobna wersja językowa. Według GUS w roku akademickim 2024/25 w Polsce studiowało 108,6 tysiąca cudzoziemców, a najliczniejszą grupą były osoby z Ukrainy, 47,5 tysiąca, czyli 43,8 procent tej zbiorowości. Tłumaczenie polskiej podstrony słowo w słowo zwykle nie działa, bo pytania dotyczą uznania dyplomu, wizy, opłat i pomocy po przyjeździe. Taką wersję prowadzimy jako osobną gałąź adresów z poprawnymi oznaczeniami języka.

Wersję obcojęzyczną warto ograniczyć do kierunków, które faktycznie prowadzą Państwo w danym języku. Pusta zakładka z trzema zdaniami po angielsku szkodzi bardziej niż jej brak, bo kandydat traktuje ją jako zapowiedź obsługi, której potem nie ma.

W naszych projektach zapytania o tryb zajęć i o wymagane dokumenty prowadzą do formularza krótszą drogą niż same nazwy kierunków.

03

Wizytówka w Google, filie i widoczność w mapach

Adres, godziny sekretariatu i zdjęcia budynku rozstrzygają, czy kandydat zadzwoni, czy pojedzie obejrzeć inną szkołę.

Placówka edukacyjna spełnia warunek, który Google stawia profilom firm. W wytycznych czytamy, że profil może utworzyć firma mająca placówkę stacjonarną odwiedzaną przez klientów albo świadcząca usługi u nich na miejscu. Szkoła z budynkiem i sekretariatem mieści się w tym opisie. Profil bywa przy tym jedynym miejscem, w którym kandydat widzi godziny pracy sekretariatu, numer telefonu i dojazd, zanim w ogóle wejdzie na stronę.

Jeden profil na jedną lokalizację

Szkoły z filiami popełniają tu najwięcej błędów. Google wprost zastrzega, żeby nie tworzyć więcej niż jednej wizytówki na daną lokalizację firmy. Duplikaty powstają zwykle przypadkiem: profil zakłada dyrektor, potem sekretariat, na koniec firma, która robiła stronę. Skutek jest taki, że opinie rozchodzą się po kilku profilach, a kandydat trafia akurat na ten najmniej aktualny.

Co wypełniamy i czego pilnujemy przez cały rok

  • Kategoria zgodna z typem placówki, a nie z najpopularniejszym hasłem.
  • Godziny sekretariatu razem z przerwą wakacyjną i dyżurami w czasie naboru.
  • Zdjęcia budynku, wejścia, pracowni i sal, w jakości pozwalającej rozpoznać miejsce.
  • Wpisy o terminach naboru i dniach otwartych, publikowane w okresie, którego dotyczą.
  • Odpowiedzi na opinie, także krytyczne, pisane w imieniu placówki, nie anonimowo.

Wizytówka żyje tylko wtedy, gdy ktoś ją prowadzi. Ustalamy z Państwem, kto odpowiada za zdjęcia i za odpowiedzi na opinie, bo to zadania sekretariatu, nie agencji. My pilnujemy spójności danych między profilem, stroną i katalogami, w których placówka jest wymieniona.

04

Kalendarz naboru wyznacza kalendarz publikacji

Terminy zapisane w ustawie i w statucie mówią nam, kiedy materiał ma być gotowy, a nie kiedy siadamy do pisania.

Rok w edukacji ma stałe punkty i to one porządkują pracę. Ustawa Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce wymaga, żeby uchwała senatu o warunkach, trybie i terminach rekrutacji była udostępniona nie później niż do 30 czerwca roku poprzedzającego rok akademicki, w którym ma się odbyć nabór. Treść o zasadach przyjęć istnieje więc na rok przed rekrutacją, a my mamy kiedy ją opublikować i dać jej czas na wejście do indeksu.

Co publikujemy poza sezonem

Poza sezonem powstają materiały, które długo się indeksują i długo pracują: opisy zawodów, porównania kierunków, teksty o egzaminach oraz o tym, co daje konkretny dyplom. Wtedy też porządkujemy podstrony, które w naborze będą przyjmować ruch. Publikowanie ich w lipcu, gdy zapisy już trwają, jest spóźnione o kilka miesięcy.

  1. Wrzesień i październik: przegląd serwisu po zakończonym naborze, lista braków.
  2. Listopad do lutego: teksty poradnikowe i przebudowa podstron kierunków.
  3. Marzec i kwiecień: uzupełnienie terminarzy, opłat i wykazu dokumentów.
  4. Maj i czerwiec: publikacja zasad rekrutacji, dni otwarte, wpisy w wizytówce.
  5. Lipiec i sierpień: obsługa szczytu i poprawki na podstawie pytań z formularza.

Opłaty ogłaszane przed rekrutacją

Ta sama ustawa wymaga, żeby uczelnia ustaliła opłaty pobierane od studentów oraz ich wysokość przed rozpoczęciem rekrutacji. Skoro liczby i tak muszą być gotowe, nie ma powodu, by na stronie widniało odesłanie do sekretariatu. Podana wprost kwota skraca drogę do zgłoszenia i zdejmuje z sekretariatu część telefonów.

Jeżeli prowadzą Państwo nabór dwa razy w roku, cały harmonogram publikacji powielamy w skali półrocznej, z krótszym okresem na teksty poradnikowe.

05

Czym pozycjonowanie w edukacji różni się od innych branż

Decyzja zapada raz na kilka lat, konkurują z Państwem portale, a część odbiorców trafia najpierw do instytucji publicznej.

Cykl decyzyjny jest tu długi i domknięty terminem. Kandydat czyta o szkole miesiącami, a zgłoszenie wysyła w kilkudniowym oknie. Ruch z wcześniejszych miesięcy trzeba więc umieć przypisać do zgłoszenia, które przyjdzie znacznie później. Kto ocenia edukację po konwersji z ostatniego kliknięcia, zwykle wycina właśnie te treści, które decyzję przygotowały.

Rynek jest zamknięty liczbowo

Skala sektora jest znana i nie rośnie w dowolnym tempie. Według GUS w roku akademickim 2024/25 w Polsce działały 352 uczelnie, a kształciło się w nich 1280,1 tysiąca osób. W oświacie liczby są większe: w roku szkolnym 2024/25 GUS naliczył 5,3 miliona uczących się dzieci, młodzieży i dorosłych, co stanowiło 14,1 procent ludności kraju. Udziału w takim rynku nie zwiększa się ogólnym komunikatem o jakości nauczania, tylko obecnością na konkretnych kierunkach i w konkretnych miastach.

Z kim faktycznie konkurujemy

Na ogólnych hasłach pierwsze miejsca zajmują portale edukacyjne i serwisy instytucji publicznych. Placówka nie wygra z nimi opisem oferty, bo nie ma ani ich historii, ani liczby podstron. Wygrywa natomiast tam, gdzie liczy się konkret: nazwa kierunku z miastem, tryb, egzamin, warunki przyjęcia. Dlatego nakłady pracy przesuwamy z haseł ogólnych na frazy, przy których placówka ma realną przewagę, bo zna program i prowadzi zajęcia.

Druga różnica to sezonowość liczona w tygodniach. W innych branżach spadek widoczności rozkłada się na cały rok, tutaj wypadnięcie z wyników w czerwcu potrafi kosztować cały rocznik.

Od pierwszej rozmowy do startu prac

Krok 1

Kontakt

Rozmawiamy o Państwa firmie, celach i dotychczasowych działaniach.

Krok 2

Audyt strony

Sprawdzamy technikę, treści, linki i widoczność na tle konkurencji.

Krok 3

Spotkanie i plan

Omawiamy wnioski z audytu, wspólnie dobieramy frazy i ustalamy kolejność prac.

Krok 4

Start prac

Podpisujemy umowę, uruchamiamy pomiar pozycji i zaczynamy wdrożenia.

Branża rozrywkowa

Dekada współpracy na pierwszym miejscu w Google

Od dekady utrzymujemy firmę z branży rozrywkowej na pierwszym miejscu w Google na jej najważniejsze frazy. Bez przerw, bez spadków po aktualizacjach algorytmu.
Przeczytaj opis wdrożenia
TOP 1
frazy „paintball Warszawa” i „ASG Warszawa”
10 lat
nieprzerwanej współpracy
100%
stabilności profilu linków

Serwis, treści i technika po stronie placówki

Druga część dotyczy tego, co zmieniamy w samym serwisie: układu adresów, zawartości podstron kierunków, dowodów wiarygodności oraz danych strukturalnych.

06

Układ adresów: kierunek, tryb i miasto bez powielania

Ten sam kierunek w trzech miastach i dwóch trybach potrafi rozbić serwis na kilkadziesiąt bliźniaczych podstron.

Placówki z wieloma lokalizacjami wpadają zwykle w tę samą pułapkę. Powstaje podstrona kierunku dla każdej kombinacji miasta i trybu, a różnią się one jednym zdaniem w nagłówku. Google widzi wtedy kilkadziesiąt bardzo podobnych dokumentów i sam wybiera, który pokazać. Zwykle nie jest to ten, na którym Państwu zależy.

Kiedy osobna podstrona ma sens

Osobną podstronę tworzymy wtedy, gdy mamy czym ją wypełnić: innym terminarzem, inną kadrą, inną pracownią, inną opłatą, innym dojazdem. Jeżeli różnica sprowadza się do nazwy miasta, lepszy jest jeden mocny opis kierunku z sekcją lokalizacji i terminów. Taka podstrona zbiera odnośniki oraz historię, zamiast rozpraszać je na klony.

  • Adres czytelny dla człowieka, zbudowany z nazwy kierunku, nie z numeru wewnętrznego.
  • Jedna podstrona nadrzędna dla kierunku, pod nią warianty tylko z własną treścią.
  • Katalog kierunków z filtrem trybu i miasta, indeksowany bez parametrów sortowania.
  • Odnośnik kanoniczny wskazujący wariant, który ma być widoczny w wynikach.
  • Ścieżka nawigacyjna pokazująca, w którym miejscu oferty kandydat się znajduje.

Adresy po przebudowie serwisu

Przy zmianie systemu najwięcej strat powstaje właśnie na adresach. Kierunki zmieniają nazwy, znikają roczniki, a wraz z nimi podstrony, które latami zbierały odnośniki z serwisów szkolnych i z forów. Mapę przekierowań przygotowujemy przed wdrożeniem, na podstawie listy adresów z indeksu i z logów serwera, a nie po fakcie, gdy ruch już spadł.

Nowy serwis uruchamiamy poza sezonem naboru. Wahanie widoczności po migracji zdarza się nawet przy dobrej mapie przekierowań i potrzebuje kilku tygodni na odbicie.

07

Podstrona kierunku, która domyka pytania kandydata

Kandydat ma otwarte trzy karty z ofertami i porównuje je punkt po punkcie, więc kolejność treści ma znaczenie.

Podstrona kierunku jest w edukacji tym, czym karta produktu w sklepie. Musi odpowiadać na pytania w kolejności, w jakiej one padają, i nie zmuszać do szukania. Kandydat sprawdza najpierw, czy w ogóle może się zapisać, potem ile trwa nauka i kiedy są zajęcia, dopiero na końcu, co dostanie na zakończenie. Opis zaczynający się od misji placówki przegrywa z opisem zaczynającym się od warunków przyjęcia.

Zestaw, który powtarzamy na każdym kierunku

  • Warunki przyjęcia i wymagane dokumenty, wypisane jako lista, nie w akapicie.
  • Czas nauki, liczba godzin, rozkład zjazdów oraz miejsce zajęć praktycznych.
  • Opłaty razem z informacją, co obejmują i w jakich terminach są pobierane.
  • Egzamin lub kwalifikacja na zakończenie i dokument, który kandydat otrzyma.
  • Kadra prowadząca zajęcia, z afiliacją i doświadczeniem zawodowym.
  • Terminarz naboru z datami oraz formularz widoczny bez przewijania do stopki.

Czego nie umieszczamy w pliku do pobrania

Program nauczania i terminarz wrzucone do pliku praktycznie znikają z wyników. Treść, która ma pracować na widoczność, musi być tekstem na stronie. Plik zostawiamy tam, gdzie faktycznie jest potrzebny, czyli przy formularzach do wydruku i przy statucie. Przy okazji łatwiej go aktualizować, bo zmiana jednej liczby nie wymaga składania dokumentu od nowa.

Opłaty podajemy wprost. Ustawa wymaga od uczelni ustalenia opłat przed rozpoczęciem rekrutacji, więc informacja i tak istnieje, a jej brak na stronie przerzuca pytanie na sekretariat. Jeżeli stawka zależy od trybu albo od liczby semestrów, pokazujemy wszystkie warianty w jednym zestawieniu.

08

Wiarygodność placówki: uprawnienia, statut i kadra

Dokumenty, które i tak mają Państwo w segregatorze, są najmocniejszym i najrzadziej używanym materiałem na stronę.

Wiarygodność w edukacji da się udokumentować, bo cały sektor działa na podstawie wpisów i decyzji. Prawo oświatowe stanowi, że osoby prawne i osoby fizyczne mogą zakładać szkoły oraz placówki niepubliczne po uzyskaniu wpisu do ewidencji prowadzonej przez jednostkę samorządu terytorialnego. Numer wpisu, organ prowadzący ewidencję i data to trzy konkretne informacje, które można umieścić w stopce i na stronie o placówce. Kandydat sprawdza je rzadziej, niż się wydaje, ale ich brak zauważa od razu.

Statut jako źródło treści, nie załącznik

Zgodnie z Prawem oświatowym szkoła lub placówka działa na podstawie statutu nadanego przez osobę prowadzącą, a statut określa między innymi nazwę i typ szkoły, jej siedzibę, zadania oraz organizację. Ten dokument zawiera odpowiedzi, których kandydat szuka w sieci. Zamiast odsyłać do pliku, przepisujemy z niego to, co dotyczy nauki, a plik zostawiamy jako źródło.

Nazwy zastrzeżone i obietnice, których nie wolno składać

Ustawa Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce zastrzega wyraz uniwersytet dla nazwy uczelni akademickiej mającej kategorię naukową A plus, A albo B plus w co najmniej sześciu dyscyplinach. Wyraz akademia jest zastrzeżony dla uczelni akademickiej, a zmiana nazwy uczelni niepublicznej na nazwę z wyrazem zastrzeżonym wymaga zgody ministra wydanej w drodze decyzji administracyjnej. Opis, który sugeruje status albo uprawnienia, których placówka nie ma, jest ryzykiem prawnym, a nie zabiegiem marketingowym.

Na stronie o kadrze podajemy stopnie naukowe, miejsce pracy i praktykę zawodową. Sama lista nazwisk niczego nie potwierdza.

09

Dane strukturalne dla szkoły, kursu i wydarzenia

Część znaczników, które jeszcze niedawno dawały wyróżnienie w wynikach, Google wycofał, więc warto wiedzieć, co zostało.

Znaczniki schema.org nie podnoszą pozycji, ale decydują o tym, jak wynik wygląda i czy kwalifikuje się do wyróżnienia. W edukacji podstawą są typy Organization albo EducationalOrganization dla samej placówki oraz Course dla oferty. Dla kierunku studiów schema.org ma osobny typ EducationalOccupationalProgram, opisujący program prowadzący do dyplomu lub certyfikatu. Do tego dochodzi Event przy dniach otwartych i Person przy kadrze.

Lista kursów, która nadal działa

Google utrzymuje wyróżnienie o nazwie course list. Dokumentacja wymaga oznaczenia co najmniej trzech kursów, a dla każdego z nich pól name i description, przy czym opis ma limit wyświetlania 60 znaków. Pole provider jest zalecane. Osobno opisane są zasady nazewnictwa: za nieprawidłowe uznaje się tytuły z hasłami promocyjnymi oraz z ceną kursu. Nazwa w stylu najlepsza szkoła w mieście dyskwalifikuje wpis.

Czego już nie ma

Dwie zmiany warto znać, bo wiele serwisów utrzymuje dziś nieczynne znaczniki. We wrześniu 2025 roku Google usunął dokumentację między innymi dla course info oraz learning video, tłumacząc, że te typy danych strukturalnych nie są już pokazywane w wynikach wyszukiwania. Wyróżnienie FAQ z kolei przestało pojawiać się w wynikach od 7 maja 2026 roku. Sekcja pytań i odpowiedzi nadal ma sens dla czytelnika, ale nie liczymy już na jej rozwinięcie w wyszukiwarce.

Po wdrożeniu sprawdzamy oznaczenia w teście wyników z elementami rozszerzonymi i w raporcie danych strukturalnych w Search Console, a nie po samym kodzie wtyczki.

10

Szybkość, wersja mobilna i dostępność cyfrowa

Kandydat otwiera stronę wieczorem, z telefonu, w drodze, i wtedy rozstrzyga się, czy zostanie na niej dłużej.

Ruch w edukacji jest w większości mobilny, a szczyt wypada wieczorami. Strona ładowana kilka sekund traci osoby, które porównują trzy oferty naraz. Przyczyny w serwisach szkół bywają powtarzalne: nieprzeskalowane zdjęcia z dnia otwartego, karuzele na stronie głównej, osadzone mapy i kilka skryptów do obsługi zgód. Każdy z tych elementów da się naprawić bez przebudowy serwisu.

Formularz zgłoszenia na małym ekranie

Formularz rekrutacyjny sprawdzamy na telefonie, od początku do końca, tak jak zrobi to kandydat. Liczy się liczba pól, czytelne etykiety, poprawne klawiatury dla numeru telefonu i adresu, zapamiętanie danych przy przerwanym wypełnianiu oraz jasny komunikat po wysłaniu. Sprawdzamy też, czy potwierdzenie trafia do kandydata pocztą elektroniczną, bo brak takiej wiadomości generuje telefony do sekretariatu i podważa zaufanie do zapisu.

Obowiązek dostępności w placówkach publicznych

Szkoły i uczelnie publiczne podlegają ustawie o dostępności cyfrowej stron internetowych i aplikacji mobilnych podmiotów publicznych. Podmiot publiczny zapewnia dostępność cyfrową przez spełnienie wymagań określonych w załączniku do ustawy, a ponadto sporządza w sposób dostępny cyfrowo deklarację dostępności dla każdej wersji językowej strony. Kontrast, opisy alternatywne i obsługa klawiaturą są więc obowiązkiem, a nie dodatkiem. Ta sama praca poprawia przy okazji czytelność serwisu dla wyszukiwarki, bo porządkuje nagłówki i opisy elementów.

Placówki niepubliczne tej ustawie nie podlegają, a kandydaci z niepełnosprawnościami korzystają z tych samych stron. Traktujemy dostępność jako standard w obu przypadkach.

Co zyskuje szkoła

Zgłoszenia rozłożone równiej

Widoczność poza szczytem naboru przynosi zapytania także w miesiącach, w których sekretariat zwykle czeka na telefony.

Nabór na wybrane kierunki

Ruch kierujemy tam, gdzie zostają wolne miejsca, zamiast promować całą ofertę jednym ogólnym komunikatem.

Kandydaci spoza dotychczasowego zasięgu

Kierunki prowadzone zaocznie albo zdalnie można pokazać szerzej niż w jednym mieście, bo dojazd przestaje ograniczać rekrutację.

Pozostałe usługi SEO

Pozycjonowanie to nasza główna dziedzina, dlatego każdą z tych usług prowadzą specjaliści.

Pozycjonowanie AI
Widoczność w odpowiedziach ChatGPT, Gemini i Perplexity.
Pozycjonowanie lokalne
Wyniki dla Państwa miasta i Mapy Google.
Wszystkie usługi SEO

Reklama, przepisy, widoczność w AI i pomiar efektów

Ostatnia część dotyczy granic, w jakich wolno Państwu obiecywać, obecności w odpowiedziach generowanych przez modele oraz tego, jak sprawdzamy, czy praca przynosi zgłoszenia.

11

Reklama płatna i pozycjonowanie w okresie naboru

Dwa kanały robią co innego i mają inny rytm, więc dzielimy je według etapu, na którym jest kandydat.

Kampania płatna daje ruch od razu i gaśnie razem z budżetem. Pozycjonowanie narasta powoli i zostaje po zakończeniu prac. W edukacji ta różnica ma bardzo praktyczny skutek: reklamę włączamy na szczyt naboru i na kierunki z wolnymi miejscami, a pracę nad widocznością prowadzimy cały rok, z naciskiem na miesiące poza sezonem.

Podział zadań między kanałami

  • Reklama: ostatnie tygodnie zapisów, kierunki niedobrane, nowe lokalizacje bez historii.
  • Pozycjonowanie: opisy zawodów, porównania kierunków, teksty o egzaminach i dokumentach.
  • Remarketing: osoby, które otworzyły podstronę kierunku i nie wysłały formularza.
  • Wspólnie: strona docelowa, bo obie ścieżki prowadzą do tego samego formularza.

Czego uczą nas dane z kampanii

Kampania płatna jest tanim sposobem na sprawdzenie, które hasła w ogóle przynoszą zgłoszenia. Zanim zainwestujemy miesiące w budowę widoczności na daną grupę fraz, można kupić ruch na kilka tygodni i policzyć, ile wychodzi z niego kontaktów. Taki test kosztuje mniej niż kwartał pracy nad treścią, która może nie trafić w intencję. Wnioski przenosimy potem do serwisu: do układu podstrony, nagłówków i kolejności sekcji.

Warto pamiętać o jednym ograniczeniu. Ruch płatny w edukacji potrafi być droższy właśnie w szczycie naboru, gdy licytują wszyscy naraz. Dlatego staramy się, żeby w tym okresie jak największą część zapytań obsługiwała widoczność wypracowana wcześniej, a reklama domykała tylko to, czego brakuje.

Budżet reklamowy planujemy razem z terminarzem naboru, a nie równo na dwanaście miesięcy.

12

Przepisy, które wyznaczają granice komunikacji szkoły

Nazwa placówki, obietnice o uprawnieniach i informacja o opłatach mają w edukacji oparcie w konkretnych ustawach.

Edukacja jest sektorem regulowanym i widać to w treściach. Zanim opublikujemy opis placówki, sprawdzamy trzy rzeczy: czy nazwa jest zgodna z przepisami, czy opisane uprawnienia rzeczywiście przysługują i czy informacja o opłatach jest pełna. Każdą z nich da się zweryfikować w dokumentach, które są u Państwa w sekretariacie.

Nazwa i status placówki

Wyrazy uniwersytet, politechnika oraz akademia ustawa rezerwuje dla uczelni spełniających określone warunki, a zmiana nazwy uczelni niepublicznej na nazwę z takim wyrazem wymaga zgody ministra wydanej w drodze decyzji administracyjnej. W oświacie odpowiednikiem są wpis do ewidencji i uprawnienia szkoły publicznej. Sformułowań sugerujących status publiczny używamy wyłącznie wtedy, gdy mają pokrycie w decyzji, a nie dlatego, że dobrze brzmią w nagłówku.

Dane kandydatów i formularz

Formularz rekrutacyjny zbiera dane osobowe, często osób niepełnoletnich. Opisujemy więc przy nim, kto jest administratorem danych, w jakim celu je zbieramy i jak długo je przechowujemy, a zgody rozdzielamy na osobne pola zamiast jednej zbiorczej formuły. Zakres pól ograniczamy do tego, co sekretariat faktycznie wykorzystuje przy kontakcie z kandydatem.

Informacja o opłatach

Skoro uczelnia ustala opłaty przed rozpoczęciem rekrutacji, a placówki oświatowe mają je zapisane w umowie ze słuchaczem albo rodzicem, nie ma powodu ukrywać ich przed kandydatem. Widełki bez wyjaśnienia, od czego zależy różnica, działają gorzej niż podana stawka, bo kandydat zakłada wariant najwyższy i przechodzi do następnej oferty.

Nie publikujemy obietnic dotyczących zatrudnienia po ukończeniu nauki, jeżeli nie mają Państwo danych o losach absolwentów. Takie zdanie łatwo podważyć.

13

Widoczność w AI Overviews, AI Mode i czatach

Odpowiedzi generowane przez modele korzystają z tego samego indeksu, więc podstawy pracy pozostają bez zmian.

Kandydaci coraz częściej pytają o szkołę model językowy zamiast wpisywać zapytanie w wyszukiwarkę. Google opisuje warunek wejścia wprost: żeby strona mogła zostać pokazana w funkcjach generatywnych w wyszukiwarce, musi być zindeksowana i kwalifikować się do wyświetlenia z opisem w wynikach. Podstawą jest więc to samo, co zawsze: dostępność dla robota, sensowna treść i porządna struktura serwisu.

Czego nie trzeba robić

Wokół widoczności w AI narosło sporo sprzedawanych usług. Google w swoim poradniku stwierdza, że dane strukturalne nie są wymagane dla wyszukiwania generatywnego i nie istnieje specjalne oznaczenie schema.org, które trzeba dodać. O plikach typu llms.txt napisano jeszcze wyraźniej: ich utrzymywanie ani nie zaszkodzi, ani nie pomoże widoczności i pozycjom, ponieważ wyszukiwarka je ignoruje.

Co realnie pomaga placówce

Pomaga treść, której nie da się złożyć z ogólnej wiedzy. Google zaleca materiał niebędący towarem masowym i przeciwstawia go zbiorom porad, jakie mógłby napisać każdy. W edukacji taką treścią jest opis konkretnej pracowni, przebieg egzaminu w danej kwalifikacji, wymagania na praktykach u konkretnego pracodawcy albo historia absolwenta opisana z jego zgodą.

  • Fakty, które da się sprawdzić: numer wpisu, uprawnienia, skład kadry, adres.
  • Odpowiedzi na pytania zadawane sekretariatowi, spisane tak, jak faktycznie padają.
  • Aktualne terminy i opłaty, opatrzone datą aktualizacji.
  • Wzmianki o placówce w serwisach branżowych i lokalnych, nie tylko na własnej stronie.
14

Pomiar efektów i comiesięczny raport dla placówki

Pozycje otwierają listę wskaźników, ale o wyniku decyduje liczba zgłoszeń i ich rozkład w czasie.

Raport zaczynamy od tego, co interesuje dyrektora: ile zgłoszeń przyszło z wyszukiwarki, z jakich kierunków i jak to wygląda na tle poprzedniego roku. Porównanie rok do roku jest w edukacji ważniejsze niż miesiąc do miesiąca, bo sezonowość zaburza krótkie okresy. Dopiero potem pokazujemy pozycje i widoczność, bo są narzędziem, a nie celem. Każdy projekt prowadzi u nas stały opiekun, więc raport omawiamy, zamiast wysyłać plik bez komentarza.

Co mierzymy poza pozycjami

  • Zgłoszenia z formularza, z podziałem na kierunek i tryb zajęć.
  • Telefony z wizytówki i ze strony, jeżeli numery są oznaczone.
  • Pobrania dokumentów rekrutacyjnych jako sygnał zaawansowania decyzji.
  • Wejścia na podstrony kierunków w miesiącach poza sezonem.
  • Widoczność na frazy z nazwą kierunku i miasta, osobno dla każdej lokalizacji.

Nowe dane o obecności w AI

Od czerwca 2026 roku Search Console ma osobne raporty skuteczności dla funkcji generatywnych, a 31 sierpnia 2026 roku Google udostępnił je wszystkim witrynom na świecie. Raporty pokazują wyświetlenia, adresy stron, kraje, urządzenia i daty. Dzięki temu możemy w raporcie pokazać, czy placówka pojawia się w odpowiedziach generowanych przez wyszukiwarkę, zamiast opierać się na pojedynczych zrzutach ekranu.

Zestawienie zamykamy listą zadań na kolejny miesiąc i wskazaniem, co jest po Państwa stronie. Zwykle są to zdjęcia, potwierdzenie danych o kadrze albo decyzja o terminach. Bez tego praca staje w miejscu, a odpowiedzialność rozmywa się między sekretariatem a agencją.

15

Ile trwa praca i od czego zależy jej zakres

Czas do pierwszych efektów zależy od stanu serwisu, liczby kierunków i tego, z kim konkurują Państwo w wynikach.

Pierwsze zmiany widać zwykle po kilku tygodniach od uporządkowania serwisu, bo poprawki na istniejących podstronach indeksują się szybciej niż nowe treści. Na frazach z nazwą kierunku i miasta pracę liczy się w miesiącach. Na hasłach ogólnych, gdzie pierwsze miejsca mają duże portale, liczy się w latach i czasem po prostu nie ma ekonomicznego sensu.

Co zwiększa zakres pracy

  • Liczba kierunków i kursów, bo każdy wymaga własnej podstrony i własnych treści.
  • Liczba lokalizacji, w tym filii z osobnym sekretariatem i osobną wizytówką.
  • Wersje językowe prowadzone dla kandydatów z zagranicy.
  • Stan techniczny serwisu i to, czy da się go poprawić bez przebudowy.
  • Konkurencja na danym rynku, inna w dużym mieście, inna w powiecie.

Czego nie obiecujemy

Nie gwarantujemy pozycji i nie robi tego nikt uczciwy. Google w poradniku dla firm szukających wykonawcy pisze wprost, że nikt nie może zagwarantować pierwszego miejsca w wynikach, i ostrzega przed tymi, którzy to obiecują albo powołują się na specjalne relacje z wyszukiwarką. Umowę podpisujemy na 12, 24 lub 36 miesięcy albo bezterminowo z trzymiesięcznym wypowiedzeniem, więc mają Państwo wyjście, jeżeli współpraca nie spełni oczekiwań.

Pracujemy w tej branży ponad dekadę, pozycjonowanie jest naszą główną specjalizacją, a oddziały mamy w Krakowie, Warszawie, Poznaniu, Łodzi, Bydgoszczy, Kielcach i Zabierzowie. Placówkę obsługuje ten oddział, który jest najbliżej, bo część spraw łatwiej ustalić na miejscu w sekretariacie. Zebraliśmy ponad 2 500 opinii w Google, a telefon do nas to 222 500 844.

16

Błędy, które najczęściej widzimy na stronach szkół

Większość strat nie bierze się z braku treści, tylko z decyzji podjętych przy poprzedniej przebudowie serwisu.

Audyt serwisu placówki edukacyjnej kończy się zwykle podobną listą. Powtarzalność tych błędów jest na tyle duża, że warto je znać, zanim zamówią Państwo nową stronę. Poniższe punkty wypisaliśmy z realnych wdrożeń, a nie z ogólnych poradników.

  1. Cała oferta na jednej podstronie, bez osobnych adresów dla poszczególnych kierunków.
  2. Program nauczania i terminarz dostępne wyłącznie w plikach do pobrania.
  3. Brak informacji o opłatach i odesłanie do sekretariatu zamiast podanej stawki.
  4. Aktualności z datami sprzed kilku lat jako ostatni sygnał życia serwisu.
  5. Kilka wizytówek Google dla jednej lokalizacji, z opiniami rozbitymi na części.
  6. Formularz z kilkunastoma polami, w tym z pytaniami, których sekretariat nie używa.

Treści pisane dla kuratorium, nie dla kandydata

Osobna kategoria to język. Opisy powstają często w formule oficjalnego pisma, z nazwami podstaw programowych i numerami rozporządzeń w pierwszym akapicie. Kandydat szuka odpowiedzi na pytanie, czy da się pogodzić naukę z pracą i co będzie umiał po roku. Przepisy zostawiamy w sekcji dla rodziców oraz w statucie, a na początek podstrony dajemy konkret.

Nieprzemyślane zmiany w ofercie

Ostatni powtarzalny błąd dotyczy wycofywanych kierunków. Usunięcie podstrony razem z adresem kasuje historię, którą ten adres zbierał latami, i zostawia kandydata z komunikatem o błędzie. Decyzję o losie takiego adresu podejmujemy wspólnie przed zmianą oferty, a nie kilka miesięcy po niej.

Przed każdą większą zmianą w serwisie robimy zrzut listy adresów z indeksu. To pięć minut pracy, które ratuje potem cały kwartał.

Pozycjonowanie w edukacji: pytania i odpowiedzi

Nie znaleźli Państwo odpowiedzi? Chętnie odpowiemy telefonicznie lub mailowo.

Napisz do nas
Kiedy zacząć prace, żeby zdążyć przed naborem?

Najlepiej kilka miesięcy wcześniej. Pozycje rosną stopniowo, a w szczycie sezonu o te same frazy walczą wszystkie placówki naraz. Start poza sezonem kosztuje mniej i daje czas na uporządkowanie podstron kierunków, zanim przyjdzie fala zapytań.

Czy szkoła językowa ma szansę przy dużych portalach edukacyjnych?

Na ogólne hasła typu kurs angielskiego wygrywają serwisy z długą historią i ogromnym ruchem. Inaczej wygląda to na frazach z nazwą miasta, dzielnicy albo konkretnego egzaminu. Tam decyduje jakość opisu kursu i widoczność lokalna, a nie wielkość portalu.

Co zrobić z kierunkami wycofanymi z oferty?

Nie kasujemy ich adresów bez planu, bo mają zwykle zebrany ruch i linki z innych stron. Ustawiamy przekierowanie na pokrewny kierunek albo zostawiamy podstronę z informacją o zmianie i odnośnikiem do aktualnej oferty. Tak nie tracą Państwo pozycji budowanych latami.

Czy zajmują się Państwo także wersją obcojęzyczną uczelni?

Tak. Wersję angielską prowadzimy jako osobną strukturę adresów z poprawnymi oznaczeniami języka, nie jako automatyczne tłumaczenie. Kandydat z zagranicy pyta o co innego: o wizę, uznanie dyplomu, koszty życia i opiekę nad studentem po przyjeździe.

Pozycjonowanie w całej Polsce

Mamy biura w 7 miastach. Spotkania odbywają się po wcześniejszym umówieniu, a przygotujemy salę i zespół doradców.

Umów spotkanie w oddziale

Warszawa

ul. Świętokrzyska 18/505
00-002 Warszawa

Kraków

ul. Rybitwy 22/326
30-722 Kraków

siedziba
Pozycjonowanie Kraków

Łódź

al. Kościuszki 3/4
90-418 Łódź

Poznań

ul. Juliusza Słowackiego 55/1
60-521 Poznań

Bydgoszcz

ul. Kujawska 8/5
85-031 Bydgoszcz

Kielce

ul. Henryka Sienkiewicza 66/2
25-501 Kielce

Zabierzów

ul. Szkolna 51
32-080 Zabierzów

Plan dla Państwa strony zamiast ogólnej oferty

Na konsultacji specjalista SEO omówi Państwa stronę, jej widoczność i konkurencję. Otrzymają Państwo listę pierwszych kroków.

Wstępna ocena strony
Wskazujemy błędy techniczne i braki w treściach, które dziś ograniczają widoczność.
Analiza ruchu i konkurencji
Pokazujemy frazy, na których najszybciej można zyskać.
Plan pierwszych miesięcy
Kolejność prac dopasowana do branży, konkurencji i budżetu.

Konsultacja ze specjalistą SEO